1 00:01:36,208 --> 00:01:38,542 1. SPRAWA LIZ 2. SPRAWA LUKKI 2 00:01:43,417 --> 00:01:45,834 A, B, C. 3 00:01:47,917 --> 00:01:50,625 Absencja, Barykada, Czujność. 4 00:01:52,041 --> 00:01:54,166 W razie sytuacji ze strzelcem 5 00:01:54,250 --> 00:01:58,375 pierwszą linią obrony jest absencja. 6 00:02:00,208 --> 00:02:01,834 Gdzie to dać? 7 00:02:02,041 --> 00:02:03,542 - Co takiego? - Alkohol. 8 00:02:04,792 --> 00:02:06,417 Na końcu korytarza w prawo. 9 00:02:06,875 --> 00:02:08,875 - Dzięki. - Pada strzał. 10 00:02:08,959 --> 00:02:11,417 Na korytarzu widzicie człowieka z bronią. 11 00:02:11,750 --> 00:02:14,166 Może być zabójcą albo ochroniarzem. 12 00:02:14,542 --> 00:02:17,750 Myślicie, że wiecie, co jest grane, ale tak nie jest. Jeszcze. 13 00:02:18,583 --> 00:02:19,959 Dlatego unikacie... 14 00:02:20,041 --> 00:02:21,542 Unikamy? To ma być... 15 00:02:25,333 --> 00:02:28,667 Przerwało nam, Liz. Gdzie jesteś? 16 00:02:28,750 --> 00:02:29,625 W aucie. 17 00:02:29,917 --> 00:02:33,375 - Wiozę syna do lekarza. - Bo mam ADHD. 18 00:02:34,083 --> 00:02:37,333 Tak i nie ma w tym nic złego. 19 00:02:37,417 --> 00:02:38,917 Może... 20 00:02:40,333 --> 00:02:41,959 Nie rozumiem. 21 00:02:43,542 --> 00:02:46,542 Mamy zakłócenia, niedługo będę. 22 00:02:48,041 --> 00:02:51,041 - Pan Coulson, co się dzieje? - Adiós, amigos. 23 00:02:51,250 --> 00:02:54,500 - Przyszedłem pożegnać się z dziećmi. - Pożegnać? Dlaczego? 24 00:02:54,583 --> 00:02:57,709 Nie wie pani? Zwolnili mnie. 25 00:02:58,041 --> 00:03:00,625 - Kiedy? Dlaczego? - W piątek. 26 00:03:00,709 --> 00:03:04,625 Decyzja administracji. Wiem tylko tyle. 27 00:03:04,834 --> 00:03:08,208 - Okropne. - Cieszę się, że was spotkałem. 28 00:03:08,875 --> 00:03:12,333 - Bądź miły dla pani Weiss. - Tej z biblioteki? 29 00:03:13,125 --> 00:03:15,208 Proszę opuścić teren. 30 00:03:15,583 --> 00:03:17,291 Dobrze. Trzymaj się. 31 00:03:22,125 --> 00:03:24,458 Tak. Chcę tylko powiedzieć, 32 00:03:24,542 --> 00:03:27,667 że to ulubiony nauczyciel Malcolma, 33 00:03:27,750 --> 00:03:30,667 a z nim niełatwo sobie poradzić. 34 00:03:30,750 --> 00:03:34,792 Regulamin szkoły zabrania mi komentowania spraw personalnych. 35 00:03:35,083 --> 00:03:36,917 Poza tym pan Coulson się odwołał. 36 00:03:37,000 --> 00:03:40,041 - Gdyby zmieniła pani zdanie... - Ono nie ma znaczenia. 37 00:03:40,250 --> 00:03:41,250 Odwołał się? 38 00:03:41,333 --> 00:03:45,875 Każdy nauczyciel ma takie prawo. Arbitraż odbędzie się po południu. 39 00:03:45,959 --> 00:03:47,875 Martwi mnie, że pan Coulson 40 00:03:47,959 --> 00:03:51,458 jest jednym z niewielu kolorowych nauczycieli w szkole. 41 00:03:51,792 --> 00:03:56,583 To nie ma z tym nic wspólnego. Słyniemy z troski o różnorodność. 42 00:03:56,667 --> 00:04:00,250 Słyszałam o niej na każdym zebraniu. 43 00:04:00,583 --> 00:04:03,375 Mam przeczucie, że wkrótce się spotkamy. 44 00:04:04,625 --> 00:04:07,709 - Ile to potrwa? - Nie odchodź daleko. 