1 00:00:29,083 --> 00:00:30,250 Po co to? 2 00:00:30,542 --> 00:00:32,166 Nie wiem. Ściśle tajne. 3 00:00:32,375 --> 00:00:33,291 Na długo? 4 00:00:33,375 --> 00:00:36,000 Nie wiem. Partnerzy odwołali dziś spotkania. 5 00:00:37,875 --> 00:00:39,125 - Widziałaś? - Co? 6 00:00:39,375 --> 00:00:41,333 Talia prawników Chicago. 7 00:00:42,542 --> 00:00:44,792 - Co? - Karciane listy gończe. 8 00:00:45,208 --> 00:00:46,041 Boże. 9 00:00:46,125 --> 00:00:50,291 Mają już czterech zabitych: dwójka kier, trójka karo... 10 00:00:50,375 --> 00:00:51,333 Co to za strona? 11 00:00:51,792 --> 00:00:54,417 „Uzbrojeni i Piśmienni”. Prawacki portal. 12 00:00:54,500 --> 00:00:56,333 Co robisz na takiej stronie? 13 00:00:56,417 --> 00:00:59,709 - Zaglądam wszędzie. - Jest na nich ktoś od nas? 14 00:00:59,792 --> 00:01:01,667 Nie wiem. Zamówię talię. 15 00:01:01,750 --> 00:01:04,291 - Dasz im zarobić? - Tylko tak się dowiemy. 16 00:01:05,875 --> 00:01:07,625 - Co jest grane? - Nie wiem. 17 00:01:07,834 --> 00:01:10,792 Niezbadane są ścieżki partnerów. 18 00:01:12,333 --> 00:01:13,917 Nie łączyć żadnych rozmów? 19 00:01:14,583 --> 00:01:15,667 Tak, poproszę. 20 00:01:16,000 --> 00:01:18,417 - Długo? - Właściwie nie wiem. 21 00:01:18,667 --> 00:01:19,792 Co to za spotkanie? 22 00:01:32,333 --> 00:01:35,750 Zanim zaczniemy, podpiszcie umowy poufności. 23 00:01:36,875 --> 00:01:40,208 Pozyskaliśmy Partię Demokratyczną? 24 00:01:40,542 --> 00:01:41,750 Nie, to konkurs. 25 00:01:42,125 --> 00:01:43,500 Dziękuję za spotkanie. 26 00:01:43,583 --> 00:01:47,792 Ruth Eastman, konsultantka Krajowego Komitetu Partii Demokratycznej. 27 00:01:48,166 --> 00:01:53,000 Wyłóżcie komórki i inne urządzenia na stół. 28 00:01:53,417 --> 00:01:56,875 Spotkanie przebiegnie bez elektroniki, nawet mojej. 29 00:01:57,417 --> 00:01:58,917 Będzie ciężko. 30 00:02:00,083 --> 00:02:01,917 Brian zbierze urządzenia. 31 00:02:02,000 --> 00:02:03,125 - Brianie? - Tak jest. 32 00:02:03,458 --> 00:02:07,875 Kazał mi ustawić szare tło, by mnie nie kusiło. 33 00:02:07,959 --> 00:02:10,458 - Dlaczego? - Ludzie lubią kolory. 34 00:02:10,583 --> 00:02:12,834 Tak bardzo, że żal mi to zrobić. 35 00:02:13,417 --> 00:02:16,083 Urocza Carine rozda notesy i ołówki. 36 00:02:16,333 --> 00:02:19,792 Notujcie tylko w nich i tylko podczas spotkania. 37 00:02:20,834 --> 00:02:22,834 Później zostaną zniszczone. 38 00:02:24,125 --> 00:02:26,417 Dobrze. Chyba możemy zacząć. 39 00:02:28,500 --> 00:02:30,125 Nastały bardzo dziwne czasy. 40 00:02:31,375 --> 00:02:35,875 Właśnie, należy się śmiać, to jedyna zdrowa reakcja. 41 00:02:36,166 --> 00:02:38,667 Żyjemy w dobie farsy, nie tragedii, 42 00:02:39,208 --> 00:02:43,709 a Partia Demokratyczna wreszcie ma plan przeciwdziałania. 43 00:02:44,709 --> 00:02:45,959 Można się śmiać. 44 00:02:46,041 --> 00:02:47,000 Już skończyłam. 45 00:02:48,041 --> 00:02:52,375 Liczymy na wygraną w listopadzie, zarówno w Izbie, jak i w Senacie. 46 00:02:52,917 --> 00:02:58,667 W związku z tym chcemy być gotowi do impeachmentu prezydenta Trumpa. 47 00:03:01,208 --> 00:03:03,959 Rozmawiamy też z dziewięcioma innymi kancelariami 48 00:03:04,041 --> 00:03:06,583 z Nowego Jorku, Los Angeles i Atlanty. 49 00:03:07,041 --> 00:03:11,083 Planujemy zatrudnić tylko jedną do prowadzania impeachmentu. 50 00:03:11,166 --> 00:03:12,250 Kim są pozostałe? 51 00:03:12,333 --> 00:03:16,166 Tego nie zdradzę, ale podlegają tym samym środkom ostrożności. 52 00:03:16,250 --> 00:03:18,291 Cała sprawa jest ściśle poufna. 53 00:03:18,375 --> 00:03:22,000 Komitet nie chce ujawniać zamiaru impeachmentu. 54 00:03:22,208 --> 00:03:23,917 Zmniejszyłoby to nasze szanse. 55 00:03:24,709 --> 00:03:30,709 Oto pytanie, które pada na dziewięciu innych spotkaniach w kraju. 56 00:03:33,583 --> 00:03:34,417 Nie. 57 00:03:37,792 --> 00:03:41,959 Chcemy, żebyście je rozważyli i podali odpowiedź. 58 00:03:44,166 --> 00:03:45,166 Szmelc! 59 00:03:45,667 --> 00:03:47,583 - Przyniosę inny. - Dziękuję. 60 00:03:47,834 --> 00:03:49,709 Dlaczego należy usunąć Trumpa? 61 00:03:50,375 --> 00:03:52,917 Jeśli Mueller nie znajdzie dowodów, 62 00:03:53,500 --> 00:03:56,083 jakie oskarżenie mamy wnieść i dlaczego? 63 00:03:58,166 --> 00:04:00,667 Przepraszam, znajdzie się czarny pisak? 64 00:04:00,875 --> 00:04:01,959 Jasne, tędy. 65 00:04:02,875 --> 00:04:04,667 Kręcicie teledysk? 66 00:04:05,375 --> 00:04:07,291 Tak, wejdź, przyda się chórek. 67 00:04:08,125 --> 00:04:09,291 Przemyślę to. 68 00:04:10,083 --> 00:04:11,959 Czyżbym skądś cię znała? 69 00:04:12,583 --> 00:04:15,458 - Nie wiem, a gdzie pracujesz? - W Waszyngtonie. 70 00:04:17,000 --> 00:04:17,875 Jestem Carine. 71 00:04:18,583 --> 00:04:19,417 Maia. 72 00:04:20,000 --> 00:04:21,667 Powinny być tam. 73 00:04:23,375 --> 00:04:26,375 Mamy tylko różowy i fioletowy. 74 00:04:27,166 --> 00:04:28,417 Trudno. 75 00:04:29,291 --> 00:04:30,208 Dzięki. 76 00:04:30,291 --> 00:04:32,458 Poważnie, skąd ja cię znam? 77 00:04:34,625 --> 00:04:39,583 Przed chwilą wzajemnie poprawiłyśmy sobie humor. 78 00:04:40,333 --> 00:04:41,500 Pamiętam. 79 00:04:41,583 --> 00:04:44,000 Nie dostań amnezji, gdy powiem, kim jestem. 80 00:04:44,208 --> 00:04:46,125 - Seryjnym zabójcą? - Blisko. 81 00:04:47,000 --> 00:04:47,917 Maia Rindell, 82 00:04:48,792 --> 00:04:50,166 mój tata... 83 00:04:52,792 --> 00:04:53,959 Z tych Rindellów? 84 00:04:54,542 --> 00:04:55,375 Tak. 85 00:04:57,125 --> 00:04:58,125 Miło było poznać. 86 00:04:59,583 --> 00:05:02,333 Moim zdaniem opodatkowanie produkcji... 87 00:05:08,417 --> 00:05:09,417 Pan wybaczy. 88 00:05:09,709 --> 00:05:12,000 - Toaleta? - Co? Nie. 89 00:05:12,083 --> 00:05:13,458 Ja do Lukki Queen. 90 00:05:13,542 --> 00:05:14,542 Rozumiem. 91 00:05:14,625 --> 00:05:18,083 Żona w czwartym miesiącu miała pęcherz wielkości fistaszka. 92 00:05:18,166 --> 00:05:22,041 - Nie, ktoś do mnie... - Jak jest w sądzie? 93 00:05:22,333 --> 00:05:26,166 - Częste wycieczki do toalety? - Nie idę do toalety. 94 00:05:26,667 --> 00:05:28,166 Zaraz wrócę. 95 00:05:29,500 --> 00:05:30,667 Jestem Maia. 96 00:05:30,875 --> 00:05:33,792 Witaj. Skierowano mnie tu do Lukki Queen. 97 00:05:33,875 --> 00:05:34,917 Pani Lovatelli. 98 00:05:35,000 --> 00:05:38,667 Jesteś, skarbie. Proszę, nie mów mi po nazwisku. 99 00:05:38,750 --> 00:05:40,583 - Nie cierpię go. - Dobrze. 100 00:05:40,667 --> 00:05:43,583 - Mogę w czymś pomóc? - Owszem. 101 00:05:43,667 --> 00:05:47,959 Mam dla ciebie prezent w podziękowaniu za moje spotkanie z policją. 102 00:05:49,250 --> 00:05:54,208 Maiu, zajmiesz się panem Lockiem? Powiedz mu, że nie poszłam do toalety. 103 00:05:55,500 --> 00:05:57,709 - Dobrze. - Miło cię poznać. 