1 00:00:16,667 --> 00:00:20,917 Proszę patrzeć w kamerę i nie wychodzić, dopóki nie odjedzie. 2 00:00:21,000 --> 00:00:23,417 Kamera na jedynkę. 3 00:00:23,500 --> 00:00:25,583 - Słyszy mnie pan? - Tak. 4 00:00:26,208 --> 00:00:29,583 - Proszę mówić. - Co? 5 00:00:29,959 --> 00:00:32,041 Cokolwiek. Sprawdzamy tylko dźwięk. 6 00:00:33,125 --> 00:00:36,125 Sprawdzam. Jeden, dwa, trzy, cztery. 7 00:00:36,208 --> 00:00:38,041 Dobrze, za chwilę wchodzimy. 8 00:00:41,875 --> 00:00:43,458 Proszę mówić do obiektywu. 9 00:00:48,875 --> 00:00:50,959 Zgadza się. Dziękuję. 10 00:00:55,000 --> 00:01:00,333 Przepraszam. Ci sami prawnicy oferują swoje usługi nieodpłatnie. 11 00:01:03,583 --> 00:01:05,500 Pani pozwoli, że dokończę. 12 00:01:09,542 --> 00:01:11,709 Przepraszam, nie widzę pana. 13 00:01:13,834 --> 00:01:15,959 Nie zajmuję się sprawą PeeperNews, 14 00:01:16,041 --> 00:01:21,709 ale według mnie obrońca popełnił błąd, kapitulując. 15 00:01:25,083 --> 00:01:26,166 Dziękujemy. 16 00:01:26,959 --> 00:01:30,750 - To wszystko? - Tak. Zaraz pana odepnę. 17 00:01:42,125 --> 00:01:43,208 Przepraszam. 18 00:01:46,917 --> 00:01:48,417 - Co? - Wczorajsze wystąpienie. 19 00:01:48,500 --> 00:01:51,792 - Udane. - Dziękuję. Gdzie Diane i Julius? 20 00:01:51,875 --> 00:01:55,333 W gabinecie, a w sali konferencyjnej czeka gość. 21 00:01:55,417 --> 00:01:57,500 - Kto? - Jakiś Dale. 22 00:02:00,125 --> 00:02:02,875 - Dobry. - Pan ekspert. Jak poszło? 23 00:02:02,959 --> 00:02:08,000 Szybko. Kto czeka w sali? 24 00:02:08,083 --> 00:02:11,000 Dale Kuzma, redaktor PeeperNews. 25 00:02:12,542 --> 00:02:13,625 Szlag. 26 00:02:14,667 --> 00:02:17,875 Mówiłem o nich wczoraj, pewnie jest wściekły. 27 00:02:17,959 --> 00:02:21,583 Następnym razem, gdy zechcą mnie na eksperta, zabrońcie mi. 28 00:02:23,458 --> 00:02:25,542 Czekaj. Musimy omówić kwestię Lukki. 29 00:02:26,917 --> 00:02:30,375 - Nie spytamy jej o ciążę. To nielegalne. - Nic nie powiedziała? 30 00:02:30,458 --> 00:02:33,125 Nie, a za dwa miesiące prowadzi sprawę Marconiego. 31 00:02:33,208 --> 00:02:35,667 Jeśli mamy ją zmienić, to teraz. 32 00:02:35,750 --> 00:02:40,875 Dlatego właśnie milczy. Nie chce być odsunięta od sprawy roku. 33 00:02:40,959 --> 00:02:44,750 Porozmawiam z Maią. Może zna datę rozwiązania. 34 00:02:45,792 --> 00:02:46,792 Ja... 35 00:02:48,375 --> 00:02:53,417 - Pański komentarz o mojej obronie... - Był zbędny. 36 00:02:53,500 --> 00:02:56,750 - To sprawa między panem a prawnikiem. - Zwolniłem go. Chcę pana. 37 00:02:57,792 --> 00:03:00,917 - Słucham? - Chcę, żeby to pan mnie bronił. 38 00:03:01,000 --> 00:03:04,166 - Czego panu trzeba? - Jest pan w środku procesu. 39 00:03:04,250 --> 00:03:08,333 - Dopiero wybrano ławę. - Proces wymaga miesięcy przygotowań, 40 00:03:08,417 --> 00:03:10,750 a moja krytyka pańskiego prawnika 41 00:03:10,834 --> 00:03:14,750 - była nie na miejscu. - Ale czy była słuszna? 42 00:03:16,375 --> 00:03:20,000 Cóż. Prawdopodobnie czegoś nie wiem. 43 00:03:20,083 --> 00:03:21,333 Chodzi o zaliczkę? 44 00:03:21,417 --> 00:03:24,834 Sędzia nie pozwoli na zmianę obrońcy w trakcie procesu. 45 00:03:24,917 --> 00:03:27,250 Pozwoli. Nie cierpi mojego adwokata. 46 00:03:27,959 --> 00:03:31,583 Toczymy walkę dobra ze złem. 47 00:03:32,542 --> 00:03:34,667 - Niech pan wesprze dobro. - Jasne. 48 00:03:36,500 --> 00:03:38,834 - Co jest? - Kolejny gość do pana. 49 00:03:39,125 --> 00:03:41,667 Nikt już się nie umawia? Kto? 50 00:03:41,750 --> 00:03:45,000 - Franz Mendelssohn. - Mendelssohn tu jest? 51 00:03:45,083 --> 00:03:48,875 - Przy recepcji. Kto to? - Boże, chce nas kupić. 52 00:03:48,959 --> 00:03:50,917 Nie, kupił już Stanleya i Gledhilla. 53 00:03:51,000 --> 00:03:54,417 To jego metoda. Połyka mniejsze kancelarie. 54 00:03:54,500 --> 00:03:56,667 - Mówił, czego chce? - Nie. Mam zapytać? 55 00:03:56,750 --> 00:03:57,667 Nie! 56 00:03:58,583 --> 00:04:03,291 Bo odmawiam. Mam przekonać klienta? Dodajcie jedno zero. 57 00:04:04,375 --> 00:04:09,041 Muszę kończyć. Panie Boseman. Franz Mendelssohn. 58 00:04:09,125 --> 00:04:10,709 - Miło poznać. - Nie poznaliśmy się? 59 00:04:10,792 --> 00:04:14,542 - W Chicago? - Obracamy się w innych kręgach. 60 00:04:14,625 --> 00:04:18,250 Teraz jesteśmy w jednym. Diane Lockhart, ciebie znam. 61 00:04:18,333 --> 00:04:20,250 Witaj. Dobrze wyglądasz. 62 00:04:20,333 --> 00:04:23,625 Bywało lepiej. Dziwne czasy. Julius Cain? 63 00:04:23,709 --> 00:04:24,875 Tak, witam. 64 00:04:24,959 --> 00:04:27,417 Przepraszam, że tak bez zapowiedzi. 65 00:04:27,500 --> 00:04:28,709 Żaden problem. 66 00:04:28,792 --> 00:04:31,458 Obejrzałem w sieci twój klip, Adrianie, 67 00:04:31,542 --> 00:04:34,417 i stwierdziłem, że kogoś takiego potrzebujemy. 68 00:04:34,500 --> 00:04:39,125 - Mam klip? Nie wiedziałem. - I 300 tysięcy polubień. 69 00:04:39,667 --> 00:04:41,625 - Macie chwilę? - Zapraszam. 70 00:04:41,709 --> 00:04:42,750 Dziękuję. 71 00:04:45,291 --> 00:04:48,000 Powiem, co mnie sprowadza. 72 00:04:48,083 --> 00:04:49,834 - Usiądź, proszę. - Nie, dziękuję. 73 00:04:49,917 --> 00:04:51,667 - Lubię pochodzić. - Ja też. 74 00:04:51,750 --> 00:04:54,834 Więc będziemy krążyć jak lwy w klatce. 75 00:04:56,625 --> 00:05:00,875 Z pewnością słyszeliście o samobójstwie Wilka Hobsona w zeszłym tygodniu. 76 00:05:00,959 --> 00:05:02,125 Tak, okropne. 77 00:05:02,208 --> 00:05:06,250 A wiecie, że jego partnerzy nie zgadzają się z oceną policji? 78 00:05:06,625 --> 00:05:10,500 Mają powód sądzić, że zabił go naśladowca, 79 00:05:10,583 --> 00:05:13,375 kolejny rozgoryczony klient. 80 00:05:13,458 --> 00:05:18,458 Od kilku tygodni sześć dużych kancelarii spotyka się 81 00:05:18,542 --> 00:05:21,542 i debatuje, jak zaradzić temu problemowi. 82 00:05:21,625 --> 00:05:23,709 Roger Hill – rozjechany, 83 00:05:23,792 --> 00:05:27,875 Dan Oxenbold – zastrzelony, a teraz Wilk Hobson. 84 00:05:28,458 --> 00:05:33,500 - Chcemy cię na kolejnym zebraniu. - Nie jesteśmy dużą firmą. 85 00:05:33,583 --> 00:05:38,041 Fakt, jednak Adrian swoim wystąpieniem zrobił na nas wrażenie. 86 00:05:38,125 --> 00:05:41,458 Postanowiliśmy zaprosić kolejną kancelarią – twoją. 87 00:05:41,542 --> 00:05:42,792 Czego dotyczą zebrania? 88 00:05:43,834 --> 00:05:47,709 Zagrożeń dla naszego zawodu i życia. 89 00:05:48,083 --> 00:05:50,417 Chicagowscy prawnicy giną, 90 00:05:50,500 --> 00:05:53,792 a władze są zbyt zajęte dowcipami o adwokatach, by nam pomóc. 91 00:05:53,875 --> 00:05:58,333 Nikt nam nie współczuje, więc musimy radzić sobie sami. 92 00:06:05,250 --> 00:06:07,834 - Poważanie. - I to wielkie. 93 00:06:09,542 --> 00:06:14,208 Czołowa siódemka? Co takiego powiedziałeś na wizji? 94 00:06:14,291 --> 00:06:18,959 Nie wiem. Sądziłem, że wyszło głupio. 