45 00:04:09,208 --> 00:04:12,291 - Jay, masz chwilę? - Jasne. 46 00:04:12,375 --> 00:04:15,083 Potrzebuję informacji o arbitrażu. 47 00:04:15,166 --> 00:04:20,125 - Może być po południu? Lucca... - Nie. Arbitraż zacznie się po południu. 48 00:04:20,208 --> 00:04:21,417 Ja to zrobię. 49 00:04:22,166 --> 00:04:23,375 Ale... 50 00:04:24,291 --> 00:04:28,041 - Nie trzeba. - Poważnie, mam licencję, dam radę. 51 00:04:29,333 --> 00:04:33,333 Dobrze. Chcę znać powód zwolnienia nauczyciela. 52 00:04:33,417 --> 00:04:35,834 Liz? Masz chwilę? 53 00:04:36,750 --> 00:04:40,709 Mieliśmy 140 potwierdzonych gości, 54 00:04:41,250 --> 00:04:44,291 ale dziś wielu rezygnuje. 55 00:04:44,375 --> 00:04:46,417 Nie chcą zobaczyć szałowego biura? 56 00:04:46,834 --> 00:04:49,291 Zabójstwa, alarm chemiczny... 57 00:04:49,375 --> 00:04:52,000 Boimy się imprezy o niskiej frekwencji? 58 00:04:52,083 --> 00:04:55,291 - Upokorzenia. - Pieprzyć to. 59 00:04:55,834 --> 00:04:59,000 - Ostatnio często tak mówisz. - Nadrabiam. 60 00:05:04,667 --> 00:05:07,917 Zaprośmy wszystkich prawników i asystentów. 61 00:05:08,000 --> 00:05:11,792 Wypełnimy sale. Dobrze? 62 00:05:12,208 --> 00:05:14,667 - Jasne. - Tak, pieprzyć to. 63 00:05:20,959 --> 00:05:24,542 - Co z wami? - Wybacz. 64 00:05:24,625 --> 00:05:26,375 POŁĄCZENIE 65 00:05:27,750 --> 00:05:29,834 Cześć, Kurt. Co tam? 66 00:05:30,375 --> 00:05:32,834 Przesłuchanie wstępne trwa już trzeci miesiąc. 67 00:05:32,917 --> 00:05:35,709 Przykro mi. Hotele potrafią zmęczyć. 68 00:05:35,792 --> 00:05:38,041 Może wpadniesz w długi weekend? 69 00:05:38,250 --> 00:05:40,500 Lot trwa raptem sześć godzin. 70 00:05:41,166 --> 00:05:42,750 Czy to dobry pomysł? 71 00:05:42,834 --> 00:05:46,083 Myślałem, że tylko dajemy sobie trochę czasu. 72 00:05:46,166 --> 00:05:47,375 Tak robimy. 73 00:05:48,834 --> 00:05:50,875 - Co? - Robimy tak. 74 00:05:51,125 --> 00:05:54,291 Dajemy sobie czas w separacji. 75 00:05:54,375 --> 00:05:57,625 Mówisz, że czas skończyć separację? 76 00:05:57,709 --> 00:05:58,750 Nie! Mówiłam... 77 00:05:58,959 --> 00:06:00,000 PROBLEMY Z POŁĄCZENIEM 78 00:06:01,917 --> 00:06:03,083 Miło się gadało. 79 00:06:05,500 --> 00:06:09,959 Nie rozumiem. Dlaczego chce mnie pani bronić? 80 00:06:10,041 --> 00:06:11,834 Bo jest pan dobrym nauczycielem. 81 00:06:12,750 --> 00:06:16,583 Dostałem za to kiedyś darmowy jogurt. I tyle. 82 00:06:16,875 --> 00:06:19,417 Jako jedyny dotarł pan do Malcolma. 83 00:06:20,000 --> 00:06:23,333 Wszyscy radzą mi szkołę prywatną, ale... 84 00:06:23,458 --> 00:06:26,500 gdyby każdy tak zrobił, upadłoby szkolnictwo publiczne. 85 00:06:26,583 --> 00:06:28,834 Też wierzę w publiczne szkoły. 86 00:06:28,917 --> 00:06:31,792 - Matka w takiej uczyła. - To Maia, prawniczka. 87 00:06:31,875 --> 00:06:33,417 Przeczytała pańską umowę. 88 00:06:33,834 --> 00:06:37,125 Jak pan wie, Amberson to szkoła społeczna, 89 00:06:37,208 --> 00:06:41,208 a takie panicznie boją się związków zawodowych. 