104 00:05:57,792 --> 00:06:00,667 Zdaje się, że twój ojciec oskubał mojego męża. 105 00:06:00,917 --> 00:06:02,208 - Przykro mi. - Nie. 106 00:06:02,291 --> 00:06:04,500 Dobrze mu tak. To dupek. 107 00:06:06,834 --> 00:06:10,500 Powinnaś wiedzieć, że już nie piję. 108 00:06:11,125 --> 00:06:13,625 To była okropna sytuacja. 109 00:06:13,709 --> 00:06:19,291 Od święta wypiję lampkę wina, ale w Wielki Post rezygnuję z czerwonego. 110 00:06:19,375 --> 00:06:22,291 - Jesteś katoliczką? - Nie, ale mam empatię. 111 00:06:22,625 --> 00:06:26,500 Czyż papież Franciszek nie jest wspaniałym człowiekiem? 112 00:06:27,667 --> 00:06:30,166 Dzięki. Zawsze o takim marzyłam. 113 00:06:30,250 --> 00:06:31,542 Głuptasie. 114 00:06:35,750 --> 00:06:37,500 To dla mojego wnusia. 115 00:06:39,041 --> 00:06:42,500 Jeśli dobry humor masz W dłonie klaszcz 116 00:06:42,834 --> 00:06:45,375 - Colin ci powiedział? - Nie musiał. 117 00:06:45,750 --> 00:06:48,917 Widziałam was razem, gołąbeczki. 118 00:06:49,000 --> 00:06:50,667 Jak to mówił D.H. Lawrence: 119 00:06:50,750 --> 00:06:55,291 „Gdy targa tobą pasja, mów głośno i żarliwie”. 120 00:06:55,375 --> 00:06:58,667 - Można to wyłączyć? - Chyba samo przestanie. 121 00:06:59,041 --> 00:07:02,125 Jestem w trakcie spotkania, więc... 122 00:07:02,208 --> 00:07:05,834 Czy mogę przez chwilę być wścibską teściową? 123 00:07:06,041 --> 00:07:07,625 Nie mamy ślubu, Francesco. 124 00:07:07,709 --> 00:07:11,166 Wiem, ale „wścibska teściowa” brzmi fajnie. 125 00:07:11,250 --> 00:07:14,417 Nic nas nie łączy. To był jeden raz. 126 00:07:14,500 --> 00:07:16,667 - Urodzisz jego dziecko. - Nieplanowane. 127 00:07:16,750 --> 00:07:19,959 To nic poważnego. Tak wyszło. 128 00:07:21,166 --> 00:07:22,917 Coś ci uświadomię. 129 00:07:23,625 --> 00:07:26,083 Dziecko potrzebuje ojca. 130 00:07:26,792 --> 00:07:30,583 Oraz kochającej, cudownie nieobliczalnej babci. 131 00:07:30,709 --> 00:07:34,166 Dziękuję za psa, Francesco. 132 00:07:34,959 --> 00:07:38,417 Bez urazy, ale musisz przestać mieszać się w moje sprawy. 133 00:07:38,750 --> 00:07:42,000 - Nie mogę, już jestem wmieszana. - Wcale nie. 134 00:07:43,166 --> 00:07:44,417 Colin cię kocha. 135 00:07:45,333 --> 00:07:48,875 Widziałam, jak traktuje inne dziewczyny. 136 00:07:49,625 --> 00:07:52,709 Nie może przestać o tobie mówić. 137 00:07:54,125 --> 00:07:57,750 Muszę iść. Miło było cię zobaczyć. 138 00:08:03,166 --> 00:08:06,834 Jeśli dobry humor masz W dłonie klaszcz 139 00:08:24,083 --> 00:08:27,834 Ludzie rozumieją czerpanie zysków. 140 00:08:27,917 --> 00:08:30,625 Ale uważają, że Trump ich nie potrzebuje. 141 00:08:30,709 --> 00:08:31,625 Wstrętne. 142 00:08:31,709 --> 00:08:34,166 - Julius, prezydent to nie król. - Racja, 143 00:08:34,250 --> 00:08:38,208 ale szukacie argumentów pod z góry przyjętą tezę. 144 00:08:38,291 --> 00:08:41,125 - Oczywisty wybór to utrudnianie. - A zmowa? 145 00:08:41,208 --> 00:08:45,291 Clinton i Nixon utrudniali śledztwa, mamy precedens. 146 00:08:45,375 --> 00:08:49,583 Oskarżenia, nie próbę usunięcia, a zmowa to nie zbrodnia. 147 00:08:49,667 --> 00:08:52,083 Zmówił się z Rosją, czego chcieć więcej? 148 00:08:52,166 --> 00:08:53,750 To nas wpuści w maliny. 149 00:08:53,834 --> 00:08:55,709 I nie ma na to dowodów. 150 00:08:55,792 --> 00:09:00,125 W grę wchodzi zbyt wielu Rosjan. W sądzie trzeba czegoś prostego. 151 00:09:00,208 --> 00:09:02,959 Zwolnił Comeya i próbował wylać Muellera. 152 00:09:03,041 --> 00:09:04,250 To proste. 153 00:09:04,333 --> 00:09:06,834 Nie oddał swojej firmy pod niezależny fundusz. 154 00:09:06,917 --> 00:09:10,208 Zwolnił dyrektora FBI, który badał jego sprawę. 155 00:09:10,291 --> 00:09:12,667 Nie stoi ponad prawem! 156 00:09:12,750 --> 00:09:13,625 Spójrz. 157 00:09:14,750 --> 00:09:18,875 Obce inwestycje w hotele i kurorty oznaczają, że czerpie co? 158 00:09:19,375 --> 00:09:20,959 Obce zyski. 159 00:09:21,041 --> 00:09:24,709 Mogę powiedzieć, co mnie mierzi? 160 00:09:24,792 --> 00:09:29,834 - Proszę bardzo. - Wszyscy jesteście wściekle uprzedzeni. 161 00:09:30,083 --> 00:09:33,667 Znajomi republikanie mieli ten sam obłęd w oczach, 162 00:09:33,750 --> 00:09:37,333 - gdy mówili o usunięciu Obamy. - Nie porównuj Obamy do Trumpa. 163 00:09:37,417 --> 00:09:41,875 Powiem wam to samo co im. Wyborcy mają prawo się mylić. 164 00:09:42,458 --> 00:09:43,542 Nie lubicie Trumpa? 165 00:09:43,625 --> 00:09:46,417 - Trudno. Został wybrany. - Nie przez większość. 166 00:09:46,500 --> 00:09:51,500 Zgodnie z zasadą przyjętą przez obie partie jest naszym prezydentem. 167 00:09:51,583 --> 00:09:54,083 Okażcie swój sprzeciw w następnych wyborach. 168 00:09:56,834 --> 00:09:58,375 Przepraszam na chwilę. 169 00:09:58,834 --> 00:10:01,959 Jedna sugestia: w 2016 r. 170 00:10:02,625 --> 00:10:06,792 republikanie w kółko wypominali Hilary jedną kwestię – jej maile. 171 00:10:08,000 --> 00:10:09,959 Na czym my powinniśmy się skupić? 172 00:10:16,917 --> 00:10:17,750 Juliusie, 173 00:10:18,917 --> 00:10:19,834 co robisz? 174 00:10:20,750 --> 00:10:22,208 Chcemy zdobyć klienta. 175 00:10:22,291 --> 00:10:25,458 Posłużcie się mną. Będę adwokatem diabła. 176 00:10:26,208 --> 00:10:28,709 Liz. Dlaczego milczysz? 177 00:10:30,709 --> 00:10:31,583 Bo słucham. 178 00:10:33,333 --> 00:10:35,250 Dzwoni Barnsdale z pierwszego okręgu. 179 00:10:36,750 --> 00:10:38,667 - Pozwolisz, skarbie? - To nie... 180 00:10:39,542 --> 00:10:40,625 - Richard. - Jasne. 181 00:10:41,166 --> 00:10:45,208 Powiem prosto z mostu: wypadasz. 182 00:10:46,750 --> 00:10:48,542 Komitet wycofuje poparcie. 183 00:10:49,792 --> 00:10:52,458 Bo jesteś obmacywaczem z MeToo. 184 00:10:53,542 --> 00:10:55,542 Szukamy innego kandydata. 185 00:10:56,667 --> 00:10:58,542 Czego nie rozumiesz? 186 00:10:58,959 --> 00:11:01,667 - Kim jest Richard Barnsdale? - Brzmi znajomo. 187 00:11:03,500 --> 00:11:07,000 To zmarła gwiazda filmowa albo kongresman z... 188 00:11:07,083 --> 00:11:08,166 Pierwszego okręgu. 189 00:11:08,250 --> 00:11:10,083 - Tak. - Startuje w tym roku? 190 00:11:10,166 --> 00:11:14,250 - W listopadzie, a co? - Chyba wiem, dlaczego miałam dziś gościa. 191 00:11:15,000 --> 00:11:17,500 Przekaż Adrianowi, że przyjdę po południu. 192 00:11:26,291 --> 00:11:27,125 SĄD FEDERALNY 193 00:11:28,166 --> 00:11:31,500 Mówiąc dzieciom, co wolno, a czego nie, oczekujemy... 194 00:11:36,500 --> 00:11:38,041 Przepraszam, Wysoki Sądzie. 195 00:11:42,583 --> 00:11:44,834 - Wszystko gra? - Nie. 196 00:11:45,834 --> 00:11:48,500 - Coś nie tak z badaniami? - Dziecko ma się dobrze. 197 00:11:48,917 --> 00:11:51,959 Chodzi o inną wizytę. Twojej matki. 