95 00:06:19,041 --> 00:06:21,792 Było dobrze. Obejrzyjcie. 96 00:06:22,250 --> 00:06:24,583 Sami się o to prosili. 97 00:06:24,667 --> 00:06:27,375 Może to i dobrze, że oglądają się za siebie. 98 00:06:27,458 --> 00:06:31,458 Przepraszam. Ci sami prawnicy oferują swoje usługi nieodpłatnie. 99 00:06:31,542 --> 00:06:32,834 Dobrze wyglądasz. 100 00:06:32,917 --> 00:06:35,667 Telewizja lubi duże głowy. 101 00:06:36,583 --> 00:06:39,709 - Pani pozwoli... - Nie jestem panią. 102 00:06:40,875 --> 00:06:43,458 Przepraszam, nie widzę pana. 103 00:06:43,542 --> 00:06:47,792 Mamy pół minuty. Zaczął się proces przeciwko PeeperNews. Adrianie, 104 00:06:47,875 --> 00:06:49,834 skomentujesz ich sytuację? 105 00:06:49,917 --> 00:06:52,417 Nie zajmuję się sprawą PeeperNews, 106 00:06:52,500 --> 00:06:57,083 ale według mnie obrońca popełnił błąd, kapitulując. 107 00:06:57,166 --> 00:07:00,917 - Chcieli, żebyś wrócił? - W tym tygodniu. Odmówiłem. 108 00:07:01,000 --> 00:07:03,792 Nie chodzi tylko o pierwszą poprawkę... 109 00:07:03,875 --> 00:07:05,750 Dziękujemy, panie Boseman. 110 00:07:06,583 --> 00:07:09,375 Rozważ to. Jak mawiał Gore Vidal: 111 00:07:09,959 --> 00:07:13,125 nigdy nie odmawiaj seksu i wystąpień w telewizji. 112 00:07:14,542 --> 00:07:15,625 Dobrze. 113 00:07:32,834 --> 00:07:35,333 Prawnicy sami się o to prosili... 114 00:07:37,250 --> 00:07:42,125 - Brakuje biurek? - Za późno przyszłam. 115 00:07:42,208 --> 00:07:44,959 Mam pytanko. Czy Lucca coś ci mówiła? 116 00:07:45,291 --> 00:07:49,500 - O? - O jej... stanie. 117 00:07:54,291 --> 00:07:57,000 - Nie. - Sądzisz, że powie? 118 00:07:57,083 --> 00:08:02,834 Sądzę, że chce być postrzegana jako prawniczka, nie przyszła matka. 119 00:08:05,041 --> 00:08:06,083 W porządku. 120 00:08:11,208 --> 00:08:13,792 Kiedy będą wnioski w sprawie Marconiego? 121 00:08:13,875 --> 00:08:17,500 - Pojutrze. - Dobrze, zajmij się tym. 122 00:08:20,750 --> 00:08:25,583 - Panie Cain, sprawę prowadzi Lucca. - Tak, ale tym wnioskiem 123 00:08:25,667 --> 00:08:27,625 - zajmiesz się ty. - Dlaczego? 124 00:08:27,709 --> 00:08:30,000 Bo jestem partnerem, a ty pracownikiem. 125 00:08:30,083 --> 00:08:33,125 - Chodzi o jej stan? - Nie. 126 00:08:33,375 --> 00:08:35,709 Chodzi o twoją szansę na przejęcie sprawy. 127 00:08:36,375 --> 00:08:37,792 Czy Lucca o tym wie? 128 00:08:38,500 --> 00:08:39,542 Nie. 129 00:08:40,500 --> 00:08:41,917 Sama jej powiedz. 130 00:08:50,959 --> 00:08:52,083 Wciąż nie masz biurka? 131 00:08:52,166 --> 00:08:53,792 Nie szkodzi. Lubię siedzieć w kącie. 132 00:08:53,875 --> 00:08:58,417 - Patrol cię zmienił. - Nie. Jestem taka, jak byłam. 133 00:08:58,959 --> 00:09:03,667 Chcę wykorzystać odroczenia departamentu w sprawie Marconiego. 134 00:09:04,041 --> 00:09:08,709 Sprawdziłam ich obciążenie. Odraczają 70 procent aktualnych spraw. 135 00:09:08,792 --> 00:09:11,083 Julius kazał mi przejąć wnioski. 136 00:09:11,750 --> 00:09:12,709 Co? 137 00:09:12,792 --> 00:09:16,625 Mam składać wnioski na kolejnym posiedzeniu w sprawie Marconiego. 138 00:09:16,959 --> 00:09:18,625 - Dlaczego? - Nie powiedział, 139 00:09:18,709 --> 00:09:23,750 ale wspomniał o... twoim stanie. 140 00:09:25,959 --> 00:09:27,041 Kurwa. 141 00:09:27,125 --> 00:09:30,166 - Chcą tylko wiedzieć... - To moja sprawa. 142 00:09:30,250 --> 00:09:32,709 Owszem. Masz rację, 143 00:09:32,792 --> 00:09:36,000 ale nie powiedziałaś nawet mnie, swojej przyjaciółce. 144 00:09:39,041 --> 00:09:41,375 Jestem w ciąży, będę miała dziecko. 145 00:09:42,333 --> 00:09:45,166 - Gratulacje. - Dziękuję. 146 00:09:46,500 --> 00:09:49,458 Chciałam wiedzieć, jak się poczuję, mówiąc te słowa. 147 00:09:50,625 --> 00:09:51,709 Dziwnie. 148 00:09:51,792 --> 00:09:53,959 Wypowiedziałaś je dobrze. 149 00:09:56,917 --> 00:10:00,500 Mam inne zmartwienie. Mogę zostać partnerką. 150 00:10:00,583 --> 00:10:04,041 Po raz pierwszy moja kariera dokądś zmierza. 151 00:10:06,208 --> 00:10:09,959 Ale obawiam się, że teraz mnie ukarzą. 152 00:10:10,041 --> 00:10:12,000 Nie mogą, to zabronione. 153 00:10:12,792 --> 00:10:17,041 Łatwiej będzie im cię odsuwać, jeśli im nie powiesz. 154 00:10:17,125 --> 00:10:19,291 Zasłonią się wydajnością pracy. 155 00:10:19,792 --> 00:10:22,041 Powinnaś ujawnić ciążę. 156 00:10:23,917 --> 00:10:26,792 - Słuszna uwaga. - Powiedz im. 157 00:10:28,208 --> 00:10:29,208 SĄD CYWILNY 158 00:10:30,542 --> 00:10:32,542 Znów się spotykamy. 159 00:10:33,625 --> 00:10:36,417 Pani Lutz, jak się pani miewa? 160 00:10:36,917 --> 00:10:39,959 Gdy słyszę o zabitym prawniku, myślę o panu. 161 00:10:40,041 --> 00:10:42,834 A ja o pani, gdy słyszę o złapanym zabójcy. 162 00:10:44,208 --> 00:10:47,250 Mamy tyle wspólnego. Gotów na sparing? 163 00:10:47,333 --> 00:10:50,208 Proszę wstać. 164 00:10:50,291 --> 00:10:52,583 Sąd rejonowy hrabstwa Cook 165 00:10:52,667 --> 00:10:56,166 rozpoczyna obrady pod przewodnictwem szacownego... 166 00:10:56,250 --> 00:10:59,125 Witam panie i panów przysięgłych. Proszę. 167 00:11:02,542 --> 00:11:05,375 Przygotuję państwa na to, co zobaczycie. 168 00:11:05,625 --> 00:11:08,458 Proces nie wygląda tak, jak w telewizji. 169 00:11:08,542 --> 00:11:13,166 Sprawiedliwość jest powolna. Nie uwijamy się tu w godzinę. 170 00:11:13,250 --> 00:11:19,125 Miło jest oglądać teleprawników, ale prawdziwi rzadko chodzą na rozprawy. 171 00:11:19,208 --> 00:11:24,125 Aż 90 procent spraw kończy się na papierkowej robocie. 172 00:11:26,250 --> 00:11:27,917 - Dzień dobry. - Kim pan jest? 173 00:11:28,000 --> 00:11:31,083 - Adrian Boseman. - I Diane Lockhart. 174 00:11:31,166 --> 00:11:33,375 Obrona wnosi o zmianę adwokata. 175 00:11:33,458 --> 00:11:34,667 Proszę podejść. 176 00:11:36,667 --> 00:11:39,291 To mogli państwo widzieć w telewizji, 177 00:11:39,375 --> 00:11:42,000 gdy prawnicy prosili o coś sędziego, 178 00:11:42,083 --> 00:11:45,166 ale daję słowo, nie będzie tak ciekawie. 179 00:11:45,959 --> 00:11:48,875 Wysoki Sądzie, podsądny zakłócił posiedzenie, 180 00:11:48,959 --> 00:11:50,083 zanim się zaczęło. 181 00:11:50,166 --> 00:11:54,667 Pan Kuzma poprosił, żebyśmy zastąpili jego poprzedniego adwokata. 182 00:11:54,750 --> 00:11:56,500 Pozwany ma prawo... 183 00:11:56,583 --> 00:11:59,542 Miał prawo do wyboru obrońcy, 184 00:11:59,625 --> 00:12:02,750 - ale się rozmyślił. - Może zmienić adwokata, 185 00:12:02,834 --> 00:12:06,000 ale nie pozwolę na grę w gorące krzesła. 186 00:12:06,083 --> 00:12:07,667 - Zrozumiano? - Tak, Wysoki Sądzie. 187 00:12:07,750 --> 00:12:11,875 - Wnosimy o odroczenie. - Wiadomo. 188 00:12:12,208 --> 00:12:15,375 Reprezentujemy pana Kuzmę od teraz. 189 00:12:15,458 --> 00:12:18,583 By należycie przygotować się do procesu, potrzebujemy... 