90 00:06:41,291 --> 00:06:43,667 - Coś o tym wiem. - Przepraszam za spóźnienie. 91 00:06:44,750 --> 00:06:46,667 Przepraszam. Cześć. 92 00:06:47,083 --> 00:06:48,000 Cześć. 93 00:06:50,542 --> 00:06:54,250 - Zgaduję, że źle trafiłam. - Na to wygląda. 94 00:06:54,667 --> 00:06:57,500 Miały być drugie drzwi po prawej, Lucca Quinn. 95 00:06:57,750 --> 00:06:59,917 - Piętro niżej. - Jasne. 96 00:07:00,500 --> 00:07:01,875 Ładny żakiet. 97 00:07:02,834 --> 00:07:03,667 Dziękuję. 98 00:07:03,750 --> 00:07:07,291 Początkującej matce przyda się każda pomoc. 99 00:07:07,375 --> 00:07:09,333 Młodo pani wygląda jak na mamę 8-latka. 100 00:07:09,709 --> 00:07:12,667 Dzięki. Wcześnie z Dave’em zaczęliśmy. 101 00:07:12,750 --> 00:07:17,458 Dave to mój mąż, robi w drukarni, ale uwielbia też naprawiać auta. 102 00:07:18,834 --> 00:07:21,667 Rozważamy opłacenie prywatnej szkoły. 103 00:07:21,750 --> 00:07:25,000 Według mnie Amberson jest publiczna tylko z nazwy. 104 00:07:25,583 --> 00:07:28,291 Rodzice udzielają się i traktują ją jak prywatną. 105 00:07:28,375 --> 00:07:31,333 Martwi mnie pewien wątpliwy element. 106 00:07:31,417 --> 00:07:34,417 Słyszeliśmy o panie Coulsonie. 107 00:07:34,500 --> 00:07:37,000 Został zastąpiony. 108 00:07:37,083 --> 00:07:41,792 Nie chcę wyjść na rasistkę, ale zawsze martwią mnie różne elementy. 109 00:07:42,333 --> 00:07:45,542 - Nie dlatego go zwolnili. - A dlaczego? 110 00:07:46,625 --> 00:07:48,667 Nie powinnam tego mówić... 111 00:07:52,333 --> 00:07:56,458 Panie Coulson, zgodnie z pańską umową i uprzednim porozumieniem stron 112 00:07:56,625 --> 00:07:59,458 apelacja zostanie rozstrzygnięta na drodze arbitrażu. 113 00:08:00,208 --> 00:08:02,709 Moja decyzja jako arbitra będzie ostateczna. 114 00:08:03,500 --> 00:08:05,375 Czy wszyscy zrozumieli? 115 00:08:05,458 --> 00:08:06,375 Oczywiście. 116 00:08:06,458 --> 00:08:10,166 - Jak najbardziej. - Taki szacunek dobrze wróży. 117 00:08:10,250 --> 00:08:11,333 Pani godność? 118 00:08:11,875 --> 00:08:14,875 Nancy Crozier, panie arbitrze. 119 00:08:14,959 --> 00:08:17,542 Mam zaszczyt reprezentować szkołę. 120 00:08:17,625 --> 00:08:22,083 Jestem skarbnikiem komitetu rodzicielskiego 121 00:08:22,166 --> 00:08:23,625 i zgłosiłam się na ochotnika, 122 00:08:23,709 --> 00:08:26,750 gdy usłyszałam, że pan Coulson najął tę potężną kancelarię. 123 00:08:26,834 --> 00:08:30,250 Doprawdy? Potężną? Schlebiasz mi, 124 00:08:30,333 --> 00:08:32,625 ale nie sądzę, by to było adekwatne. 125 00:08:32,709 --> 00:08:36,458 - Szampan? - Koniec korytarza. 126 00:08:37,083 --> 00:08:38,041 Dzięki. 127 00:08:39,417 --> 00:08:41,583 Przepraszam za „potężną”. 128 00:08:43,500 --> 00:08:46,500 Pani DuPont, jak długo jest pani dyrektorką Amberson? 129 00:08:46,750 --> 00:08:48,625 Pięć wspaniałych lat. 130 00:08:48,709 --> 00:08:50,750 Gdzie pracowała pani wcześniej? 