198 00:11:52,333 --> 00:11:53,375 Boże. 199 00:11:53,458 --> 00:11:56,125 Przypomniało mi się, że rok temu 200 00:11:56,208 --> 00:11:58,208 chciałeś startować do Kongresu. 201 00:11:58,458 --> 00:12:01,375 - Rodzice chcieli, bym startował. - Nie zamierzasz? 202 00:12:03,125 --> 00:12:05,291 Nie wiem. To nic oficjalnego. 203 00:12:05,375 --> 00:12:08,750 Dowiedziałam się, że Barnsdale odpadł z okręgu. 204 00:12:13,166 --> 00:12:16,458 Nie znoszę kampanii, nie zrobię jej. 205 00:12:17,083 --> 00:12:20,625 Ale jeśli to prawda, rozważę sytuację. 206 00:12:21,083 --> 00:12:23,792 Głównie dlatego, że zamiast 56 tys. wyborców 207 00:12:23,875 --> 00:12:27,000 wystarczy przekonać czterech partyjnych liderów. 208 00:12:27,500 --> 00:12:28,667 I to moja rola? 209 00:12:29,166 --> 00:12:30,250 Co? Nie. 210 00:12:30,917 --> 00:12:32,750 Twoja matka chce, byśmy byli parą. 211 00:12:32,834 --> 00:12:34,834 To wariatka, nie słuchaj jej. 212 00:12:37,625 --> 00:12:40,792 Istnieje szansa, że wystartuję w pierwszym okręgu, 213 00:12:40,875 --> 00:12:43,583 ale to moja sprawa i nie będę cię w to wciągał. 214 00:12:44,041 --> 00:12:47,125 Jeśli matka znów cię odwiedzi, powiedz jej, żeby spierdalała. 215 00:12:48,583 --> 00:12:50,041 Dobra. 216 00:12:53,375 --> 00:12:56,041 Czekaj. Jak wyszły badania? 217 00:12:57,125 --> 00:12:58,542 Wszystko gra. 218 00:12:59,000 --> 00:13:01,166 - Powiedziałaś o mojej rodzinie? - Tak. 219 00:13:01,500 --> 00:13:03,083 Brak wad genetycznych. 220 00:13:05,083 --> 00:13:06,000 Gratuluję. 221 00:13:21,208 --> 00:13:22,417 To nie wystarczy. 222 00:13:22,500 --> 00:13:25,333 Do usunięcia potrzebna jest solidna podstawa prawna. 223 00:13:25,417 --> 00:13:29,583 Bez logicznego zarzutu skończy się na oskarżeniu. 224 00:13:30,000 --> 00:13:33,208 Połowa Kongresu stanie za prezydentem. 225 00:13:33,333 --> 00:13:36,208 Możecie też szykować argumenty na wybory. 226 00:13:36,291 --> 00:13:40,041 - Do tego czasu będzie tu dyktatura. - Potrzebujemy podstawy prawnej. 227 00:13:40,125 --> 00:13:44,542 Dziękuję. Wasz zapał jest uderzający. 228 00:13:44,917 --> 00:13:48,208 Na czym stanęło? Jaki zarzut wybraliście? 229 00:13:48,583 --> 00:13:50,667 Zawęziliśmy wybór do dwóch. 230 00:13:51,375 --> 00:13:52,542 Mogę coś powiedzieć? 231 00:13:54,333 --> 00:13:55,208 Tak. 232 00:13:56,000 --> 00:13:59,792 Pracowałam w Departamencie Sprawiedliwości przez dziesięć lat. 233 00:13:59,875 --> 00:14:05,834 W 2014 r. otrzymaliśmy taśmę z naszego biura w Nowym Jorku. 234 00:14:05,959 --> 00:14:10,750 Sprawa jest ściśle tajna, ale na potrzeby tej rozmowy powiedzmy, 235 00:14:11,417 --> 00:14:16,750 że za wyciek odpowiada technik z reality show Praktykant. 236 00:14:18,208 --> 00:14:22,875 Na nagraniu pan Trump i filmowcy 237 00:14:22,959 --> 00:14:26,041 naśmiewają się z jednej z uczestniczek. 238 00:14:26,959 --> 00:14:29,083 Uczestniczką była Afroamerykanka. 239 00:14:29,166 --> 00:14:32,208 Pan Trump śmiał się z jej wielkich ust 240 00:14:32,959 --> 00:14:35,875 i tego, że pewnie w majtkach ma gęsty busz. 241 00:14:35,959 --> 00:14:37,125 Chryste. 242 00:14:37,208 --> 00:14:39,834 Powiedział też, że chętnie by ją zniewolił. 243 00:14:39,917 --> 00:14:42,208 - Widziałaś tę taśmę? - Nie mogę powiedzieć. 244 00:14:42,291 --> 00:14:43,792 Wiesz, gdzie ona jest? 245 00:14:43,875 --> 00:14:48,458 Nie, bo szykowałam przeciwko panu Trumpowi 246 00:14:49,083 --> 00:14:53,458 oskarżenie o gwałt na 15-latce z konkursu Miss Nastolatek USA. 247 00:14:54,625 --> 00:14:57,709 Od sprawy szybko mnie odsunięto, a tydzień później 248 00:14:58,000 --> 00:15:00,667 po zebranych materiałach nie było już śladu. 249 00:15:01,125 --> 00:15:04,125 Wtedy też pokazano mi taśmę z panem Trumpem 250 00:15:04,208 --> 00:15:06,417 w trójkącie z dwiema gwiazdami porno. 251 00:15:07,041 --> 00:15:09,542 Miałam spisać ich zeznania, 252 00:15:09,625 --> 00:15:12,500 ale przestały współpracować, bo zostały przekupione. 253 00:15:16,375 --> 00:15:17,208 Liz. 254 00:15:18,709 --> 00:15:20,166 Co ty wygadujesz? 255 00:15:21,875 --> 00:15:23,125 To wszystko nieprawda? 256 00:15:23,375 --> 00:15:24,583 Nie mogę powiedzieć. 257 00:15:25,250 --> 00:15:27,208 Nie rozumiecie. 258 00:15:27,709 --> 00:15:31,625 Nie chodzi o wybranie jednego zarzutu do impeachmentu. 259 00:15:32,333 --> 00:15:33,959 Chodzi o wszystkie. 260 00:15:34,333 --> 00:15:38,792 Chodzi o to, kim on jest, jaka jest jego prezydentura. 261 00:15:39,041 --> 00:15:42,333 Utrudnianie śledztwa to gra na starych zasadach. 262 00:15:42,417 --> 00:15:44,291 Nowe są takie: 263 00:15:44,750 --> 00:15:46,792 „Mam taśmę. Gdzie? 264 00:15:47,333 --> 00:15:49,542 Zgwałcił 15-latkę i mam na to dowód. 265 00:15:49,625 --> 00:15:51,750 Gdzie on jest? Tam, gdzie taśma”. 266 00:15:52,792 --> 00:15:54,375 To szaleństwo. 267 00:15:54,458 --> 00:15:56,625 Nie, bezczelność. 268 00:15:56,750 --> 00:16:00,125 Impeachment musi taki być, inaczej nie wypali. 269 00:16:00,208 --> 00:16:02,083 - Chcesz kłamać? - Nie. 270 00:16:02,166 --> 00:16:04,417 - Chcę iść w zaparte. - Taśma nie istnieje! 271 00:16:04,709 --> 00:16:06,875 Według ciebie, ja tego nie powiedziałam. 272 00:16:07,250 --> 00:16:11,000 - Poważnie tego chcesz? - Trzeba działać ofensywnie. 273 00:16:11,250 --> 00:16:14,291 Nie tłumaczyć, nie przepraszać, 274 00:16:14,375 --> 00:16:17,458 a w razie konfrontacji mieć w zanadrzu kolejny zarzut. 275 00:16:17,875 --> 00:16:22,208 Prawda już się nie liczy. Kłamstwa też. 276 00:16:22,917 --> 00:16:26,333 Ważne jest, kto się wypiera, a kto napiera. 277 00:16:28,959 --> 00:16:31,250 Dobrze. Bardzo dziękuję. 278 00:16:31,875 --> 00:16:33,291 To wiele wyjaśnia. 279 00:16:34,625 --> 00:16:35,709 Odezwiemy się. 280 00:16:40,000 --> 00:16:40,834 Liz? 281 00:16:42,834 --> 00:16:44,583 Co ty odpierdalasz? 282 00:16:45,041 --> 00:16:48,709 - Chciała znać moje zdanie. - Zależy nam na tej robocie. 283 00:16:49,542 --> 00:16:52,208 Chcesz, żeby uznała nas za amatorów? 284 00:16:52,291 --> 00:16:53,750 Nie. 285 00:16:54,208 --> 00:16:57,542 Dziewięć pozostałych kancelarii mówi dokładnie to samo. 286 00:16:58,041 --> 00:17:01,000 W kwestii impeachmentu nie można powiedzieć nic nowego. 287 00:17:01,375 --> 00:17:02,291 Oprócz tego. 288 00:17:11,041 --> 00:17:13,333 Chyba coś mamy. 289 00:18:53,959 --> 00:18:55,542 - Wrócić później? - Nie. 290 00:18:56,041 --> 00:18:59,375 - To tylko serdeczność. - Nie było mnie parę tygodni. 291 00:18:59,458 --> 00:19:01,917 Cieszy mnie widok zakochanych. 292 00:19:02,667 --> 00:19:06,000 - Spójrz, Drew. - Zakochani cieszą również mnie. 293 00:19:06,333 --> 00:19:07,875 Zabrzmiało naturalnie. 294 00:19:07,959 --> 00:19:12,041 - Co teraz, moja pani? - Siedź i śmiej się z moich żartów. 