190 00:12:18,667 --> 00:12:22,000 Sprzeciw. Przysięgli zasiedli, proces trwa. 191 00:12:22,083 --> 00:12:23,083 Podtrzymuję. 192 00:12:24,000 --> 00:12:26,792 Jak to jest, że ginie tylu prawników, 193 00:12:26,875 --> 00:12:29,041 a moja sala wciąż jest ich pełna? 194 00:12:30,375 --> 00:12:32,041 Pożar strawił wszystko: 195 00:12:32,583 --> 00:12:36,875 pianino po mojej matce, albumy ze zdjęciami... 196 00:12:36,959 --> 00:12:40,208 - To był wasz dom, pani Honeycutt? - Tak. 197 00:12:40,291 --> 00:12:42,375 A tak wygląda teraz? 198 00:12:44,709 --> 00:12:49,542 Proszę odnotować, że pani Honeycutt reaguje emocjonalnie i potwierdza. 199 00:12:49,625 --> 00:12:52,750 Przepraszam, ostatnie pytanie. 200 00:12:53,542 --> 00:12:54,959 Czy to wasz pies? 201 00:12:57,000 --> 00:12:59,208 - Boże. - Tak. 202 00:12:59,291 --> 00:13:01,834 Zginął w pożarze? 203 00:13:02,375 --> 00:13:05,125 - Tak. - Kogo pani za to wini? 204 00:13:05,208 --> 00:13:08,125 Sprzeciw! Podżeganie do osądów. 205 00:13:08,208 --> 00:13:10,917 Osąd jest istotą procesu, czyż nie? 206 00:13:11,000 --> 00:13:13,333 Pouczę jednak przysięgłych. 207 00:13:16,291 --> 00:13:17,875 Panie i panowie przysięgli, 208 00:13:17,959 --> 00:13:21,041 proces nigdy nie jest tak dramatyczny jak w telewizji. 209 00:13:21,125 --> 00:13:23,583 Nie uwiniemy się w godzinę. 210 00:13:23,667 --> 00:13:28,333 Sam fakt, że świadek wskaże podsądnego, jeszcze niczego nie potwierdza. 211 00:13:28,500 --> 00:13:30,208 Proszę o tym pamiętać. 212 00:13:31,583 --> 00:13:36,125 - Może pani odpowiedzieć. - Winię jego i jego stronę. 213 00:13:36,208 --> 00:13:37,875 - Dokonał podpalenia? - Nie, 214 00:13:37,959 --> 00:13:42,917 ale opublikował nasz adres i powiedział, że na to zasługujemy. 215 00:13:43,333 --> 00:13:47,667 - To była zapałka. - Dziękuję. Bardzo mi przykro. 216 00:13:49,208 --> 00:13:50,458 Jak się wabił pies? 217 00:13:53,125 --> 00:13:54,291 Puszek. 218 00:13:55,083 --> 00:13:59,000 - Czy odnalazła pani Puszka? - Nie. 219 00:14:06,458 --> 00:14:08,917 Nie daj się sprowokować. 220 00:14:10,917 --> 00:14:14,750 Pani Honeycutt, przykro mi z powodu pani straty. 221 00:14:16,041 --> 00:14:19,208 Kto siedzi obok pani Amber Wood Lutz? 222 00:14:19,291 --> 00:14:21,250 Mój syn, Denis. 223 00:14:21,333 --> 00:14:24,083 Syn mieszka z panią, prawda? 224 00:14:24,166 --> 00:14:27,583 - Obecnie tak. - Mieszkał też w domu, który spłonął? 225 00:14:27,667 --> 00:14:30,041 Pomaga mi od operacji biodra. 226 00:14:30,125 --> 00:14:33,208 Denis jest neonazistą? 227 00:14:33,291 --> 00:14:36,500 - Sprzeciw, podżeganie! - Świadek może zaprzeczyć. 228 00:14:36,583 --> 00:14:38,500 Pytanie ma uzasadnić podpalenie. 229 00:14:38,583 --> 00:14:41,375 Uzasadni, dlaczego mój klient opublikował ich adres... 230 00:14:41,458 --> 00:14:45,125 - Wysoki Sądzie... - ...i został za to pozwany. 231 00:14:50,792 --> 00:14:54,959 Przepraszam za fajerwerki. Czasem sprawy wymykają się spod kontroli. 232 00:14:57,583 --> 00:14:59,750 Oddalam. Proszę odpowiedzieć. 233 00:15:00,583 --> 00:15:04,542 Mój syn to dobry chłopak. Ciężko pracuje i dużo czyta. 234 00:15:04,625 --> 00:15:08,750 W żadnym wypadku nie jest nazistą. 235 00:15:08,834 --> 00:15:12,917 Był na proteście przy pomniku żołnierza Konfederacji? 236 00:15:13,000 --> 00:15:18,417 - Tak, ale jako miłośnik historii. - Czy na tym zdjęciu widnieje Denis? 237 00:15:18,500 --> 00:15:21,291 Tak. Krzyczy, żeby przestali. 238 00:15:21,959 --> 00:15:23,333 Pani Honeycutt... 239 00:15:25,000 --> 00:15:29,250 Czy tak wygląda ktoś, kto krzyczy: „Przestańcie!”? 240 00:15:34,000 --> 00:15:35,208 Trzysta tysięcy. 241 00:15:36,542 --> 00:15:40,291 Nie było pana na sali? Przysięgli ją kochają. 242 00:15:40,375 --> 00:15:42,792 Ale nienawidzą jej syna. 243 00:15:43,875 --> 00:15:46,583 Trzysta tysięcy wystarczy na odbudowę domu. 244 00:15:47,041 --> 00:15:50,667 Nie. Dziesięć i pół miliona. Za cierpienie. 245 00:16:14,458 --> 00:16:16,166 Chryste, tu są wszyscy. 246 00:16:16,834 --> 00:16:19,291 Żadne z nich mnie nie zatrudniło. 247 00:16:19,750 --> 00:16:22,166 Patrz, Elvis White. 248 00:16:23,041 --> 00:16:26,208 I Roger Woodruff. Dwukrotnie pokonał mnie w sądzie. 249 00:16:27,750 --> 00:16:30,959 Zaczyna się jak koszmar, w którym jestem naga. 250 00:16:31,959 --> 00:16:33,542 Wybaczcie. 251 00:16:33,917 --> 00:16:35,417 - Adrian. - Franz. 252 00:16:35,500 --> 00:16:37,542 - Witaj. - Dziękuję za przybycie. 253 00:16:37,625 --> 00:16:39,959 - Dziękuję. - Zaczynajmy. 254 00:16:40,542 --> 00:16:42,458 - Nie, dziękuję. - Dziękuję. 255 00:16:43,500 --> 00:16:44,583 Pani Wood Lutz. 256 00:16:45,083 --> 00:16:47,291 Stwarzają pozór różnorodności. 257 00:16:48,417 --> 00:16:51,792 Przekonamy się, dlaczego szakale nigdy się nie spotykają. 258 00:18:27,917 --> 00:18:32,250 Witajcie. Miło widzieć, że wszyscy wciąż żyjemy. 259 00:18:32,750 --> 00:18:34,834 Na początek proponuję składkę 260 00:18:34,917 --> 00:18:39,041 po 20 tysięcy dolarów dla wdów po naszych kolegach. 261 00:18:39,125 --> 00:18:44,125 Nie bądźmy skąpi. Stać nas na 40 tysięcy. 262 00:18:44,583 --> 00:18:45,834 W końcu nie biedujemy. 263 00:18:46,792 --> 00:18:49,709 Wypiszcie czeki wedle sumienia. 264 00:18:49,792 --> 00:18:52,917 Smutne realia są takie, że sami musimy o siebie zadbać. 265 00:18:53,291 --> 00:18:55,834 Poza palestrą jesteśmy obiektem pogardy 266 00:18:56,166 --> 00:19:00,041 i, nie chcę dramatyzować, nagonki. 267 00:19:00,125 --> 00:19:01,417 Nie chcesz dramatyzować? 268 00:19:01,500 --> 00:19:04,000 Jak nazwiesz trzech zabitych prawników... 269 00:19:04,083 --> 00:19:06,834 - Przez klientów. - A władze sobie żartują. 270 00:19:06,917 --> 00:19:09,417 - Czasem słusznie. - Nie. 271 00:19:09,500 --> 00:19:11,750 Chwila. Co to za zamieszanie? 272 00:19:11,834 --> 00:19:14,583 Kto z was udostępnił policji listę klientów? 273 00:19:15,917 --> 00:19:18,959 Ręka do góry. Nikt. 274 00:19:19,041 --> 00:19:21,291 To bez znaczenia. Tajemnica adwokacka... 275 00:19:21,375 --> 00:19:26,000 Bzdura. Gdybyśmy chcieli, nakaz wydano by w pięć minut. 276 00:19:26,083 --> 00:19:28,458 - Chwileczkę. - Sęk w tym, że nie chcemy. 277 00:19:28,542 --> 00:19:31,667 Klienci odejdą, 278 00:19:31,750 --> 00:19:34,041 gdy usłyszą, że udostępniamy ich akta policji. 279 00:19:34,125 --> 00:19:38,417 - Prawda, nawet ci niewinni. - Nie. Problem leży w nas. 280 00:19:38,500 --> 00:19:42,083 Boimy się siebie nawzajem. Nie martwi nas odpływ klientów, 281 00:19:42,166 --> 00:19:44,917 - tylko ich podkradanie. - Co proponujesz? 282 00:19:45,458 --> 00:19:47,917 Policja mówi, że to nasz problem. 283 00:19:48,000 --> 00:19:53,166 Przypomnijmy im, że nie mieszkamy tu na dziko i jakie płacimy podatki. 