131 00:08:50,834 --> 00:08:53,000 Kierowałam szkołą Łaski Bożej. 132 00:08:53,083 --> 00:08:55,792 Uczestniczyła pani w zwolnieniach kadry? 133 00:08:57,291 --> 00:09:00,083 Tak, kilkakrotnie. 134 00:09:00,166 --> 00:09:04,583 Również w zwolnieniu Arthura Prentissa? 135 00:09:05,542 --> 00:09:07,208 - Tak. - Dlaczego stracił pracę? 136 00:09:07,291 --> 00:09:09,125 - To bez związku. - Nie o to pytam. 137 00:09:09,208 --> 00:09:12,750 Katolicka szkoła ma takie prawo. 138 00:09:12,834 --> 00:09:14,458 Prawo do czego? 139 00:09:14,542 --> 00:09:18,041 Przyznajemy, że pani DuPont 140 00:09:18,125 --> 00:09:22,583 zmuszona była zwolnić nauczyciela poprzedniej szkoły, ponieważ był gejem. 141 00:09:23,166 --> 00:09:27,000 - Dlaczego to jest ważne? - Bo ja jestem gejem. 142 00:09:28,417 --> 00:09:31,083 Rozumiem. Są inne pytania? 143 00:09:31,375 --> 00:09:32,875 Proszę kontynuować. 144 00:09:32,959 --> 00:09:36,625 Czy znała pani orientację pana Coulsona? 145 00:09:36,709 --> 00:09:38,166 Zdecydowanie nie. 146 00:09:38,375 --> 00:09:41,041 A nauczyciela z katolickiej szkoły? 147 00:09:41,125 --> 00:09:44,000 - Tak. - Czy zasmuciło panią jego usunięcie? 148 00:09:44,083 --> 00:09:45,333 Byłam strapiona. 149 00:09:45,625 --> 00:09:48,625 Poprzysięgła sobie pani nie zwalniać nauczycieli 150 00:09:48,709 --> 00:09:51,667 - na innej podstawie niż ich wyniki? - Tak. 151 00:09:51,750 --> 00:09:53,834 Co jest tego gwarancją w Amberson? 152 00:09:54,458 --> 00:09:55,542 Algorytm. 153 00:09:56,125 --> 00:09:59,625 O zmianach personalnych decyduje algorytm? 154 00:09:59,709 --> 00:10:04,625 Tak, aby raz na zawsze wykluczyć stronniczość i uprzedzenia. 155 00:10:04,709 --> 00:10:09,625 Panie arbitrze, bez dobrych danych algorytmy są bezcelowe. 156 00:10:09,792 --> 00:10:13,333 - I chcielibyście mieć wgląd w te dane? - Owszem. 157 00:10:13,417 --> 00:10:17,291 Czy będzie potrzebny nakaz sądowy? 158 00:10:17,375 --> 00:10:18,875 Skądże. 159 00:10:20,166 --> 00:10:25,166 Przyglądajcie się do woli. 160 00:10:32,667 --> 00:10:35,583 Moje słonko nie dba o poklask 161 00:10:36,583 --> 00:10:40,333 Moje słonko nie dba o ciuchy 162 00:10:41,500 --> 00:10:46,542 Zależy mu tylko na mnie 163 00:10:48,333 --> 00:10:52,875 Moje słonko nie dba o samochody... 164 00:10:58,917 --> 00:10:59,875 Ilu obecnych? 165 00:11:01,458 --> 00:11:06,333 Dziesięciu klientów, ośmiu prawników, a reszta to my. 166 00:11:08,083 --> 00:11:11,458 Tak, zostanie dużo alkoholu. 167 00:11:12,166 --> 00:11:14,333 Wystrój jest ładny. 168 00:11:17,667 --> 00:11:20,500 - Witaj, Colinie. - Liz. 169 00:11:21,291 --> 00:11:24,542 Jak się pracuje z wrogiem? 170 00:11:24,625 --> 00:11:27,125 Opłacalnie. Jak tam moje sprawy? 171 00:11:27,208 --> 00:11:29,583 Stokrotne dzięki. 172 00:11:34,041 --> 00:11:38,458 Liz? Kto rozmawia z Luccą? Nowy prawnik? 173 00:11:39,792 --> 00:11:40,834 Nie. 174 00:11:41,333 --> 00:11:44,458 Widzę go pierwszy raz. Pewnie jej chłopak. 