295 00:19:12,375 --> 00:19:15,333 - Jak długo się znacie? - Dość długo. 296 00:19:15,417 --> 00:19:17,500 Pamiętasz alarm chemiczny w mojej pracy? 297 00:19:17,583 --> 00:19:19,750 Drew się nami zajął. 298 00:19:21,083 --> 00:19:21,959 Jasne. 299 00:19:28,667 --> 00:19:31,959 My znamy się już cztery lata. 300 00:19:32,542 --> 00:19:34,000 - Drew. - Co? 301 00:19:34,083 --> 00:19:37,041 - Przepraszam. Chcesz piwo? - Jesteśmy w towarzystwie. 302 00:19:38,166 --> 00:19:39,000 Racja. 303 00:19:39,458 --> 00:19:44,000 Fajnie, że wam się układa. Marissa mówiła, że miałyście problemy. 304 00:19:44,083 --> 00:19:45,208 - Drew? - Co? 305 00:19:47,291 --> 00:19:50,041 - Wybaczcie. - Nic nie szkodzi. 306 00:19:50,250 --> 00:19:51,250 Już jest dobrze. 307 00:19:51,625 --> 00:19:54,542 Właściwie to chcemy się pobrać. 308 00:19:54,709 --> 00:19:56,625 O Boże, gratuluję. 309 00:19:56,709 --> 00:19:58,583 Dzięki. Na wiosnę. 310 00:19:58,667 --> 00:20:00,500 W Eagle Ridge, przyjdziecie? 311 00:20:00,583 --> 00:20:01,834 - Jasne. - Hej! 312 00:20:02,125 --> 00:20:02,959 Słucham? 313 00:20:07,875 --> 00:20:09,208 Boże! 314 00:20:09,959 --> 00:20:10,875 Dość! 315 00:20:12,041 --> 00:20:14,041 - Przestańcie! - Walnął naszego kumpla! 316 00:20:14,125 --> 00:20:17,333 Pstryknął zdjęcie majtek mojej dziewczyny. 317 00:20:17,417 --> 00:20:19,667 - Serio? Pojebało cię? - Dosyć. 318 00:20:19,750 --> 00:20:23,041 Wszyscy wynocha. Ale już! 319 00:20:31,667 --> 00:20:32,709 Boże drogi. 320 00:20:37,083 --> 00:20:41,417 - Stłukłeś typa w mojej obronie. - Stłukłbym, gdyby nie bramkarz. 321 00:20:41,583 --> 00:20:43,959 Nikt dla mnie tego nie zrobił. 322 00:20:44,041 --> 00:20:45,834 - Krwawisz. - Tylko trochę. 323 00:20:46,542 --> 00:20:48,500 Chyba pójdziemy do domu. 324 00:20:48,583 --> 00:20:50,875 Znajdziemy inny bar. 325 00:20:50,959 --> 00:20:53,000 Wystarczy nam już na dziś. 326 00:20:53,542 --> 00:20:56,417 Tak. Za dużo wrażeń. 327 00:20:56,959 --> 00:20:57,792 Do zobaczenia. 328 00:20:58,041 --> 00:21:02,166 W takim razie jutro. My stawiamy, trzeba to uczcić. 329 00:21:02,250 --> 00:21:03,083 Co? 330 00:21:03,875 --> 00:21:04,709 Wasz ślub! 331 00:21:07,041 --> 00:21:08,291 Racja. 332 00:21:09,208 --> 00:21:11,667 Trzymajcie się. Żadnych bójek. 333 00:21:12,000 --> 00:21:13,583 Nie obiecuję. 334 00:21:14,250 --> 00:21:16,083 - Zakrwawiłem cię. - O nie. 335 00:21:22,792 --> 00:21:24,208 Znokautował go. 336 00:21:25,583 --> 00:21:26,542 Wiem. 337 00:21:27,333 --> 00:21:28,542 Chciał go zabić. 338 00:21:28,959 --> 00:21:32,208 Gość zrobił zdjęcie majtek Marissy. 339 00:21:33,583 --> 00:21:38,333 Nie wydaje mi się. Prędzej Drew chciał komuś przywalić. 340 00:21:39,792 --> 00:21:40,917 No nie wiem. 341 00:21:42,875 --> 00:21:44,500 Musimy się z nimi spotykać? 342 00:21:51,208 --> 00:21:53,542 Marissa jest moją przyjaciółką. 343 00:21:54,291 --> 00:21:57,583 Na twoim miejscu bym z nią pogadała. 344 00:21:58,083 --> 00:22:00,375 Takie związki mogą być niebezpieczne. 345 00:22:17,834 --> 00:22:18,667 Wszystko gra? 346 00:22:20,166 --> 00:22:21,959 - To zależy. - Od czego? 347 00:22:23,083 --> 00:22:23,917 Co? 348 00:22:24,417 --> 00:22:26,333 Powiedziałaś, że to zależy. 349 00:22:27,375 --> 00:22:28,333 Co? 350 00:22:29,125 --> 00:22:30,500 Fajnie się gadało. 351 00:22:33,500 --> 00:22:34,875 Zła pora? 352 00:22:34,959 --> 00:22:37,917 Nie, czekamy na ciebie. Chciałaś porozmawiać? 353 00:22:38,542 --> 00:22:43,834 Tak, uprzedzić w kwestii Marshalla Locka, producenta telewizyjnego. 354 00:22:44,000 --> 00:22:45,875 Już z nami rozmawiał. 355 00:22:46,417 --> 00:22:47,333 Tak? 356 00:22:48,208 --> 00:22:49,750 Chciałam tylko ostrzec, 357 00:22:49,834 --> 00:22:52,834 że zamierza pozwać miasto za podatki od produkcji. 358 00:22:52,917 --> 00:22:55,041 Nie. Chce zmienić kancelarię. 359 00:22:56,291 --> 00:22:57,125 Co? 360 00:22:57,208 --> 00:23:01,792 - Narzekał na huśtawkę nastrojów. - Jaką huśtawkę? 361 00:23:01,875 --> 00:23:04,417 Powiedział, że wczoraj ją miałaś. 362 00:23:04,709 --> 00:23:05,542 Absurd. 363 00:23:05,625 --> 00:23:07,417 W drugim trymestrze to normalne. 364 00:23:07,500 --> 00:23:10,125 Ale nic nie zrobiłam. 365 00:23:10,208 --> 00:23:12,500 Spokojnie. Usiądź. 366 00:23:12,583 --> 00:23:15,500 Chwila, to nie ma nic wspólnego z ciążą. 367 00:23:15,583 --> 00:23:19,375 - Zostawiłam go na pięć minut. - Nie złość się. Nie mamy ci tego za złe. 368 00:23:19,792 --> 00:23:21,500 Nie złoszczę się. 369 00:23:22,166 --> 00:23:25,041 Zadzwonię do niego, a nuż da nam drugą szansę. 370 00:23:25,125 --> 00:23:27,208 - Może ja to zrobię? - Nie. 371 00:23:27,291 --> 00:23:29,709 Niech Diane to zrobi. 372 00:23:30,083 --> 00:23:31,875 Przyszła Eastman. 373 00:23:31,959 --> 00:23:34,917 - Dziękuję, Lucco. - Dziękujemy. 374 00:23:35,000 --> 00:23:36,834 Dzięki. 375 00:23:37,709 --> 00:23:40,458 - Przepraszam, skarbie. - Witamy, pani Eastman. 376 00:23:40,625 --> 00:23:41,709 Dzień dobry. 377 00:23:42,542 --> 00:23:47,417 - Widzimy, że pojawiły się kamery. - Tak, wzięłabym to za dobry znak. 378 00:23:47,709 --> 00:23:52,083 - Komitet chce was zobaczyć przy pracy. - Czyli jesteśmy w grze? 379 00:23:52,166 --> 00:23:54,709 Od wczoraj jesteście w finałowej czwórce. 380 00:23:56,125 --> 00:24:00,458 Muszę tylko dopiąć kilka rzeczy i możemy zaczynać. Dobra robota. 381 00:24:00,542 --> 00:24:01,917 Dziękujemy. 382 00:24:07,834 --> 00:24:09,291 - Liz. - Tak? 383 00:24:09,542 --> 00:24:10,417 Masz chwilę? 384 00:24:15,041 --> 00:24:16,583 Nie świruj więcej, dobrze? 385 00:24:18,250 --> 00:24:19,166 Słucham? 386 00:24:19,792 --> 00:24:25,792 Nie chrzań więcej o taśmach i gwałceniu dzieci. 387 00:24:25,875 --> 00:24:28,542 Wydaje ci się, że możesz mi rozkazywać? 388 00:24:28,625 --> 00:24:30,959 - Nie rozkazuję. - Nie jesteśmy małżeństwem... 389 00:24:31,041 --> 00:24:34,792 - Nawet o tym nie wspomniałem. - Nie rozkazujesz Diane ani Juliusowi. 390 00:24:34,875 --> 00:24:38,417 - Bo nie gadają bzdur. - Dobra, miło było. 391 00:24:38,500 --> 00:24:39,917 Liz, zaczekaj. 392 00:24:41,792 --> 00:24:43,917 Poprę zarzut utrudniania śledztwa. 393 00:24:45,417 --> 00:24:50,041 Bardzo nam pomożesz, jeśli też tak zrobisz. 394 00:24:51,917 --> 00:24:52,834 Przemyślę to. 395 00:24:56,667 --> 00:24:58,709 Chryste. 396 00:24:59,291 --> 00:25:02,417 Po namyśle zgadzam się z Diane. 397 00:25:03,417 --> 00:25:04,875 Czerpanie zysków może być 398 00:25:04,959 --> 00:25:07,625 zbyt skomplikowanym zarzutem na impeachment. 399 00:25:07,709 --> 00:25:10,834 Lepsze będzie utrudnianie śledztwa. 400 00:25:11,417 --> 00:25:12,333 Dlaczego? 401 00:25:12,542 --> 00:25:16,750 Ponieważ łączy w sobie prywatę i zmowę Trumpa z Rosją, 402 00:25:16,834 --> 00:25:22,208 a właśnie to jest kwintesencją jego niegodziwej prezydentury. 