284 00:19:53,250 --> 00:19:56,458 Pogadamy z Rahmem. On wie, kto go finansuje. 285 00:19:56,542 --> 00:19:58,125 - Tak. - Rahm nie kiwnie palcem. 286 00:19:59,625 --> 00:20:01,834 Prędzej jego zastępca, Warren Hesseman. 287 00:20:01,917 --> 00:20:05,834 Racja, wspomniał, że zamierza kandydować. 288 00:20:05,917 --> 00:20:07,834 Przydadzą mu się prawnicze dotacje. 289 00:20:07,917 --> 00:20:09,458 Ma też przyjaciół w policji. 290 00:20:09,542 --> 00:20:13,208 - Problem rozwiązany. - Dzięki, Adrianie. Dobry pomysł. 291 00:20:14,500 --> 00:20:15,792 Wchodzimy za pięć minut. 292 00:20:16,291 --> 00:20:17,792 Wchodzimy za pięć minut. 293 00:20:18,041 --> 00:20:19,417 PRZEGLĄD DNIA 294 00:20:19,500 --> 00:20:22,250 Wróciłeś. 295 00:20:23,166 --> 00:20:24,834 - Tak. - I dobrze. 296 00:20:24,917 --> 00:20:28,166 Nie złość się, to nie wejdziesz mi w paradę. 297 00:20:28,750 --> 00:20:30,250 Słucham? 298 00:20:31,583 --> 00:20:36,875 Ja jestem młodym, gniewnym aktywistą, a ty obamowskim mężem stanu. 299 00:20:36,959 --> 00:20:41,458 Zostawią dwóch czarnych ekspertów, jeśli będziemy się tego trzymać. 300 00:20:42,250 --> 00:20:43,291 Gra? 301 00:20:46,709 --> 00:20:51,500 Dobrze, że z nami jesteś. Ostatnio fajnie wyszło, dobre wirale. 302 00:20:52,125 --> 00:20:54,208 - Tak trzymaj. - Dzięki. 303 00:21:04,250 --> 00:21:08,709 Pora, by nasi eksperci skomentowali miniony tydzień. 304 00:21:08,792 --> 00:21:12,667 Po raz czwarty wracamy do osobliwej serii zabójstw 305 00:21:12,750 --> 00:21:15,125 prawników z rąk klientów. 306 00:21:15,208 --> 00:21:18,333 Zeszłej nocy popełniono kolejną, dotąd niewyjaśnioną zbrodnię. 307 00:21:18,417 --> 00:21:21,625 Prawniczka została zastrzelona podczas spaceru z psem. 308 00:21:21,875 --> 00:21:25,917 Donna Evans reprezentowała zdemolowany meczet. 309 00:21:26,000 --> 00:21:27,834 Policja podejrzewa jej chłopaka, 310 00:21:27,917 --> 00:21:30,333 ale wielu sądzi, że to kolejna zemsta klienta. 311 00:21:30,417 --> 00:21:31,458 Jedidiah? 312 00:21:31,542 --> 00:21:37,250 To efekt antymuzułmańskiej histerii Donalda Trumpa, którego zakaz... 313 00:21:37,333 --> 00:21:40,709 - Nie wszystko jest rasizmem. - Oprócz rasistowskich zachowań. 314 00:21:40,792 --> 00:21:44,458 Ta kobieta zadawała się z islamskimi radykałami. 315 00:21:44,542 --> 00:21:46,875 Co sobie myślała? Życie było jej niemiłe? 316 00:21:46,959 --> 00:21:48,875 Broniła meczetu, nie ISIS. 317 00:21:48,959 --> 00:21:53,834 Tak, ale na co dzień była adwokatem islamskich ekstremistów. 318 00:21:53,917 --> 00:21:55,542 Powinna wiedzieć, w co się pakuje. 319 00:21:55,625 --> 00:21:58,458 - Czy ty wiesz, o czym mówisz? - Rozwiń, Adrianie. 320 00:21:59,000 --> 00:22:02,166 - Nie. - Sądzę, że wiem tyle, co pan. 321 00:22:02,542 --> 00:22:06,333 Niańczymy ekstremistów w imię otwartych granic i globalizacji. 322 00:22:06,417 --> 00:22:11,625 Mówisz o prawdziwych ludziach, Chuck. Znałem Donnę Evans. 323 00:22:12,000 --> 00:22:13,208 Była świetną prawniczką 324 00:22:13,291 --> 00:22:16,250 i zrobiła więcej dobrego, niż ty kiedykolwiek zdołasz. 325 00:22:16,333 --> 00:22:19,041 Ja nie bronię islamskich radykałów. 326 00:22:19,125 --> 00:22:22,458 Ale siedzisz tu, biorąc 170 tysięcy rocznie 327 00:22:22,542 --> 00:22:25,458 za kretyńskie mielenie jęzorem. 328 00:22:29,291 --> 00:22:32,583 Jak śmiesz? Ile ty zarabiasz, prawniku? 329 00:22:32,667 --> 00:22:35,166 Nie graj mi tu wzoru moralności. 330 00:22:37,000 --> 00:22:41,333 Chcesz mnie wygryźć? Zobaczymy, kto wygra. 331 00:22:44,208 --> 00:22:47,583 Powinienem był nadmienić o złotej zasadzie kablówki: 332 00:22:47,667 --> 00:22:50,417 nigdy nie wspominaj o pieniądzach. 333 00:22:51,333 --> 00:22:54,208 - Właśnie. - Miło było poznać. 334 00:23:02,166 --> 00:23:03,709 - Adrian. - Dzień dobry. 335 00:23:09,000 --> 00:23:11,417 - To było ciekawe. - Co? 336 00:23:11,917 --> 00:23:16,208 Te 170 tysięcy rocznie. Naprawdę tyle mu płacą? 337 00:23:17,125 --> 00:23:19,375 - Poniosło mnie, prawda? - Skądże. 338 00:23:19,875 --> 00:23:22,250 Wiem, kiedy cię ponosi. To było zamierzone. 339 00:23:24,083 --> 00:23:26,208 Jestem urodzonym aktorem. 340 00:23:33,333 --> 00:23:37,625 Przepraszam, zwykle tak nie robię, ale pan jest z wiadomości, prawda? 341 00:23:37,709 --> 00:23:40,583 Mama nie przestaje o panu mówić. 342 00:23:40,667 --> 00:23:43,834 Da mi pan dla niej autograf? Ma na imię Eunice. 343 00:23:44,208 --> 00:23:46,291 Obrona nazwała cię nazistą. 344 00:23:46,375 --> 00:23:48,417 - Jesteś nim? - Nie. 345 00:23:48,500 --> 00:23:52,250 Byłeś na cmentarzu Oak Woods podczas demonstracji, 346 00:23:52,333 --> 00:23:55,166 na której rzekomo byli obecni neonaziści. 347 00:23:55,250 --> 00:23:59,250 Upamiętniałem żołnierzy Konfederacji, którzy zginęli w niewoli. 348 00:23:59,333 --> 00:24:02,625 Pojawiły się zarzuty, że demonstracja, w której brałeś udział, 349 00:24:02,709 --> 00:24:08,458 miała na celu zastraszenie pewnych grup rasowych i etnicznych. 350 00:24:08,542 --> 00:24:13,166 To nie był mój cel. Chcę tylko, żebyśmy nie zatracili naszej historii. 351 00:24:13,250 --> 00:24:15,250 Wiem, że nie jest idealna. 352 00:24:17,125 --> 00:24:18,500 Zmarli Konfederaci 353 00:24:18,875 --> 00:24:23,083 dzielą cmentarz z Jessem Owensem i Haroldem Washingtonem. 354 00:24:23,166 --> 00:24:26,417 - Powinniśmy się nad tym zastanowić. - Rozumiem. Czy... 355 00:24:26,500 --> 00:24:29,583 - Lepiej ty go przepytaj. - ...że musisz opuścić demonstrację? 356 00:24:29,667 --> 00:24:31,667 - Dlaczego? - Przysięgli. 357 00:24:31,750 --> 00:24:36,625 Cały czas cię obserwują. Telewizja wpływa na ludzi. 358 00:24:36,709 --> 00:24:38,875 - Dziękuję. - Chryste. 359 00:24:38,959 --> 00:24:42,417 - Nie mam więcej pytań. - Śmiało. 360 00:24:43,542 --> 00:24:44,792 Panie Honeycutt. 361 00:24:46,125 --> 00:24:49,709 Był pan świadom, że na demonstracji byli naziści, 362 00:24:49,792 --> 00:24:53,000 ale pan osobiście nie jest pan nazistą? 363 00:24:53,500 --> 00:24:54,625 Ani trochę. 364 00:24:54,709 --> 00:24:58,792 Należy pan do tych „porządnych ludzi”, o których mówił prezydent? 365 00:24:58,875 --> 00:25:03,166 - Sprzeciw. Sarkazm. - To cytat. 366 00:25:03,250 --> 00:25:04,500 Mimo to podtrzymuję. 367 00:25:04,917 --> 00:25:07,792 Według pana strony na Facebooku, 368 00:25:07,875 --> 00:25:10,625 gra pan w rekonstrukcjach wojny secesyjnej. 369 00:25:10,709 --> 00:25:11,750 Zgadza się. 370 00:25:11,834 --> 00:25:14,667 Napisał pan krytyczny post 371 00:25:14,750 --> 00:25:17,542 o mundurach niektórych uczestników rekonstrukcji? 372 00:25:17,625 --> 00:25:23,125 Rzepy w bitwie nad Chickamaugą to oznaka braku szacunku. 