175 00:11:47,542 --> 00:11:50,709 - Jerry, Thomas. - Panie Boseman. 176 00:11:50,792 --> 00:11:52,458 - Jak leci? - Dobrze. 177 00:11:52,542 --> 00:11:55,333 Jerry nie lubi wind. 178 00:11:55,709 --> 00:11:59,583 Nie było tak źle. Ładnie tu. 179 00:12:00,208 --> 00:12:01,208 Dziękuję. 180 00:12:02,000 --> 00:12:03,250 Kto to? 181 00:12:05,000 --> 00:12:07,250 Marissa, nasza śledcza. 182 00:12:11,250 --> 00:12:12,208 Zabiję go. 183 00:12:13,917 --> 00:12:17,333 - Whiskey z lodem. - Opowiedz mi o Nancy Crozier. 184 00:12:18,709 --> 00:12:19,583 Dlaczego? 185 00:12:20,041 --> 00:12:24,917 Bo mierzę się z nią w arbitrażu. Zaskakuje mnie trochę. 186 00:12:25,000 --> 00:12:27,583 - Jakieś rady? - Masz to w zwyczaju, prawda? 187 00:12:28,834 --> 00:12:32,125 - Co takiego? - Pytanie o radę, żeby się przymilić. 188 00:12:34,250 --> 00:12:35,291 Wódka z tonikiem. 189 00:12:37,166 --> 00:12:41,166 Twoje „pieprzyć to” zaczyna pachnieć jak „pieprz się”. 190 00:12:42,208 --> 00:12:45,583 - Doceniam twój styl. - To moja praca. 191 00:12:46,208 --> 00:12:49,291 A wykorzystywanie moich zwierzeń, żeby mnie podgryźć? 192 00:12:50,166 --> 00:12:53,792 Sądziłam, że Adrian wiedział o twojej rozterce. 193 00:12:53,875 --> 00:12:58,250 Nie broń się. Nie przepraszaj. Wojna będzie ciekawsza. 194 00:13:00,333 --> 00:13:01,417 W porządku. 195 00:13:04,083 --> 00:13:05,125 Dobrze wiedzieć. 196 00:13:07,542 --> 00:13:10,208 Nancy udaje lalunię, ale to twarda sztuka. 197 00:13:11,041 --> 00:13:14,625 Jest dobra, ale sprzeciwy wytrącają ją z rytmu. 198 00:13:18,667 --> 00:13:21,750 - Diane! - Elsbeth, jak miło! 199 00:13:22,250 --> 00:13:26,000 Prawda? Dziękuję. Jest świetnie. 200 00:13:26,083 --> 00:13:29,333 Macie fantastyczne biura. Gdzie się podziały meble? 201 00:13:29,417 --> 00:13:33,500 Chodź, usiądziemy. Boska kiecka. 202 00:13:33,583 --> 00:13:36,583 Serio? Dzięki. Bałam się ją włożyć. 203 00:13:38,417 --> 00:13:42,375 - O czym mogą mówić? - Pojęcia nie mam. 204 00:13:42,875 --> 00:13:44,000 Dziwne. 205 00:13:44,792 --> 00:13:48,083 Jesteśmy tylko tłem dla ich historii. 206 00:13:49,375 --> 00:13:52,458 A oni tylko tłem dla naszej. 207 00:13:53,750 --> 00:13:56,417 A wszyscy jesteśmy tłem jego historii. 208 00:13:56,834 --> 00:13:59,709 Może jest bohaterem, a my złoczyńcami. 209 00:13:59,792 --> 00:14:01,333 Raczej odwrotnie. 210 00:14:02,041 --> 00:14:04,709 Brak pewności wzbudza w nas pokorę. 211 00:14:04,792 --> 00:14:05,917 Albo paranoję. 212 00:14:08,041 --> 00:14:12,000 Tydzień temu natknęłam się na bezdomnego, 213 00:14:12,083 --> 00:14:14,208 który szukał w śmietniku butelek 214 00:14:14,375 --> 00:14:18,125 i przeklinał wniebogłosy prezydenta, 215 00:14:18,208 --> 00:14:21,291 kraj i to, że wszyscy tracimy zmysły. 216 00:14:22,083 --> 00:14:25,917 Uderzyło mnie, że tak wygląda mój wewnętrzny monolog. 217 00:14:26,834 --> 00:14:28,834 Wtedy postanowiłam się zmienić. 