403 00:25:22,750 --> 00:25:27,333 - Głosowałem na Trumpa. - Co świadczy o naszej różnorodności. 404 00:25:27,667 --> 00:25:32,625 Został wybrany, ponieważ miał „oczyścić bagno”. 405 00:25:33,375 --> 00:25:36,083 Położyć kres zwyczajowym praktykom Waszyngtonu. 406 00:25:36,166 --> 00:25:37,667 Daj spokój. 407 00:25:37,959 --> 00:25:38,917 Niech mówi. 408 00:25:39,000 --> 00:25:42,125 Może się z nami nie zgadzać, ale ma prawo głosu. 409 00:25:42,542 --> 00:25:47,166 Głosowałem na Trumpa, ale uważam, że żaden prezydent nie stoi ponad prawem. 410 00:25:47,250 --> 00:25:48,083 Amen. 411 00:25:48,166 --> 00:25:51,375 Dlatego poprę zarzut utrudniania śledztwa. 412 00:25:51,458 --> 00:25:54,542 Właśnie dlatego, pani Eastman, 413 00:25:55,291 --> 00:25:57,542 uwielbiam pracować z moimi partnerami. 414 00:25:57,834 --> 00:26:01,583 Możemy się nie zgadzać, ale dochodzimy do konsensusu. 415 00:26:01,667 --> 00:26:02,834 Konsensusu. 416 00:26:03,709 --> 00:26:04,834 Zmieniłam zdanie. 417 00:26:06,959 --> 00:26:07,792 Słucham? 418 00:26:07,875 --> 00:26:10,667 Odwidziało mi się utrudnianie śledztwa. 419 00:26:10,750 --> 00:26:13,625 - Dopiero co cię poparliśmy. - A ja Liz. 420 00:26:13,709 --> 00:26:17,750 - Odpuśćmy sobie... - Dość mam moralnych wyżyn. Pieprzyć je. 421 00:26:18,917 --> 00:26:21,917 - Gdy uderzą nisko, to my jeszcze niżej. - Ustaliliśmy... 422 00:26:22,000 --> 00:26:25,667 Że w impeachmencie nie liczy się prawo, 423 00:26:25,750 --> 00:26:28,583 tylko przekonanie ludzi. 424 00:26:28,667 --> 00:26:31,875 A ostatni rok pokazał wyraźnie, 425 00:26:31,959 --> 00:26:34,834 że przekonują ich kłamstwa. 426 00:26:35,291 --> 00:26:36,166 Boże. 427 00:26:36,250 --> 00:26:40,041 Prawdą wskórasz niewiele. Potrzebne są kłamstwa. 428 00:26:40,500 --> 00:26:44,542 Obłęd. Syndrom prezydentury Trumpa. 429 00:26:44,625 --> 00:26:46,959 To równie złe, jak to, o co go oskarżasz. 430 00:26:47,041 --> 00:26:50,250 Mam dość bycia jedyną dorosłą, 431 00:26:50,333 --> 00:26:54,083 dość bycia tą ustępliwą i rozsądną, 432 00:26:54,792 --> 00:26:58,375 dość patrzenia ze stoickim spokojem, jak druga strona sięga mi do kieszeni 433 00:26:58,750 --> 00:27:01,458 i nagina granice okręgów na zgubę demokratów. 434 00:27:01,542 --> 00:27:05,333 Trzy miliony więcej głosów, a i tak przegraliśmy wybory. 435 00:27:05,792 --> 00:27:08,709 Senat, który nie zatwierdził nominata do Sądu Najwyższego, 436 00:27:08,792 --> 00:27:11,500 bo wybrał go prezydent demokratów. 437 00:27:11,583 --> 00:27:14,500 - Nie tak było. - Dokładnie tak, Juliusie. 438 00:27:14,583 --> 00:27:18,125 W takim razie wyjdź na ulicę! Wznieś barykady! 439 00:27:18,208 --> 00:27:22,125 Bo jeśli naprawdę tak myślisz, porzuciłaś prawo. 440 00:27:22,208 --> 00:27:23,917 Wykraczasz poza... 441 00:27:24,000 --> 00:27:27,917 Wyobraź sobie, że w moim biurku leży smith & wesson 442 00:27:28,000 --> 00:27:30,333 i jestem o włos od wyjścia na ulicę. 443 00:27:33,583 --> 00:27:36,208 Boże drogi. Co ty pleciesz? 444 00:27:36,291 --> 00:27:38,500 - To nie ma sensu. - Czasem tak trzeba. 445 00:27:38,875 --> 00:27:39,792 Dość. 446 00:27:46,291 --> 00:27:47,125 Wszystko gra? 447 00:27:49,834 --> 00:27:51,208 Tak. 448 00:27:51,333 --> 00:27:53,000 Westchnęłaś. 449 00:27:53,458 --> 00:27:56,291 To tylko tweet. Zabrakło pisaków? 450 00:27:56,375 --> 00:27:57,208 Poradzę sobie. 451 00:27:58,917 --> 00:27:59,750 Słuchaj. 452 00:28:01,500 --> 00:28:04,125 Mojego tatę, senatora, przyłapano z asystentem, 453 00:28:05,542 --> 00:28:09,041 więc też jestem w klubie skrzywionej latorośli. 454 00:28:10,667 --> 00:28:12,250 Wybacz, nie nadążam. 455 00:28:12,792 --> 00:28:16,375 Martwi cię zła sława Rindellów. Ja żyję z nazwiskiem Minterów. 456 00:28:17,834 --> 00:28:20,625 Mój tata w 2009 r. zerżnął 16-latka. 457 00:28:21,166 --> 00:28:23,166 Przykro mi. 458 00:28:23,250 --> 00:28:28,250 Wyszedł z szafy i pracuje w Uberze, więc wyszło mu to na dobre. 459 00:28:29,583 --> 00:28:31,125 Mam sugestię. 460 00:28:31,208 --> 00:28:32,709 - Przepraszam. - Nie szkodzi. 461 00:28:33,166 --> 00:28:36,917 Tańce o 22.00 w Weimarze. Drew obiecał nikogo nie bić. 462 00:28:37,000 --> 00:28:38,583 No nie wiem. 463 00:28:38,667 --> 00:28:41,041 Proszę, dał słowo, że będzie grzeczny. 464 00:28:41,125 --> 00:28:44,333 - Amy ma dziś nockę. - Przyjdź sama, chcę to uczcić. 465 00:28:45,959 --> 00:28:48,250 Może. Zadzwonię. 466 00:28:48,625 --> 00:28:50,458 Dobrze. Buziaczki. 467 00:28:53,208 --> 00:28:55,750 - Tak? - Powinnaś zobaczyć tego tweeta. 468 00:28:55,834 --> 00:28:59,458 Marshall Lock pisze o mojej huśtawce nastrojów? 469 00:28:59,542 --> 00:29:00,375 Nie. 470 00:29:01,000 --> 00:29:04,542 „Wschodząca gwiazda pierwszego okręgu, Colin Morello, 471 00:29:04,625 --> 00:29:09,667 zaciążył Murzynkę. Ups. \#SallyHemings”. 472 00:29:10,500 --> 00:29:11,458 Powinnaś wiedzieć. 473 00:29:12,542 --> 00:29:17,041 Więc jestem Murzynką? Ciężarną dziewczyną z plantacji? 474 00:29:17,250 --> 00:29:19,667 - Chyba tego nie sugeruje. - Ależ tak. 475 00:29:20,208 --> 00:29:21,125 Pokaż. 476 00:29:23,959 --> 00:29:26,458 - Jestem na fali. - Trochę. 477 00:29:30,041 --> 00:29:31,000 Co to? 478 00:29:32,875 --> 00:29:33,750 Pies. 479 00:29:37,375 --> 00:29:38,291 Co piszesz? 480 00:29:39,458 --> 00:29:40,333 Lucco? 481 00:29:43,250 --> 00:29:45,208 Sally Hemings nie miała Twittera. 482 00:29:47,875 --> 00:29:51,125 Coś przyszło. Powiedz, co mam wcisnąć. 483 00:29:51,208 --> 00:29:52,083 Tutaj. 484 00:29:52,667 --> 00:29:54,000 Chwilka. 485 00:29:54,333 --> 00:29:56,333 Co napisała? Podaj okulary. 486 00:29:57,583 --> 00:30:00,875 „Jestem tą Murzynką, którą zaciążył Colin Morello. 487 00:30:00,959 --> 00:30:03,250 Nazywam się Lucca Quinn. 488 00:30:04,250 --> 00:30:06,000 Czy Sally Hemings ukończyła prawo? 489 00:30:06,333 --> 00:30:08,250 \#RaczejMichelle”. 490 00:30:08,542 --> 00:30:10,125 Uwielbiam ją. 491 00:30:10,667 --> 00:30:12,542 Połknęła haczyk. Zaczęło się. 492 00:30:14,083 --> 00:30:16,834 - Nie ma być delikatnie. - Robisz z tego pucz. 493 00:30:16,917 --> 00:30:17,917 Bynajmniej. 494 00:30:18,000 --> 00:30:23,000 To bezpieczniki, które chronią nasz kraj przed monarchią. 495 00:30:23,083 --> 00:30:26,333 - Obłąkańcze uczulenie na Trumpa. - Przeciwnie. 496 00:30:26,625 --> 00:30:27,458 To przytomność. 497 00:30:28,166 --> 00:30:31,125 Ostatnie miesiące czułam się kurewsko obłąkana. 498 00:30:31,792 --> 00:30:33,959 Jakbym żyła w kiepskim reality show. 499 00:30:34,333 --> 00:30:37,125 Znieczulona! W kółko tylko Trump. 500 00:30:37,208 --> 00:30:38,625 Co jest prawdą, a co nie? 501 00:30:39,000 --> 00:30:42,166 - Właśnie się ocknęłam. - Podobnie było z Obamą. 