373 00:25:23,208 --> 00:25:25,000 Skoro poważnie podchodzi pan do mundurów, 374 00:25:25,083 --> 00:25:29,625 proszę powiedzieć o tym, który włożył pan na demonstrację. 375 00:25:29,709 --> 00:25:32,041 Nie byłem w mundurze. 376 00:25:32,583 --> 00:25:36,667 Białe polo i beżowe spodnie jak reszta młodzieńców. 377 00:25:36,750 --> 00:25:39,208 Sprzeciw. Noszą je też sprzedawcy w galeriach. 378 00:25:39,542 --> 00:25:41,166 - Kwestia sporna. - Podtrzymuję. 379 00:25:41,250 --> 00:25:44,709 Czy zna pan stronę o nazwie Potężny Młot? 380 00:25:45,291 --> 00:25:46,750 Słyszałem o niej. 381 00:25:46,834 --> 00:25:51,375 Słyszał pan. „Odłóżcie brunatne koszule i opaski ze swastykami. 382 00:25:51,458 --> 00:25:57,250 Nowy Wehrmacht wymaga tego, aby państwo nie mogło nas rozpoznać. 383 00:25:57,667 --> 00:26:03,500 Tylko beżowe spodnie i białe koszulki polo”. 384 00:26:03,583 --> 00:26:06,125 Nie myślałem o tym, gdy się ubierałem. 385 00:26:06,208 --> 00:26:09,917 Poza tym nie noszę swastyki. 386 00:26:10,000 --> 00:26:12,959 Nie lubię, gdy pakuje się mnie do jednego worka z takimi ludźmi. 387 00:26:13,041 --> 00:26:14,583 A ze sprzedawcami? 388 00:26:15,417 --> 00:26:17,917 - Wysoki Sądzie... - Panie Boseman, 389 00:26:18,000 --> 00:26:21,000 - proszę pohamować swój sarkazm. - Oczywiście. 390 00:26:22,000 --> 00:26:26,083 Jeśli przeinaczyłem pańskie przekonania, to przepraszam. 391 00:26:26,792 --> 00:26:30,125 Sęk w tym, że zdołaliśmy dotrzeć do... 392 00:26:31,417 --> 00:26:35,291 kopii pańskich wpisów z 2012 roku, 393 00:26:35,375 --> 00:26:37,333 które zdążył pan usunąć. 394 00:26:37,417 --> 00:26:39,917 - Chciałbym je odczytać. - Sprzeciw. 395 00:26:40,000 --> 00:26:42,166 Szkalowanie. To było sześć lat temu. 396 00:26:42,250 --> 00:26:43,959 Świadek może się ich wyprzeć. 397 00:26:44,041 --> 00:26:45,083 Oddalam. 398 00:26:45,166 --> 00:26:49,458 „Robimy z siebie łatwy cel, nosząc Hakenkreuz”. 399 00:26:49,542 --> 00:26:51,917 Jest niczym biały kaptur. 400 00:26:52,000 --> 00:26:56,166 „Pozwólmy tym u władzy zapomnieć o naszym istnieniu. 401 00:26:57,166 --> 00:26:59,041 Żyd jest pochłonięty robieniem forsy, 402 00:26:59,458 --> 00:27:02,542 homoseksualista – plugawieniem kultury, 403 00:27:02,625 --> 00:27:08,583 Etiopczyk jest za głupi, by pojąć, co sobą reprezentujemy”. 404 00:27:08,667 --> 00:27:10,875 - Nie myślę tak. - Ale wtedy pan myślał. 405 00:27:10,959 --> 00:27:13,208 Nie, cytowałem innych. 406 00:27:13,291 --> 00:27:15,875 To była tylko prowokacja. 407 00:27:15,959 --> 00:27:18,875 Prowokacja kogo? Żydów? 408 00:27:18,959 --> 00:27:21,792 Homoseksualistów i czarnych? 409 00:27:21,875 --> 00:27:24,959 Nie! Nigdy tak nie uważałem! 410 00:27:25,041 --> 00:27:28,375 Proszę o krótką przerwę, Wysoki Sądzie. 411 00:27:28,458 --> 00:27:32,417 Zgoda. Świadek pewnie musi zmienić przebranie. 412 00:27:40,041 --> 00:27:43,709 Niedługo przyjdą. Wszystko gra? 413 00:27:44,917 --> 00:27:46,875 Jasne. A co? 414 00:27:47,542 --> 00:27:49,500 Nic, tak pytam. 415 00:27:52,792 --> 00:27:55,291 - Jestem w ciąży. - Gratuluję. 416 00:27:56,959 --> 00:27:59,709 - Zamierzam to ogłosić. - Urządzę ci bociankowe. 417 00:27:59,792 --> 00:28:02,083 Nie, proszę. 418 00:28:02,166 --> 00:28:06,000 - Za późno. - Poważnie. Nie cierpię bociankowych. 419 00:28:06,333 --> 00:28:10,291 To będzie na czasie, ze striptizerem. 420 00:28:11,333 --> 00:28:14,000 - Przepraszamy, że musiałaś czekałaś. - Wejdź. 421 00:28:18,333 --> 00:28:19,667 Dziękuję za spotkanie. 422 00:28:20,250 --> 00:28:24,166 Chcę oficjalnie poinformować partnerów o mojej ciąży. 423 00:28:25,500 --> 00:28:30,458 Pewnie zastanawiało was moje milczenie. Musiałam się do tego przygotować. 424 00:28:30,542 --> 00:28:33,417 - Możemy przerwać? - Naturalnie. 425 00:28:33,500 --> 00:28:36,500 - Gratulacje! - Pięknie wyglądasz. 426 00:28:39,458 --> 00:28:40,500 Dziękuję. 427 00:28:42,542 --> 00:28:45,250 Poród jest planowany na 22 maja. 428 00:28:45,500 --> 00:28:49,500 Za biurko wrócę po zaledwie trzech dniach nieobecności, 429 00:28:49,583 --> 00:28:51,166 w których nie będzie rozpraw. 430 00:28:51,458 --> 00:28:54,166 Wizyty lekarskie będą przed dziewiątą rano. 431 00:28:54,250 --> 00:28:56,208 Zarezerwowałam już opiekunkę. 432 00:28:56,291 --> 00:29:00,083 Nie proszę i nie potrzebuję żadnych dodatków. 433 00:29:00,166 --> 00:29:04,834 Chcę kontynuować pracę w pełnym wymiarze. Bez przerw. 434 00:29:05,166 --> 00:29:10,375 Szczególnie chętnie wrócę do prowadzenia sprawy Marconiego, 435 00:29:10,834 --> 00:29:13,000 nad którą pracowałam ponad rok. 436 00:29:14,083 --> 00:29:16,667 Jako ojciec sześciorga dzieci 437 00:29:17,166 --> 00:29:21,917 chciałbym ostrzec, że to nie lada wyzwanie. 438 00:29:22,333 --> 00:29:25,375 - Rozumiem. - A ja poświadczam, 439 00:29:25,458 --> 00:29:28,208 zgodnie z prawem, że popieramy twój plan. 440 00:29:28,875 --> 00:29:30,250 Do dzieła. 441 00:29:34,875 --> 00:29:35,709 Jak poszło? 442 00:29:38,917 --> 00:29:40,125 Co sądzicie? 443 00:29:41,041 --> 00:29:45,041 Nie sądzę, żebyśmy mogli coś sądzić. Pozostaje nam reagować. 444 00:29:46,166 --> 00:29:49,709 Więc zareagujemy na przebieg rozprawy. 445 00:29:49,792 --> 00:29:52,959 Trzymając Maię w rezerwie. 446 00:29:56,083 --> 00:29:58,917 Zastępca burmistrza, pan Warren Hesseman. 447 00:29:59,000 --> 00:30:01,417 Jestem przyjacielem adwokatów. 448 00:30:01,500 --> 00:30:04,166 Są nam potrzebni, jak nigdy. 449 00:30:04,250 --> 00:30:06,917 Więc wpłyń na policję. 450 00:30:07,000 --> 00:30:09,250 Nie traktuje tych zabójstw poważnie. 451 00:30:09,333 --> 00:30:11,667 Może tak się wydawać, ale tak nie jest. 452 00:30:11,750 --> 00:30:15,542 - Nie zgadzam się. - Wilk Hobson się nie zabił. 453 00:30:15,625 --> 00:30:17,959 Znałam go, grożono mu przez telefon. 454 00:30:18,041 --> 00:30:20,792 - Policja to sprawdzi. - Już sprawdzili. 455 00:30:20,875 --> 00:30:23,417 - Orzekli samobójstwo. - Nieoficjalnie. 456 00:30:23,500 --> 00:30:27,458 Warrenie, uważamy, że policja lekceważy te sprawy. 457 00:30:27,542 --> 00:30:31,041 - Co mamy zrobić? - Przekażę im wasze obawy. 458 00:30:32,041 --> 00:30:37,083 - Ale musicie mi pomóc. - Zaczyna się lobbing? 459 00:30:37,417 --> 00:30:41,875 Nie. Policja, słusznie czy nie, widzi w was wroga, 460 00:30:41,959 --> 00:30:44,667 bo czasem nim jesteście. 461 00:30:44,750 --> 00:30:46,959 - Mianowicie? - Pozywacie ich. 462 00:30:47,875 --> 00:30:50,500 Naturalnie, dzięki temu są uczciwi. 463 00:30:50,583 --> 00:30:52,959 Niektóre kancelarie uczyniły z tego misję. 464 00:30:53,041 --> 00:30:54,500 Nie owijaj w bawełnę. 465 00:30:54,583 --> 00:30:58,959 Tylko jedna firma odpowiada za dwie trzecie pozwów przeciwko policji. 466 00:30:59,041 --> 00:31:00,959 Każdy był zasadny. 