218 00:14:30,917 --> 00:14:31,917 W kogo? 219 00:14:32,875 --> 00:14:34,500 Kogoś, kto nie oszaleje. 220 00:14:36,750 --> 00:14:41,000 Jesteś najbardziej spełnioną kobietą, jaką znam. Powinnam być... 221 00:14:48,542 --> 00:14:51,959 - Przepiękny naszyjnik. - Dam ci go. 222 00:14:52,500 --> 00:14:54,333 - Nie. - Tak. 223 00:14:55,208 --> 00:15:00,125 I jeszcze pasek do kompletu. Jego też sobie zatrzymaj. 224 00:15:00,458 --> 00:15:01,458 Ale... 225 00:15:02,792 --> 00:15:06,542 - Nie sądziłam, że mnie lubisz. - Wiesz co? To moja wina. 226 00:15:08,000 --> 00:15:09,583 Wyglądasz szałowo. 227 00:15:10,792 --> 00:15:12,166 Świetna impreza. 228 00:15:12,750 --> 00:15:16,583 - Bardzo... luźna. - Tak. 229 00:15:17,166 --> 00:15:19,875 - Dzięki za zaproszenie. - Dzięki za przyjście. 230 00:15:21,500 --> 00:15:23,458 Co to za koleś? 231 00:15:25,458 --> 00:15:26,500 Dominic. 232 00:15:27,417 --> 00:15:30,333 - A co? - Chcę być na bieżąco z twoim życiem. 233 00:15:31,917 --> 00:15:32,959 Zazdrosny? 234 00:15:35,166 --> 00:15:36,834 Poinformowany. 235 00:15:36,917 --> 00:15:40,166 Bardzo się cieszę, że przyszedłeś. 236 00:15:44,959 --> 00:15:45,959 Patrz. 237 00:15:46,542 --> 00:15:48,709 Na górze wieje nudą. 238 00:15:49,583 --> 00:15:53,792 Myślałam o tym algorytmie. Poznałaś Jerry’ego i Toma? 239 00:15:53,875 --> 00:15:56,583 Znają się na rzeczy, są bardzo bystrzy. 240 00:15:56,667 --> 00:15:58,959 - Skądże... - To prawda. 241 00:15:59,125 --> 00:16:04,125 Z takimi algorytmami, jak ten w szkole, są problemy. 242 00:16:04,208 --> 00:16:06,959 Czegoś im brakuje. W myśl... 243 00:16:07,041 --> 00:16:10,667 Twierdzenia o niezupełności Gödla. Jesteś urocza. 244 00:16:10,834 --> 00:16:12,959 Dziękuję. Streść jej to. 245 00:16:13,041 --> 00:16:15,500 Algorytm jest niepewny, jeśli nie można go dowieść. 246 00:16:15,583 --> 00:16:18,875 Magiczne algorytmy nic nie znaczą, 247 00:16:18,959 --> 00:16:22,542 gdy masz tylko 20 testów i 40 opinii nauczycieli. 248 00:16:22,750 --> 00:16:24,125 Obalimy ich linię obrony. 249 00:16:26,875 --> 00:16:29,875 Twierdzenie o niezupełności Gödla. 250 00:16:29,959 --> 00:16:31,041 Panie arbitrze, 251 00:16:32,166 --> 00:16:35,375 jako prosta dziewczyna z Michigan nigdy nie byłam dobra... 252 00:16:35,458 --> 00:16:40,125 Sprzeciw. Nie wiem, jaki związek ma edukacja pani Crozier. 253 00:16:40,208 --> 00:16:41,583 Nie mówię, że ma. 254 00:16:41,667 --> 00:16:43,291 Dziękuję, kontynuujmy. 255 00:16:44,583 --> 00:16:47,875 Co ma z tym wspólnego matematyka? Wykazaliśmy... 256 00:16:47,959 --> 00:16:50,500 Sprzeciw. Mecenas zeznaje. 257 00:16:50,583 --> 00:16:54,542 Trzymajmy się tematu, dobrze? Do czego pani zmierza? 258 00:16:56,417 --> 00:16:57,458 Pani Crozier? 259 00:17:04,583 --> 00:17:08,417 - To bardzo wkurzające. - Mam ADHD. Jak ci na imię? 260 00:17:09,166 --> 00:17:10,875 - Lucca. - Malcolm. 