502 00:30:42,250 --> 00:30:44,250 - Bez porównania. - Mogę na słowo? 503 00:30:44,333 --> 00:30:46,166 Było dokładnie tak samo. 504 00:30:46,667 --> 00:30:48,166 Wtedy tamci oszaleli. 505 00:30:48,250 --> 00:30:52,583 Głosowałem na Obamę i mogę ich porównywać. 506 00:30:52,667 --> 00:30:54,792 - Bzdura. - Mieli te same argumenty. 507 00:30:54,875 --> 00:30:56,083 Oszaleli... 508 00:30:58,000 --> 00:30:59,000 O co chodzi? 509 00:30:59,709 --> 00:31:01,041 Mamy być najlepsi? 510 00:31:01,333 --> 00:31:02,375 Sądzę, że jesteście. 511 00:31:03,208 --> 00:31:05,500 Proszę wyprosić Juliusa z debaty. 512 00:31:07,375 --> 00:31:09,625 - Dlaczego? - Nie zgadza się z nami. 513 00:31:12,208 --> 00:31:13,458 Przemyślę to. 514 00:31:27,709 --> 00:31:28,542 Diane? 515 00:31:32,875 --> 00:31:33,709 Tak? 516 00:31:35,000 --> 00:31:36,291 Dobrze się czujesz? 517 00:31:41,125 --> 00:31:42,333 Dlaczego pytasz? 518 00:31:43,500 --> 00:31:46,166 Bo sugerowałam, że wyjdę z bronią na ulicę? 519 00:31:46,792 --> 00:31:47,875 Od tego zacznijmy. 520 00:31:49,542 --> 00:31:51,125 Nigdy nie czułam się lepiej. 521 00:31:53,583 --> 00:31:56,166 Ile z tego to szopka dla komitetu? 522 00:31:57,792 --> 00:31:58,917 Co chcesz usłyszeć? 523 00:31:59,000 --> 00:32:00,000 Że to szopka. 524 00:32:04,875 --> 00:32:05,834 To szopka. 525 00:32:09,250 --> 00:32:10,709 Trzymasz w biurku broń? 526 00:32:14,917 --> 00:32:16,375 Powinniście to zobaczyć. 527 00:32:16,709 --> 00:32:17,542 ŚMIERĆ PRAWNIKOM 528 00:32:17,625 --> 00:32:20,500 Kupiłam w sieci karty z prawnikami z Chicago. 529 00:32:20,583 --> 00:32:22,458 Grożące prawnikom z Chicago. 530 00:32:23,208 --> 00:32:26,583 David Lee, Laura Hellinger, Patti Nyholm. 531 00:32:26,667 --> 00:32:29,291 Chwila, talia grozi prawnikom? 532 00:32:29,375 --> 00:32:32,583 Z Chicago. Nazywa się „Śmierć prawnikom”. 533 00:32:33,208 --> 00:32:34,208 Boże. 534 00:32:35,458 --> 00:32:38,500 - Skąd ją masz? - Ze strony z podarkami dla prawaków. 535 00:32:38,583 --> 00:32:41,709 - Co robiłaś na takiej stronie? - Zaglądam wszędzie. 536 00:32:42,166 --> 00:32:45,458 To nie jest podżeganie do przemocy? Wystąpmy o zakaz. 537 00:32:45,542 --> 00:32:47,959 Nie. To przysporzy im rozgłosu. 538 00:32:48,041 --> 00:32:49,208 Jesteśmy w talii? 539 00:32:51,583 --> 00:32:52,417 Kto? 540 00:33:00,667 --> 00:33:01,583 Boże. 541 00:33:03,458 --> 00:33:04,417 Jeszcze ktoś? 542 00:33:09,500 --> 00:33:13,667 W odpowiedzi na twoje pytanie - tak, trzymam w biurku broń. 543 00:33:19,250 --> 00:33:23,625 - Przyszłam nie w porę? - Nie. Tylko rozmawiamy. 544 00:33:25,125 --> 00:33:27,583 Juliusie, pozwolisz na chwilę? 545 00:33:29,166 --> 00:33:30,041 Jasne. 546 00:33:35,375 --> 00:33:36,250 Co się dzieje? 547 00:33:37,917 --> 00:33:40,083 Prosi go, by opuścił gremium. 548 00:33:42,166 --> 00:33:43,083 Dlaczego? 549 00:33:43,458 --> 00:33:45,125 Bo popiera Trumpa. 550 00:33:51,667 --> 00:33:53,959 Nie chcę, by wyszło niezręcznie, 551 00:33:54,041 --> 00:33:56,291 więc chyba pójdę. 552 00:33:56,750 --> 00:33:58,375 - A dokąd? - Do Weimaru. 553 00:33:58,667 --> 00:34:01,875 To jakaś nowa dyskoteka. 554 00:34:01,959 --> 00:34:04,125 No nie wiem, jutro zaczynam rozprawę. 555 00:34:04,208 --> 00:34:07,709 Chyba powinnam pójść z grzeczności. 556 00:34:08,250 --> 00:34:09,750 Chcesz iść beze mnie? 557 00:34:09,834 --> 00:34:13,375 - Nie, ale czuję, że powinnam. - W porządku. 558 00:34:13,458 --> 00:34:14,458 Baw się dobrze. 559 00:34:15,000 --> 00:34:18,583 - Nie pogniewasz się? - Skąd, tylko nie wdaj się w bójkę. 560 00:34:19,375 --> 00:34:23,125 Postaram się. Powodzenia na rozprawie. 561 00:34:23,208 --> 00:34:24,625 - Jest jutro. - Racja. 562 00:34:25,208 --> 00:34:28,709 No tak. Więc powodzenia jutro. 563 00:34:29,500 --> 00:34:30,458 Pa. 564 00:34:33,333 --> 00:34:35,625 - Dzwoniłaś do niego? - Kogo? 565 00:34:35,709 --> 00:34:38,166 Do Marshalla Locka? Nie. Co powiedział? 566 00:34:38,250 --> 00:34:41,959 Chce do mnie wrócić. I kto tu ma humory? 567 00:34:42,041 --> 00:34:43,542 - Może rozmawiał z Diane. - Nie. 568 00:34:43,625 --> 00:34:47,542 Mówił, że chce być blisko władzy, a ja... 569 00:34:47,625 --> 00:34:50,709 Twój tweet. Założę się, że jest na fali. 570 00:34:52,166 --> 00:34:53,667 - Boże drogi. - Co? 571 00:34:54,500 --> 00:34:55,542 Muszę iść. 572 00:34:59,000 --> 00:35:02,250 - Cześć. - Nie wyjdę za ciebie i nie będę udawać. 573 00:35:02,500 --> 00:35:04,375 Nie będę kłamać ani czarować. 574 00:35:05,000 --> 00:35:07,375 Nie będę też kobietą u twojego boku. 575 00:35:07,458 --> 00:35:10,041 Jestem matką twojego dziecka, przyjaciółką 576 00:35:10,333 --> 00:35:13,458 oraz wyborcą z pierwszego okręgu Illinois. 577 00:35:13,542 --> 00:35:16,166 Jeśli mam cię poprzeć, to na moich warunkach. 578 00:35:18,750 --> 00:35:20,250 Dobrze, wejdziesz? 579 00:35:20,333 --> 00:35:22,083 Wystąpię raz na miesiąc. 580 00:35:22,166 --> 00:35:26,500 Publicznie ogłoszę swoje poparcie i zgodzę się na wywiady. 581 00:35:26,583 --> 00:35:27,917 To moje warunki. 582 00:35:28,000 --> 00:35:29,709 A przestaniesz tweetować? 583 00:35:30,500 --> 00:35:33,000 Miałem wspomnieć, że jest tu mama. 584 00:35:33,083 --> 00:35:35,834 To jej nie przeszkadza. Przyjaźnimy się. 585 00:35:35,917 --> 00:35:37,625 Wejdź. Przyniosłam bajgle. 586 00:35:41,291 --> 00:35:42,500 Ale ciąża. 587 00:35:43,834 --> 00:35:45,083 W dobrym sensie. 588 00:35:45,166 --> 00:35:47,792 Stephen Rankin-Hall, nasz pomocnik. 589 00:35:47,875 --> 00:35:49,458 Lucca Quinn. 590 00:35:49,709 --> 00:35:51,250 Kochanka mojego syna. 591 00:35:52,083 --> 00:35:54,750 - Lubimy to słowo? - Nie, brzmi perwersyjnie. 592 00:35:54,834 --> 00:35:56,583 „Matka mojego dziecka”. 593 00:35:56,917 --> 00:35:58,750 Tak. To ja. 594 00:35:59,250 --> 00:36:02,792 Nie mam autyzmu, ale nie potrafię wyczuć sarkazmu. 595 00:36:02,875 --> 00:36:04,959 - To był sarkazm? - Trochę. 596 00:36:05,041 --> 00:36:08,000 Jesteśmy wdzięczni za każdy udział Lukki, 597 00:36:08,083 --> 00:36:09,250 nawet najmniejszy. 598 00:36:09,792 --> 00:36:13,333 Zjedz bajgla, są dobre dla dziecka. 599 00:36:13,959 --> 00:36:15,917 Potem omówimy strategię. 600 00:36:16,000 --> 00:36:17,875 - Ile wie? - Zwracaj się do mnie. 601 00:36:19,083 --> 00:36:21,208 - Ile wiesz? - Niewiele. 602 00:36:22,208 --> 00:36:26,583 Czterech partyjnych szefów decyduje o zastępstwie dla Barnsdale'a, 603 00:36:26,667 --> 00:36:29,375 więc kampania ma przekonać cztery osoby. 604 00:36:29,458 --> 00:36:32,417 Łatwizna, nie? Czwórka zamiast 65 tys., 605 00:36:32,500 --> 00:36:36,792 ale łatwiej jest stracić jeden głos niż dziesięć tysięcy. 