467 00:31:01,041 --> 00:31:05,041 Nie zaprzeczam, ale właśnie to obraca policję przeciwko wam. 468 00:31:05,125 --> 00:31:07,125 Problemem są ofiary? 469 00:31:07,208 --> 00:31:12,667 Należy pozywać policję, gdy postępuje źle, ale bywa, że i bez tego dostaje pozew. 470 00:31:12,750 --> 00:31:14,959 To utrudnia dialog. 471 00:31:15,041 --> 00:31:16,667 Nie chcemy się przyjaźnić. 472 00:31:16,750 --> 00:31:19,083 Chcemy żeby robili to, co do nich, kurwa, należy. 473 00:31:19,166 --> 00:31:20,959 Zostawmy to. 474 00:31:21,041 --> 00:31:26,208 Warrenie, za każdą twoją pomoc postaramy się odwdzięczyć. 475 00:31:26,709 --> 00:31:30,333 Nasze pozwy o brutalność policji to nie ich sprawa! 476 00:31:30,417 --> 00:31:33,083 - Tak powiedzieliśmy. - Więc po co ten temat? 477 00:31:33,166 --> 00:31:35,583 Żebyście wiedzieli, jak nas postrzegają. 478 00:31:35,667 --> 00:31:39,083 Czyli policja spełni swój obowiązek, 479 00:31:39,166 --> 00:31:42,250 jeśli wycofamy pozwy o brutalność? 480 00:31:42,333 --> 00:31:45,417 Hesseman zasugerował, żebyśmy przyhamowali. 481 00:31:45,500 --> 00:31:46,834 Nie mówię, że tak zrobimy. 482 00:31:46,917 --> 00:31:50,000 Mówisz nam o tym! Jak tu nie stracić zapału? 483 00:31:50,083 --> 00:31:51,750 Lepiej było nic nie mówić? 484 00:31:51,834 --> 00:31:54,709 Lepiej było olać konferencję. 485 00:31:54,792 --> 00:31:58,333 Zaprosili nas, żeby zniechęcić nas do pozwów przeciwko policji. 486 00:31:58,417 --> 00:32:02,458 Nie zgadzam się. Mamy miejsce przy stole wielkiej szóstki! 487 00:32:03,333 --> 00:32:05,542 Warte każdej pieprzonej irytacji! 488 00:32:05,625 --> 00:32:11,125 Gdy poproszą nas o coś, czego nie chcemy, zwyczajnie odmówimy. 489 00:32:11,208 --> 00:32:14,083 Teraz jesteś sobą, czy ekspertem? 490 00:32:19,709 --> 00:32:24,041 Obrona wnosi o wykluczenie zeznań doktora Williama Brentwooda. 491 00:32:24,792 --> 00:32:28,083 To wniosek numer 234? 492 00:32:28,166 --> 00:32:29,041 SĘDZIA CLAUDIA FRIEND 493 00:32:29,125 --> 00:32:30,959 Czy 235? 494 00:32:31,041 --> 00:32:33,458 Słuszna uwaga, Wysoki Sądzie. 495 00:32:33,542 --> 00:32:36,208 Zbyteczne pochlebstwo. 496 00:32:36,291 --> 00:32:39,875 Wniosków oskarżenia jest równie dużo. 497 00:32:39,959 --> 00:32:42,375 Co to za doktor Brentwood? 498 00:32:42,458 --> 00:32:45,917 Biegły oskarżenia, który miałby omówić rozprysk krwi. 499 00:32:46,000 --> 00:32:48,667 - Jeśli mogę... - Jeszcze nie skończyłam. 500 00:32:48,750 --> 00:32:52,333 Ponownie proszę, by oskarżenie udostępniło nam swoje dowody. 501 00:32:52,417 --> 00:32:54,625 To zakrawa na zatajenie. 502 00:32:54,709 --> 00:32:56,458 Mój wniosek ma pierwszeństwo. 503 00:32:56,542 --> 00:32:59,333 - Jako formalny. - Mogłeś zgłosić go wcześniej. 504 00:32:59,417 --> 00:33:01,959 Tak ci się śpieszyło, że nie miałem szansy. 505 00:33:02,041 --> 00:33:04,709 Ale z was parka. 506 00:33:05,750 --> 00:33:07,417 O co pan wnosi, panie Morello? 507 00:33:07,500 --> 00:33:09,625 - O odroczenie. - Kolejne? 508 00:33:10,500 --> 00:33:15,625 Oskarżenie wnosi o przeniesienie procesu na 21 maja. 509 00:33:16,917 --> 00:33:21,041 To absurd. Oskarżenie proponuje czteromiesięczną zwłokę. 510 00:33:21,125 --> 00:33:25,250 Kilka tygodni to niewiele w tak zawiłej sprawie. 511 00:33:25,333 --> 00:33:29,709 Wniosek pogwałca konstytucyjne prawo do bezzwłocznego procesu. 512 00:33:30,041 --> 00:33:32,834 Parę miesięcy nie naruszy tego prawa. 513 00:33:32,917 --> 00:33:37,542 Dobrze. Fajnie było. Macie wyjść na korytarz, 514 00:33:37,625 --> 00:33:40,375 wyjąć kalendarze i uzgodnić datę. 515 00:33:40,458 --> 00:33:43,917 Za godzinę rozważę waszą propozycję. 516 00:33:47,750 --> 00:33:49,917 Wykorzystujesz sytuację. 517 00:33:50,000 --> 00:33:53,041 Niczego nie wykorzystuję, prowadzę oskarżenie. 518 00:33:55,667 --> 00:33:56,959 Proszę wziąć następną. 519 00:34:00,333 --> 00:34:03,458 Odwlekanie rozprawy na tydzień, gdy akurat urodzę, 520 00:34:03,542 --> 00:34:05,041 to nie wykorzystywanie? 521 00:34:05,125 --> 00:34:07,625 Wybrałem datę wygodną dla prokuratury, 522 00:34:07,709 --> 00:34:11,458 ignorując twoją ciążę, czego przecież oczekujesz. 523 00:34:11,542 --> 00:34:15,834 Boże, już łapię. Chcesz walczyć z Maią. 524 00:34:15,917 --> 00:34:17,083 Co? 525 00:34:17,166 --> 00:34:20,083 Wiesz, że jest niedoświadczona. O to ci chodzi. 526 00:34:20,166 --> 00:34:23,625 Daruj sobie teorie spiskowe. Nie ma tu złych intencji. 527 00:34:34,417 --> 00:34:37,083 Mogę się przysiąść? Mam tylko chwilę przerwy. 528 00:34:37,166 --> 00:34:39,875 Śmiało. Mnie też gonią. 529 00:34:39,959 --> 00:34:42,834 - Nie cierpię kancelarii. - Znam to. 530 00:34:42,917 --> 00:34:45,792 - Gdzie pracujesz? - Mendelssohn-Grand i spółka. 531 00:34:45,875 --> 00:34:48,959 Słyszałam, że tyracie. Dla kogo robisz? 532 00:34:49,041 --> 00:34:53,000 - Franza Mendelssohna. - Szycha. Ma dużo klientów. 533 00:34:54,458 --> 00:34:57,834 - Ostatnio pozyskał nowego, prawda? - O kim mówisz? 534 00:34:57,917 --> 00:35:03,875 To ktoś... Widziałam papiery. Ktoś z komendy policji? 535 00:35:04,417 --> 00:35:09,250 Tak, ich pozwy cywilne. Nadal się o nie staramy. 536 00:35:09,333 --> 00:35:11,834 - To pewnie to. - Od kogo jesteś? 537 00:35:12,834 --> 00:35:15,417 Pinwheel-Winkler i spółka. 538 00:35:16,375 --> 00:35:18,500 Nie słyszałam o nich. 539 00:35:18,875 --> 00:35:20,083 Dopiero zaczynamy. 540 00:35:22,667 --> 00:35:23,875 Muszę lecieć. 541 00:35:23,959 --> 00:35:26,333 - Powodzenia z policją. - Dzięki. 542 00:35:31,500 --> 00:35:33,959 Diane, powinnaś coś wiedzieć o Mendelssohnie. 543 00:35:35,166 --> 00:35:39,125 Poważnie? Świetna robota, Marisso. 544 00:35:39,917 --> 00:35:41,208 Do usłyszenia. 545 00:35:45,250 --> 00:35:48,208 Wysoki Sądzie, obrona przewraca oczami! 546 00:35:48,291 --> 00:35:52,458 Niechcący. Czasem moje oczy mają własne zdanie. 547 00:35:53,667 --> 00:35:57,458 Panie Boseman, proszę pohamować komentarze na temat wzroku. 548 00:35:57,542 --> 00:35:58,625 Naturalnie. 549 00:35:59,083 --> 00:36:04,041 Jeszcze jedno pytanie, panie Kuzma. Powód chciałby znać odpowiedź. 550 00:36:04,792 --> 00:36:07,709 Dlaczego opublikował pan dane powoda? 551 00:36:07,792 --> 00:36:11,792 Bo nienawidzę nazistów, a szczególnie na ulicach. 552 00:36:12,125 --> 00:36:15,959 Czy umyślnie wywołałem emocjonalny niepokój? 553 00:36:16,917 --> 00:36:18,125 Mam nadzieję. 554 00:36:18,959 --> 00:36:22,625 Skąd miał pan adres Dennisa Honeycutta? 555 00:36:22,959 --> 00:36:24,625 Jest w książce telefonicznej. 556 00:36:25,250 --> 00:36:28,709 - Jest w książce telefonicznej? - Tak. 557 00:36:29,083 --> 00:36:34,750 Czyli podpalacz również mógł znaleźć adres w książce telefonicznej? 558 00:36:34,834 --> 00:36:37,125 Sprzeciw, zmiana tematu. 