261 00:17:10,959 --> 00:17:14,583 - Powiedziałem w szkole, że mam migrenę. - Ale nie masz? 262 00:17:14,834 --> 00:17:18,834 - Nie cierpię nauczycielki. - Tak bywa. Przestaniesz rzucać? 263 00:17:18,917 --> 00:17:20,583 Nie wiem. To fajne. 264 00:17:20,667 --> 00:17:22,458 - Zajmij się czymś innym. - Czym? 265 00:17:22,542 --> 00:17:27,250 Na przykład... Pewnie nie umiesz budować ze spinaczy. 266 00:17:27,333 --> 00:17:29,041 - Umiem. - Udowodnij. 267 00:17:31,417 --> 00:17:35,125 Zajmujemy się algorytmami, a ten jest wątpliwy. 268 00:17:35,375 --> 00:17:38,458 Wskaźniki są subiektywne i podlegają interpretacji. 269 00:17:38,542 --> 00:17:43,000 Jakie są proporcje ważności: opinii nauczycieli, rodziców 270 00:17:43,083 --> 00:17:44,500 i testów państwowych? 271 00:17:44,583 --> 00:17:46,917 Pięć procent nauczyciele, 272 00:17:47,000 --> 00:17:50,417 pięć procent rodzice, 90 procent testy. 273 00:17:51,500 --> 00:17:54,750 Uważacie, że sprawdziany państwowe 274 00:17:54,834 --> 00:17:56,834 to subiektywne wskaźniki? 275 00:17:59,000 --> 00:18:00,250 - Nie. - Nie. 276 00:18:01,125 --> 00:18:04,583 Rozumiem panów argument, ale odrzucam go. 277 00:18:07,000 --> 00:18:09,166 Widzę tu mały bałagan. 278 00:18:09,250 --> 00:18:10,917 Godzina nie minęła. 279 00:18:11,250 --> 00:18:14,125 Cóż, porażka nachodzi szybko. 280 00:18:16,083 --> 00:18:18,542 - Co robisz? - Małe zombie z Minecrafta. 281 00:18:18,834 --> 00:18:21,333 - Ma na imię Kurczak. - Czad. 282 00:18:22,333 --> 00:18:24,333 - Dostanę iPada? - Nie. 283 00:18:25,083 --> 00:18:27,709 Była tu Lucca. Nie lubi hałasu. 284 00:18:28,166 --> 00:18:29,291 Dlaczego przegrałaś? 285 00:18:30,667 --> 00:18:34,375 Nie wiem. Nie jestem tak dobra, jak myślałam. 286 00:18:38,333 --> 00:18:39,291 Bąblu? 287 00:18:40,709 --> 00:18:43,875 Rok temu na sprawdzianie państwowym poszło ci dobrze. 288 00:18:44,166 --> 00:18:47,041 Uczyła mnie pani Potter. Nie lubiła mnie. 289 00:18:47,959 --> 00:18:52,583 - Nie, ale poszło ci dobrze. - Z testem? 290 00:18:52,667 --> 00:18:56,000 - Tak, pamiętasz? Byliśmy na lodach. - Jasne. 291 00:18:56,083 --> 00:18:59,291 A jak było w tym roku z panem Coulsonem? 292 00:18:59,375 --> 00:19:01,834 - Dostałem 73 punkty. - Właśnie. 293 00:19:02,375 --> 00:19:04,625 - A rok temu? - Dziewięćdziesiąt dwa. 294 00:19:04,709 --> 00:19:08,917 Poszło ci gorzej u nauczyciela, którego lubiłeś. 295 00:19:10,333 --> 00:19:11,792 To nie ma sensu. 296 00:19:18,417 --> 00:19:21,458 Karta egzaminacyjna Malcolma sprzed roku. 297 00:19:21,542 --> 00:19:23,667 A to tegoroczna. 298 00:19:25,083 --> 00:19:26,709 Czym się różnią? 299 00:19:27,709 --> 00:19:29,208 Czego mam szukać? 300 00:19:32,166 --> 00:19:33,667 Poprawek. Tu. 301 00:19:35,583 --> 00:19:37,125 - Tu. - I niżej. 302 00:19:38,834 --> 00:19:40,917 Co najmniej dziesięć. 303 00:19:50,458 --> 00:19:51,667 To nie moje zmiany. 304 00:19:51,750 --> 00:19:55,291 Nie dziwi panią, że wszystkie złe odpowiedzi 305 00:19:55,375 --> 00:19:57,750 zostały wymazane, a właściwe zaznaczone? 