606 00:36:37,083 --> 00:36:39,291 - Kiedy zdecydują? - Za dwa tygodnie. 607 00:36:39,375 --> 00:36:40,959 Spotkania są za tydzień. 608 00:36:41,041 --> 00:36:42,417 Ilu jest kandydatów? 609 00:36:42,500 --> 00:36:44,792 To się zmienia. Chyba pięciu. Dwóch odpadło. 610 00:36:44,875 --> 00:36:46,166 Jakie Colin ma szanse? 611 00:36:46,250 --> 00:36:48,458 Duże. Jest jedynym prokuratorem. 612 00:36:48,667 --> 00:36:50,500 To ma też pewne minusy. 613 00:36:50,583 --> 00:36:54,166 Okręg jest robotniczo-afroamerykański. 614 00:36:54,250 --> 00:36:55,834 Dlatego możesz nam pomóc. 615 00:36:55,917 --> 00:36:57,083 Jako adwokatka? 616 00:36:57,542 --> 00:37:00,083 Tak, dwurasowa, jeśli pozwolisz. 617 00:37:00,375 --> 00:37:02,834 - Pozwalam. - I nie jesteś radykalna. 618 00:37:03,000 --> 00:37:05,500 - Tweet o Hemings był twoim dziełem? - Tak. 619 00:37:05,917 --> 00:37:06,959 Znasz płeć dziecka? 620 00:37:08,000 --> 00:37:09,625 - Nie. - Informuj mnie. 621 00:37:10,041 --> 00:37:11,458 Dowiesz się pierwszy. 622 00:37:11,542 --> 00:37:13,250 - Sarkazm. - Brawo. 623 00:37:13,333 --> 00:37:15,834 - Dziękuję, ale ślubu nie weźmiecie? - Nie. 624 00:37:16,208 --> 00:37:19,291 - Są nowoczesną parą. - Żyjącą w grzechu. 625 00:37:19,583 --> 00:37:20,709 Nie tweetuj tego. 626 00:37:22,917 --> 00:37:23,792 Pójdę już. 627 00:37:24,125 --> 00:37:25,250 - Wszystko gra? - Pewnie. 628 00:37:25,709 --> 00:37:28,375 Lubię, gdy ktoś mi mówi, co mogę, a czego nie. 629 00:37:28,834 --> 00:37:30,667 - Zadzwoń do mnie. - I do mnie. 630 00:37:31,500 --> 00:37:32,333 Wychodzę. 631 00:37:36,375 --> 00:37:42,000 We wtorek, 9 maja 2017 r. Donald John Trump utrudnił... 632 00:37:42,083 --> 00:37:45,208 - „Około dziewiątego”. - Data jest pewna. 633 00:37:45,291 --> 00:37:47,750 „Około” to standardowa terminologia. 634 00:37:47,834 --> 00:37:50,375 Wywalmy „wtorek”. Nieważne, jaki to dzień. 635 00:37:50,458 --> 00:37:52,000 Jeśli nieważne, to zostawmy. 636 00:37:52,083 --> 00:37:53,291 Przepraszam na chwilę. 637 00:37:53,917 --> 00:37:57,375 Dzwonili z komitetu. Oglądają was na żywo i mają... 638 00:37:58,917 --> 00:38:01,208 Lepiej będzie, jeśli wyjdziemy. 639 00:38:04,458 --> 00:38:06,500 Jesteście w pierwszej dwójce. 640 00:38:07,417 --> 00:38:08,291 Naprawdę? 641 00:38:08,875 --> 00:38:10,917 Tak, to nie lada wyczyn. 642 00:38:11,667 --> 00:38:15,291 Muszę jednak zasiać ziarno konstruktywnej krytyki. 643 00:38:16,000 --> 00:38:20,458 Tamci są stateczni i nieco staroświeccy, demokraci głównego nurtu. 644 00:38:20,875 --> 00:38:24,041 Komitetowi podoba się wasza pasja 645 00:38:24,125 --> 00:38:27,542 i wyraziste poglądy. 646 00:38:27,625 --> 00:38:32,583 Bardziej, jak to ująć, zadziorna postawa. Na tym im zależy. 647 00:38:33,166 --> 00:38:35,542 Prawne argumenty ma każdy, 648 00:38:36,000 --> 00:38:38,125 ale chcą zobaczyć waszą pasję. 649 00:38:38,709 --> 00:38:41,333 Chcą widzieć wasze oburzenie tym, co robi Trump. 650 00:38:43,375 --> 00:38:44,250 Dobrze? 651 00:38:45,250 --> 00:38:46,208 Jasne. 652 00:38:46,291 --> 00:38:48,041 Dobrze. Do zobaczenia. 653 00:38:52,959 --> 00:38:54,375 Mamy być blokersami. 654 00:38:56,041 --> 00:38:57,000 Boże. 655 00:38:57,709 --> 00:39:00,458 To co robimy? 656 00:39:00,542 --> 00:39:04,000 Za późno, żeby narzekać. 657 00:39:04,333 --> 00:39:07,041 Ja będę gniewną Murzynką. 658 00:39:07,125 --> 00:39:10,500 Ty możesz być czarnym aktywistą. 659 00:39:10,583 --> 00:39:11,917 A ja? 660 00:39:12,583 --> 00:39:18,542 Ty nas uspokajaj, chociaż to próżny trud. Będziesz białym sumieniem. 661 00:39:20,291 --> 00:39:21,208 Obłęd. 662 00:39:21,625 --> 00:39:22,458 Tak. 663 00:39:23,959 --> 00:39:25,291 Witamy na dzielni. 664 00:39:26,375 --> 00:39:29,333 Wiecie, co najbardziej mnie wkurza? 665 00:39:29,417 --> 00:39:33,166 Jak Donald Trump puszcza oczka do neonazistów. 666 00:39:33,250 --> 00:39:34,709 „Zasrane kraje”. 667 00:39:34,792 --> 00:39:36,792 Boże. 668 00:39:36,875 --> 00:39:39,542 Wyciągnie każdy rasistowski stereotyp... 669 00:39:39,625 --> 00:39:42,083 Spójrzmy na to od strony prawnej. 670 00:39:42,166 --> 00:39:43,000 Diane. 671 00:39:43,083 --> 00:39:46,208 Łatwo ci mówić, bo do ciebie nie strzelają na ulicach. 672 00:39:46,291 --> 00:39:50,458 Spójrz na te karty z naszymi twarzami. Jesteśmy celem. 673 00:39:50,959 --> 00:39:53,417 Polują na nas jak na zwierzęta. 674 00:39:53,709 --> 00:39:56,583 - Jazda na czarno. - Co powiedział Ta-Nehisi Coates? 675 00:39:56,667 --> 00:39:59,333 - No tak. - Wróćmy do meritum. 676 00:39:59,417 --> 00:40:01,125 - Czytałaś jego książkę? - Tak. 677 00:40:01,208 --> 00:40:02,041 Genialna. 678 00:40:12,291 --> 00:40:14,250 - Co myślisz? - Sam nie wiem. 679 00:40:18,166 --> 00:40:20,041 Nigdy nie wiem, gdzie jest granica. 680 00:40:20,792 --> 00:40:23,667 Przynajmniej w końcu się do tego przyznajesz. 681 00:40:31,750 --> 00:40:32,875 Wybiorą nas? 682 00:40:33,709 --> 00:40:35,125 Dowiemy się jutro. 683 00:40:38,542 --> 00:40:39,542 Muszę się napić. 684 00:40:49,125 --> 00:40:52,208 Idę z Marissą potańczyć. Dołączysz? 685 00:40:52,542 --> 00:40:53,750 Nie, lepiej... 686 00:40:57,000 --> 00:40:59,041 pogadam ze swoim zespołem politycznym. 687 00:40:59,417 --> 00:41:02,208 - Nie wiedziałam, że taki masz. - Ja też nie. 688 00:41:03,875 --> 00:41:04,834 Na razie. 689 00:41:07,291 --> 00:41:10,291 - Cóż za niespodzianka. - Wybacz, to pilne. 690 00:41:13,083 --> 00:41:18,291 Twój tweet przysporzył Colinowi sympatii wśród Afroamerykanów. 691 00:41:18,375 --> 00:41:23,500 - Konkurencja chce go oczernić. - Musicie ustalić wspólną wersję. 692 00:41:23,583 --> 00:41:27,583 Sądzą, że podczas wywiadu padnie pytanie o nasz związek. 693 00:41:27,667 --> 00:41:30,250 Nie oczekujemy, że będziesz żonką albo dziewczyną. 694 00:41:30,333 --> 00:41:33,333 To się przedawniło w 2016 r. 695 00:41:33,417 --> 00:41:36,834 - Mówcie prosto z mostu. - Czyli? 696 00:41:36,917 --> 00:41:40,041 Zgodnie z prawdą. Obstawiam, że ciąża nie była planowana. 697 00:41:40,500 --> 00:41:43,291 Nie oceniam, każda odpowiedź jest dobra. 698 00:41:43,375 --> 00:41:45,375 - Kogo pytasz? - Oboje. 699 00:41:48,291 --> 00:41:49,125 Nie była. 700 00:41:49,208 --> 00:41:50,417 Gdzie to się stało? 701 00:41:51,333 --> 00:41:53,834 - Myślisz, że o to spytają? - Tak. 702 00:41:53,917 --> 00:41:55,250 Gdzie poczęliśmy dziecko? 703 00:41:57,041 --> 00:42:02,917 Podczas procesu Rindellów byliśmy po przeciwnych stronach. 704 00:42:03,000 --> 00:42:06,375 - Napięcie rosło. - Jasne. 705 00:42:06,458 --> 00:42:09,834 Więc rozładowaliśmy je pieprzeniem w sądowej toalecie. 706 00:42:14,375 --> 00:42:15,583 Jesteście... 707 00:42:15,667 --> 00:42:18,166 To była rodzinna toaleta, więc zamknęliśmy drzwi. 