559 00:36:37,208 --> 00:36:39,959 Rozumiem, dlaczego nie chcą poznać odpowiedzi. 560 00:36:40,375 --> 00:36:43,500 - Proszę strony do gabinetu. - Dlaczego? 561 00:36:43,583 --> 00:36:45,083 Bo tak! 562 00:36:48,000 --> 00:36:49,625 Koniec przedstawienia. 563 00:36:50,583 --> 00:36:52,875 - Słucham? - Proszę nie udawać. 564 00:36:52,959 --> 00:36:56,291 - Gra pan pod przysięgłych. - Wysoki Sądzie, ja tylko... 565 00:36:58,667 --> 00:37:02,250 Tak, zgadza się. Przedstawiam naszą stronę przysięgłym. 566 00:37:02,792 --> 00:37:04,792 - To moja praca. - Nie tym tonem. 567 00:37:04,875 --> 00:37:07,375 Wykorzystuje swoją sławę. 568 00:37:07,458 --> 00:37:09,625 - Jestem adwokatem. - To efekciarstwo. 569 00:37:09,709 --> 00:37:12,625 Nie zamierzam na nie pozwolić. 570 00:37:12,709 --> 00:37:16,458 Mam gdzieś, ile razy gościł pan w telewizji. 571 00:37:16,542 --> 00:37:19,709 Proszę nie przenosić tych zachowań na moją salę. 572 00:37:20,583 --> 00:37:24,208 Czy Sąd mógłby wyszczególnić, co miałby robić inaczej? 573 00:37:24,291 --> 00:37:26,959 - Słucham? - Co takiego robi, 574 00:37:27,500 --> 00:37:30,542 - czego nie powinien? - Ma nie grać pod przysięgłych. 575 00:37:30,625 --> 00:37:33,417 - Nie patrzeć na nich? - Tego nie mówię. 576 00:37:33,500 --> 00:37:36,542 - Ma nie wstawać? - Nie. On wie, co robi. 577 00:37:36,625 --> 00:37:38,542 Pan Boseman jedynie... 578 00:37:39,417 --> 00:37:42,959 skutecznie broni naszego klienta. 579 00:37:43,333 --> 00:37:47,875 Wysoki Sąd polecił mu zmienić zachowanie, nie podając wytycznych, 580 00:37:47,959 --> 00:37:50,917 - więc muszę zgłosić sprzeciw. - Wobec czego? 581 00:37:52,709 --> 00:37:55,750 Polecenia, by pan Boseman 582 00:37:55,834 --> 00:37:58,792 przestał skutecznie bronić naszego klienta. 583 00:37:59,417 --> 00:38:03,792 - Moje polecenie tego nie obejmuje. - Podtrzyma Sąd sprzeciw? 584 00:38:03,875 --> 00:38:05,792 - Nie. - Więc proszę o decyzję. 585 00:38:06,834 --> 00:38:10,583 Cytując prawniczkę, którą cenię: „Abym mogła się od niej odwołać”. 586 00:38:11,166 --> 00:38:14,041 Służę uprzejmie: oddalam. 587 00:38:14,458 --> 00:38:17,667 - Dziękuję. - Możecie wygrać tę sprawę. 588 00:38:18,291 --> 00:38:20,667 Dlaczego robicie wszystko, żeby ją przegrać? 589 00:38:20,750 --> 00:38:24,250 Bo wiąże nam Sąd ręce, a przysięgli się o tym dowiedzą. 590 00:38:24,667 --> 00:38:27,333 - Czy to wszystko? - Tak, wynocha. 591 00:38:27,667 --> 00:38:28,875 Dziękuję. 592 00:38:34,375 --> 00:38:36,458 A myślałem, że to ja jestem krnąbrny. 593 00:38:37,125 --> 00:38:39,542 Poczekaj, aż usłyszysz, co wywęszyła Marissa. 594 00:38:40,375 --> 00:38:43,834 - Co tam? - Mendelssohn z wami pogrywa. 595 00:38:47,542 --> 00:38:50,041 Nie mam wieści w sprawie śledztwa, 596 00:38:50,125 --> 00:38:54,875 ale chcę omówić nasze spotkanie z panem Hessemanem. 597 00:38:54,959 --> 00:38:56,959 O czym tu mówić? Odbił piłeczkę. 598 00:38:57,041 --> 00:39:00,709 Według mnie wyraził bardzo konstruktywną opinię. 599 00:39:00,792 --> 00:39:04,625 - Mianowicie? - Że nasze pozwy o brutalność policji 600 00:39:04,709 --> 00:39:07,834 są solą w oku dla nas wszystkich. 601 00:39:07,917 --> 00:39:09,667 Nie chodzi o ich liczbę, 602 00:39:09,750 --> 00:39:14,208 ale o ich zasięg i zajadłość. 603 00:39:14,291 --> 00:39:16,417 - My takich nie mamy. - Adrianie... 604 00:39:17,417 --> 00:39:19,166 Chciałbyś coś dodać? 605 00:39:20,250 --> 00:39:23,834 - Nie. - Próbujemy zdziałać coś jako grupa. 606 00:39:23,917 --> 00:39:27,041 Gdy zrzucacie bomby na policję, wszyscy to odczuwamy. 607 00:39:27,125 --> 00:39:29,417 Nie sądzisz, że warto zmienić podejście? 608 00:39:32,875 --> 00:39:35,500 Najpierw odpuść sobie nowego klienta. 609 00:39:35,959 --> 00:39:37,333 Nie rozumiem. 610 00:39:37,417 --> 00:39:41,291 Dwa miesiące temu zaoferowałeś Policji Chicago, 611 00:39:41,375 --> 00:39:43,208 że możecie ich odciążyć. 612 00:39:43,291 --> 00:39:44,417 Nieprawda. 613 00:39:44,500 --> 00:39:47,709 To nieprawda, że Policja Chicago 614 00:39:47,792 --> 00:39:50,125 rozważa przejście do twojej kancelarii? 615 00:39:50,208 --> 00:39:55,000 Nasze rozmowy nie mają nic wspólnego z interesami tej grupy. 616 00:39:55,083 --> 00:39:56,917 Mamy barierę informacyjną. 617 00:39:58,834 --> 00:40:00,583 Poważnie, kurwa? 618 00:40:01,125 --> 00:40:05,959 Namawiasz ich, żeby odpuścili policji, żebyś ty mógł zgarnąć rządowy kontrakt? 619 00:40:06,041 --> 00:40:09,750 - To nie ma nic wspólnego. - Oczywiście, że ma! 620 00:40:09,834 --> 00:40:14,959 Nikt nie uwierzy, że upadłbym tak nisko i użył tej grupy do własnych celów. 621 00:40:15,041 --> 00:40:16,166 Ja uwierzę. 622 00:40:16,750 --> 00:40:19,166 - Ja też. - I ja. 623 00:40:19,792 --> 00:40:21,875 - Wybaczcie. - Dziękujemy. 624 00:40:21,959 --> 00:40:24,625 - O rety. - Wielkie rozczarowanie. 625 00:40:29,083 --> 00:40:33,000 Panna Quinn wygląda na gotową. Co uzgodniliście? 626 00:40:33,417 --> 00:40:35,667 Nie mogliśmy dojść do porozumienia. 627 00:40:36,750 --> 00:40:42,000 Było to niemożliwe, gdyż data, przy której obstaje pan prokurator, 628 00:40:42,083 --> 00:40:44,417 zbiega się z terminem mojego porodu. 629 00:40:44,750 --> 00:40:47,250 - Gratulacje. - Dziękuję. 630 00:40:48,125 --> 00:40:51,208 Wytłumaczyła to pani prokuratorowi? 631 00:40:51,458 --> 00:40:55,583 Nie było takiej potrzeby. Znał już ten termin. 632 00:40:55,917 --> 00:40:57,291 To jego dziecko. 633 00:41:00,500 --> 00:41:05,834 Tak, Wysoki Sądzie. Prokurator wykorzystuje moją sytuację, 634 00:41:05,917 --> 00:41:08,709 czyli fakt, że mnie zapłodnił, na swoją korzyść. 635 00:41:08,792 --> 00:41:09,959 Wysoki Sądzie... 636 00:41:10,041 --> 00:41:13,083 Chce odsunąć mnie od sprawy, żeby zwiększyć swoje szanse. 637 00:41:13,166 --> 00:41:14,208 To... 638 00:41:17,291 --> 00:41:19,417 Panie Morello, pańska kolej. 639 00:41:20,667 --> 00:41:21,834 Śmiało. 640 00:41:23,083 --> 00:41:24,583 Wniosłem o... 641 00:41:25,917 --> 00:41:27,083 Wysoki Sądzie... 642 00:41:28,500 --> 00:41:30,583 Wysoki Sądzie, wniosłem o odroczenie, 643 00:41:30,875 --> 00:41:34,750 bo Departament Sprawiedliwości potrzebuje więcej czasu na przygotowania. 644 00:41:38,000 --> 00:41:40,000 Odeszło wielu prokuratorów. 645 00:41:40,083 --> 00:41:43,834 Przejąłem tę sprawę od jednego z nich. 646 00:41:43,917 --> 00:41:47,166 - Sugestia panny Quinn... - Mów mi Lucca. 647 00:41:47,250 --> 00:41:49,583 Sędzia wie, że jesteśmy na „ty”. 648 00:41:51,667 --> 00:41:52,750 Ma rację. 649 00:41:53,917 --> 00:41:59,709 Sugestia Lukki jest niezwykle cyniczna, nie mówiąc o hipokryzji, 650 00:41:59,792 --> 00:42:05,625 bo sama wykorzystuje ciążę, by zdobyć sympatię Wysokiego Sądu. 651 00:42:07,208 --> 00:42:08,417 Zauważyłam. 