708 00:42:21,667 --> 00:42:24,125 Powinniśmy to nieco wybielić. 709 00:42:40,834 --> 00:42:42,709 - Idę po drinka! - Co? 710 00:42:43,041 --> 00:42:44,291 Idę się napić! 711 00:42:46,917 --> 00:42:48,375 Poproszę whiskey sour. 712 00:43:01,208 --> 00:43:02,041 Cześć! 713 00:43:05,458 --> 00:43:07,792 Bez obaw, zaprosiła mnie twoja koleżanka. 714 00:43:08,333 --> 00:43:10,750 Nic innego mnie tu nie sprowadza. 715 00:43:10,834 --> 00:43:12,208 Dobrze wiedzieć. 716 00:43:13,375 --> 00:43:16,333 - Co? - Dobrze wiedzieć! 717 00:43:21,625 --> 00:43:24,375 Utrzymujesz kontakt z ojcem? 718 00:43:24,458 --> 00:43:27,333 Nie. A ty? 719 00:43:27,625 --> 00:43:31,500 Słaby. Jego chłopak do mnie dzwoni, ale... 720 00:43:31,583 --> 00:43:33,458 Naprawdę chcesz o tym gadać? 721 00:43:34,333 --> 00:43:35,166 Nie. 722 00:43:36,083 --> 00:43:37,375 Wiesz, co ja chcę robić? 723 00:43:37,959 --> 00:43:38,792 Powiedz. 724 00:43:39,417 --> 00:43:40,250 Tańczyć. 725 00:44:17,959 --> 00:44:22,583 - Cieszysz się, że przyszłaś? - Tak. 726 00:44:22,959 --> 00:44:24,500 - Fajna jest. - Wiem. 727 00:44:28,208 --> 00:44:30,166 - Jestem nudna? - Co? 728 00:44:30,500 --> 00:44:32,959 Amy i ja chyba jesteśmy nudne. 729 00:44:33,458 --> 00:44:36,375 Byłaś w pudle. Jesteś jak ninja. 730 00:44:36,750 --> 00:44:38,709 - Serio? - Tak. 731 00:44:43,792 --> 00:44:46,583 - Czuję się, jakbym zdradzała. - Tańczysz. 732 00:44:47,458 --> 00:44:50,500 Chyba że chcesz ze mną, jestem gotowa na wszystko. 733 00:44:50,583 --> 00:44:52,250 Nie. Z nią. 734 00:44:53,667 --> 00:44:55,500 A czego chcesz? 735 00:44:57,750 --> 00:45:01,375 Czasem ustatkowania, a czasem nie. 736 00:45:02,542 --> 00:45:05,083 Na co masz ochotę teraz? 737 00:45:06,041 --> 00:45:07,041 Oto jest pytanie. 738 00:45:09,375 --> 00:45:10,250 Idź tańczyć. 739 00:45:20,250 --> 00:45:22,959 Nie. Wrócę do domu. 740 00:45:23,333 --> 00:45:25,875 - Nie. - Tak. Trzymaj się Drew. 741 00:45:25,959 --> 00:45:29,125 - Jest świetny. - Co robisz? 742 00:45:29,291 --> 00:45:32,250 Zamawiam Ubera. Widzimy się w pracy. 743 00:45:44,542 --> 00:45:46,166 Chciałam się pożegnać. 744 00:46:06,291 --> 00:46:07,125 Uber. 745 00:46:12,709 --> 00:46:14,375 Proszę zapiąć pasy. 746 00:46:26,291 --> 00:46:27,959 Tak, pani Eastman. 747 00:46:30,625 --> 00:46:31,500 Teraz? 748 00:46:42,583 --> 00:46:43,458 Przepraszam. 749 00:46:44,250 --> 00:46:45,417 - Jesteś cała? - Tak. 750 00:46:45,625 --> 00:46:47,583 - Przerwałam ci coś? - Nie. 751 00:46:48,917 --> 00:46:49,917 Energia młodości. 752 00:46:50,750 --> 00:46:52,583 Musimy się spakować. 753 00:46:52,875 --> 00:46:55,417 - Ostatni dzień? - Tak, wracamy do stolicy. 754 00:46:56,041 --> 00:46:57,959 Może jeszcze zostaniemy? 755 00:47:01,542 --> 00:47:02,792 Weź urlop. 756 00:47:17,208 --> 00:47:20,375 Naprawdę chodzi o zabójstwa naśladowcze? 757 00:47:20,458 --> 00:47:21,333 Tak. 758 00:47:22,875 --> 00:47:23,875 Obawiacie się? 759 00:47:23,959 --> 00:47:24,792 - Tak. - Nie. 760 00:47:26,417 --> 00:47:27,542 Rozstrzygnij. 761 00:47:28,041 --> 00:47:32,000 Diane ma spluwę, więc zgodzę się z nią. 762 00:47:33,542 --> 00:47:37,250 Na czym stanęło, pani Eastman, odpadliśmy? 763 00:47:37,542 --> 00:47:39,291 Nie. Komitet był zadowolony. 764 00:47:39,834 --> 00:47:40,834 To dobra nowina. 765 00:47:41,458 --> 00:47:45,041 Ale jest jeden szkopuł. Chcą tylko Liz. 766 00:47:47,041 --> 00:47:49,750 Nie rozumiem. 767 00:47:50,125 --> 00:47:54,041 Chcą grupę prawników, lecz nie z jednej kancelarii. 768 00:47:54,125 --> 00:47:55,750 - Jak Avengersi. - Właśnie. 769 00:47:55,834 --> 00:47:57,375 Piątka z różnych firm. 770 00:47:58,166 --> 00:48:00,750 Ty będziesz gniewem. 771 00:48:00,959 --> 00:48:05,750 - Czyli Wonder Woman? Świetnie. - Ona jest z Ligi Sprawiedliwości. 772 00:48:06,375 --> 00:48:07,208 Dziękuję. 773 00:48:07,959 --> 00:48:11,458 Tu jest twój kontrakt i umowa o poufności. 774 00:48:11,542 --> 00:48:13,125 Bądź gotowa za tydzień. 775 00:48:16,917 --> 00:48:19,041 Skopmy mu dupsko, dobra? 776 00:48:24,125 --> 00:48:25,458 To było dziwne. 777 00:48:30,625 --> 00:48:33,709 Zwijamy się. Wyłącz kamery. 778 00:48:54,583 --> 00:48:57,166 Naród uczynił cię prezydentem 779 00:48:57,250 --> 00:48:58,166 PREZYDENT 780 00:48:58,250 --> 00:49:00,375 Władzę dostałeś od nas w prezencie 781 00:49:00,792 --> 00:49:03,083 I to jest całkiem logiczne 782 00:49:03,875 --> 00:49:06,583 Jeśli zrobisz coś nieładnego 783 00:49:07,125 --> 00:49:09,291 Konstytucja rozliczy cię z tego 784 00:49:09,375 --> 00:49:10,208 MY, NARÓD 785 00:49:10,291 --> 00:49:12,166 Kongres zrobi ci impeachment 786 00:49:12,250 --> 00:49:13,083 KONGRES 787 00:49:13,166 --> 00:49:16,333 Republikanie, demokraci oraz centryści 788 00:49:16,417 --> 00:49:19,542 Nie lubią przestępstw i niecnych myśli 789 00:49:19,625 --> 00:49:21,458 Możesz wyciągać swe rączki maławe 790 00:49:22,458 --> 00:49:24,917 Ale nikt nie stoi ponad prawem 791 00:49:25,625 --> 00:49:28,667 Andrew Johnsona i Billa Clintona 792 00:49:28,750 --> 00:49:31,625 Kongres do porządku przywołał 793 00:49:31,709 --> 00:49:34,041 Nixon się jakoś wywinął 794 00:49:34,792 --> 00:49:37,959 Utrudnianie śledztw i lewe zyski 795 00:49:38,041 --> 00:49:40,709 Krzywoprzysięstwo i wpływ rosyjski 796 00:49:41,041 --> 00:49:43,500 Zdrada to też jest kryminał 797 00:49:44,250 --> 00:49:47,291 Republikanie, demokraci oraz centryści 798 00:49:47,375 --> 00:49:50,375 Szukają przestępstw i niecnych myśli 799 00:49:50,625 --> 00:49:51,458 PRAWO 800 00:49:51,542 --> 00:49:53,458 Być może dla ciebie to jest słabe 801 00:49:53,542 --> 00:49:56,125 Ale nikt nie stoi ponad prawem 802 00:49:56,500 --> 00:49:59,625 Zwykła większość w Izbie wystarczy 803 00:49:59,709 --> 00:50:02,583 By zaczął się twój impeachment 804 00:50:02,834 --> 00:50:05,083 Potem: rozprawa Senatu 805 00:50:05,166 --> 00:50:07,667 Głosowanie, dwie trzecie na tak 806 00:50:07,750 --> 00:50:09,375 I wypadasz z urzędu na zawsze 807 00:50:09,458 --> 00:50:10,500 USUNĄĆ / POZOSTAWIĆ 808 00:50:10,583 --> 00:50:11,959 Może lepiej... 809 00:50:12,041 --> 00:50:15,041 Nie karmić szpiegów innych państw 810 00:50:15,125 --> 00:50:18,166 Nie mieć lewej kasy Nie mówić kłamstw 811 00:50:18,250 --> 00:50:20,417 Historia pozna się na tym 812 00:50:21,250 --> 00:50:24,458 Republikanie, demokraci oraz centryści 813 00:50:24,542 --> 00:50:27,542 Mają dość twych przestępstw I niecnych myśli 814 00:50:27,625 --> 00:50:29,750 Ojcowie założyciele wprawili tę ramę 815 00:50:30,583 --> 00:50:32,917 By nikt nie stanął ponad prawem 816 00:50:33,792 --> 00:50:36,709 Nikt nie stoi ponad prawem, nawet ty 817 00:50:36,792 --> 00:50:41,041 Nikt nie stoi ponad prawem