652 00:42:10,000 --> 00:42:14,792 Rany, dzieciak będzie miał świetnych rodziców. Dobrze, więc tak: 653 00:42:15,625 --> 00:42:17,041 nie będzie odroczenia. 654 00:42:17,417 --> 00:42:23,208 Panie Morello, nikt nie zna pańskiej prawdziwej motywacji w odwlekaniu procesu, 655 00:42:23,291 --> 00:42:27,000 ale nie wygląda to dobrze. 656 00:42:27,709 --> 00:42:30,291 Ja tego nie poprę. Proszę się szykować na proces. 657 00:42:30,375 --> 00:42:32,166 Panno Quinn... 658 00:42:33,250 --> 00:42:37,583 Nie będzie taryfy ulgowej ze względu na ciążę, 659 00:42:37,667 --> 00:42:40,333 więc pani także radzę się przygotować. 660 00:42:41,333 --> 00:42:43,250 Nie chciałem cię odsunąć. 661 00:42:43,333 --> 00:42:45,166 Był pan umówiony? 662 00:42:45,250 --> 00:42:49,834 To nie była strategia, żeby cię wykluczyć ze sprawy. 663 00:42:49,917 --> 00:42:52,959 Więc co to było? Stań tam i odwróć się. 664 00:42:54,750 --> 00:42:57,000 - Będziemy mieli dziecko. - Ja będę. 665 00:42:57,375 --> 00:43:00,000 - Odroczenie było dla ciebie. - Boże. 666 00:43:00,083 --> 00:43:02,458 Myślałam, że gorzej już być nie może. 667 00:43:02,542 --> 00:43:05,458 Ten proces będzie bardzo stresujący. 668 00:43:05,542 --> 00:43:08,333 Podwójne zabójstwo. Będziemy na siebie krzyczeć. 669 00:43:08,417 --> 00:43:10,792 - Mogę się odwrócić? - Nie. 670 00:43:11,667 --> 00:43:15,583 - Boże. - Czy wiesz, jakie to obraźliwe? 671 00:43:15,667 --> 00:43:18,917 „Colinie, martwi mnie twój stan, 672 00:43:19,000 --> 00:43:21,625 może lepiej będzie, jak sobie odpuścisz?” 673 00:43:21,959 --> 00:43:26,291 Koleżanka poroniła w trakcie największego procesu w jej karierze. 674 00:43:26,375 --> 00:43:28,834 O nie. I to samo może przytrafić się mnie? 675 00:43:28,917 --> 00:43:32,458 Czy mogę wyrazić choć odrobinę troski? 676 00:43:32,917 --> 00:43:34,583 Nie możesz. 677 00:43:35,458 --> 00:43:39,667 Noszę w sobie małą część twojego DNA. Tyle. 678 00:43:39,750 --> 00:43:41,542 To był seks, którego żałowaliśmy. 679 00:43:41,625 --> 00:43:46,834 - Nie ja. - To twój problem. Do widzenia. 680 00:43:51,250 --> 00:43:55,959 - Przyszedłem z innego powodu. - Dam sobie radę. 681 00:43:56,041 --> 00:43:57,917 Reprezentujecie PeeperNews? 682 00:43:58,000 --> 00:43:58,875 A co? 683 00:43:58,959 --> 00:44:02,917 Aresztowaliśmy kogoś. Mógłby wam się przydać. 684 00:44:04,125 --> 00:44:06,041 - Kogo? - Nie chcesz mojej pomocy. 685 00:44:06,125 --> 00:44:08,417 - Już chcę. - Pójdę sobie. 686 00:44:09,500 --> 00:44:10,583 Kogo? 687 00:44:11,208 --> 00:44:15,000 Lacey Harmon, aktywistka Antify i day traderka. 688 00:44:15,417 --> 00:44:18,041 Znasz powoda, Dennisa Honeycutta? 689 00:44:18,125 --> 00:44:21,000 Nie osobiście, ale spaliłam mu dom. 690 00:44:21,375 --> 00:44:22,959 - Boże. - Co powiedziała? 691 00:44:23,792 --> 00:44:26,417 Zachowajmy ciszę. 692 00:44:27,375 --> 00:44:30,166 - Skąd znałaś jego adres? - Z sieci. 693 00:44:30,250 --> 00:44:33,208 Ma na Facebooku zdjęcie z nazwą ulicy. 694 00:44:33,291 --> 00:44:35,291 Nie ze strony PeeperNews? 695 00:44:35,375 --> 00:44:37,834 O niej usłyszałam dopiero od was. 696 00:44:37,917 --> 00:44:41,875 - Nie mam więcej pytań. - Pani Wood Lutz? 697 00:44:41,959 --> 00:44:45,709 - Proszę o przerwę, Wysoki Sądzie. - Przerwa na lunch. 698 00:44:50,333 --> 00:44:52,041 - Trzysta tysięcy. - Nie. 699 00:44:52,542 --> 00:44:55,333 A jeśli się nie wycofacie, wytoczymy kontrproces. 700 00:44:58,125 --> 00:44:59,375 Dobre zagranie. 701 00:45:03,458 --> 00:45:05,041 Biuro Diane Lockhart. 702 00:45:06,291 --> 00:45:08,333 Wyszła, panie Boseman. 703 00:45:08,417 --> 00:45:10,583 Chciałem rozmawiać z tobą. 704 00:45:10,667 --> 00:45:12,959 - Dlaczego? - Żeby ci podziękować. 705 00:45:13,333 --> 00:45:16,000 Za ten brud na Mendelssohna. 706 00:45:16,583 --> 00:45:19,500 To nic takiego. 707 00:45:19,583 --> 00:45:24,917 - Marisso, przyjmij podziękowanie. - Nie ma za co. 708 00:45:25,125 --> 00:45:27,125 Dostaniesz dziesięć procent podwyżki. 709 00:45:28,208 --> 00:45:31,208 - Poważnie? - Świetna robota. 710 00:45:32,667 --> 00:45:35,917 Dziękuję, panie Boseman. To moja pierwsza podwyżka. 711 00:45:36,000 --> 00:45:38,583 I nie ostatnia. Pa. 712 00:45:42,583 --> 00:45:45,125 Kto wykurzył JD? 713 00:45:45,959 --> 00:45:47,125 Pan. 714 00:45:49,834 --> 00:45:50,959 Nie wstawaj. 715 00:45:52,959 --> 00:45:54,083 Jak leci? 716 00:45:56,291 --> 00:45:58,667 - Dobrze. - To świetnie. 717 00:45:58,959 --> 00:46:02,125 Redaktorzy cię kochają. Jesteś bystry, wygadany. 718 00:46:02,208 --> 00:46:04,834 Chcemy, żebyś dał popalić rozmówcom. 719 00:46:05,834 --> 00:46:09,667 - Mam być gniewnym czarnym? - Skąd, to brzydki stereotyp. 720 00:46:09,750 --> 00:46:13,083 Słuchaj instynktu. Ludzie są wkurzeni, 721 00:46:13,166 --> 00:46:16,083 chcą usłyszeć szczere myśli. 722 00:46:16,166 --> 00:46:18,250 Czekamy na te wiralowe momenty. 723 00:46:19,000 --> 00:46:21,792 Do zobaczenia. Świetna kamizelka. 724 00:46:24,709 --> 00:46:27,959 Dlaczego rasizm działa tylko w jedną stronę? 725 00:46:28,041 --> 00:46:31,875 Codziennie widzę dyskryminację białych, 726 00:46:31,959 --> 00:46:34,125 ale to ja jestem rasistą, bo to zauważam? 727 00:46:34,208 --> 00:46:35,583 Adrianie, co sądzisz? 728 00:46:36,917 --> 00:46:39,542 - O czym? - O tym, co mówił Chuck. 729 00:46:39,625 --> 00:46:43,875 - Rasizm jest jednokierunkowy? - To jego opinia. 730 00:46:43,959 --> 00:46:45,208 A twoja kancelaria? 731 00:46:45,291 --> 00:46:48,959 Macie kontakty bezprzetargowe, bo jesteście afroamerykańską firmą. 732 00:46:49,041 --> 00:46:51,667 Co mam o tym myśleć, jako biały prawnik? 733 00:46:52,458 --> 00:46:54,375 Nie wiem. 734 00:46:54,458 --> 00:46:58,583 Chuck wskazuje na podwójny standard. Weźmy hip-hop. 735 00:46:58,667 --> 00:47:01,208 Omawialiśmy to już w programie. 736 00:47:01,291 --> 00:47:04,583 Afroamerykański raper co chwilę mówi słowo na „cz”, 737 00:47:04,667 --> 00:47:06,709 ale białemu nie wolno. 738 00:47:06,792 --> 00:47:08,834 - To powiedz je. - Słucham? 739 00:47:09,542 --> 00:47:11,959 - Mów, co chcesz. - Nie twierdzę, że chcę, 740 00:47:12,041 --> 00:47:15,041 - tylko, że nie mogę. - Możesz. Powiedz je teraz. 741 00:47:16,417 --> 00:47:20,792 - Powiem je razem z tobą. - To hipokryzja. Wiesz, że nie możemy. 742 00:47:20,875 --> 00:47:26,166 Możecie, to Ameryka! Śmiało. Mówcie. 743 00:47:28,125 --> 00:47:29,625 - Zostawmy to. - Dlaczego? 744 00:47:29,709 --> 00:47:33,375 Skoro chcecie je powiedzieć? 745 00:47:35,250 --> 00:47:36,709 Wszyscy razem. 746 00:48:05,834 --> 00:48:06,875 Pierdol się. 747 00:48:09,709 --> 00:48:11,792 Wystarczająco gniewnie? 748 00:48:16,875 --> 00:48:19,542 - Chyba mnie nie lubi. - Brawo. 749 00:49:23,166 --> 00:49:25,083 Napisy: Krzysztof Kowalczyk