306 00:19:57,834 --> 00:20:01,959 Nie, uczniowie często tak robią. Poprawiają swoje błędy. 307 00:20:02,041 --> 00:20:06,834 Każdy w pani klasie miał co najmniej pięć poprawek w teście. 308 00:20:06,917 --> 00:20:09,291 To dobry znak. Uczniowie myślą. 309 00:20:09,375 --> 00:20:11,417 U pana Coulsona nie było poprawek. 310 00:20:11,917 --> 00:20:14,417 - Obraża mnie ta sugestia. - Jaka? 311 00:20:14,500 --> 00:20:16,041 Że ja to zrobiłam. 312 00:20:16,125 --> 00:20:19,667 Że pani i reszta kadry w obawie przed zwolnieniem 313 00:20:19,750 --> 00:20:24,625 poprawialiście tyle odpowiedzi uczniów, by zapewnić im promocję. 314 00:20:24,709 --> 00:20:28,458 Wyjątkiem był pan Coulson, którego zwolniono. 315 00:20:28,542 --> 00:20:32,417 Przepraszam, ale to są szalone domysły. 316 00:20:32,500 --> 00:20:36,583 Owszem, domysły, ale nie nazwałbym ich szalonymi. 317 00:20:38,375 --> 00:20:41,041 Prosimy o rozstrzygnięcie na naszą korzyść. 318 00:20:41,125 --> 00:20:43,834 To kuszące, lecz mam jeden problem. 319 00:20:43,917 --> 00:20:47,500 Pani Potter twierdzi, że poprawki nanieśli uczniowie. 320 00:20:47,583 --> 00:20:49,625 - Zgadza się? - Tak. 321 00:20:49,709 --> 00:20:52,625 Obawiam się, że bez dowodu mam związane ręce. 322 00:20:55,375 --> 00:20:58,375 Przedstawcie dowód. 323 00:21:00,208 --> 00:21:01,750 - Co teraz? - Nie wiem. 324 00:21:01,834 --> 00:21:04,667 Możemy spytać uczniów, czy to zrobili. 325 00:21:05,750 --> 00:21:09,667 - Malcolm może zeznawać? - Nie mam pojęcia. Zapytam go. 326 00:21:13,792 --> 00:21:16,583 - Pan McVeigh, witam. - Cześć. 327 00:21:16,667 --> 00:21:19,333 - Nie jest pan w Los Angeles? - Byłem. 328 00:21:19,417 --> 00:21:23,125 - Chcę zrobić niespodziankę Diane. - Będzie zachwycona. 329 00:21:23,208 --> 00:21:26,500 - Zadzwonię do niej. - Nie odbiera komórki. 330 00:21:29,041 --> 00:21:31,500 Chyba ma przesłuchanie. To może trochę zająć. 331 00:21:31,583 --> 00:21:33,458 - Dać panu znać? - Jasne. 332 00:21:34,291 --> 00:21:35,709 Ucieszy się. 333 00:21:42,542 --> 00:21:45,959 GDZIE JESTEŚ? KURT SIĘ ZJAWIŁ! 334 00:21:55,000 --> 00:21:56,041 Panie Kurt! 335 00:21:58,834 --> 00:22:00,792 Zajmuje się pan kryminalistyką? 336 00:22:00,875 --> 00:22:02,500 - Balistyką. - Jasne. 337 00:22:02,583 --> 00:22:03,792 To zabrzmi głupio, 338 00:22:03,875 --> 00:22:07,375 ale czy zna pan śledczych od gumek i ołówków? 339 00:22:09,792 --> 00:22:14,375 Dziękujemy za przybycie. Co może pan powiedzieć o gumkach? 340 00:22:17,291 --> 00:22:20,250 Takich od ołówków? 341 00:22:21,250 --> 00:22:22,333 Owszem. 342 00:22:23,750 --> 00:22:28,291 To nie jest pomyłka? Jestem z PomocPrawna.com. 343 00:22:34,041 --> 00:22:35,041 Przepraszam. 344 00:22:40,000 --> 00:22:42,834 Zbadał pan karty egzaminacyjne. 345 00:22:42,917 --> 00:22:46,375 - Co można powiedzieć o tych poprawkach? - Nie zrobili ich uczniowie. 346 00:22:46,458 --> 00:22:50,125 - Skąd ta pewność? - Wszystkich dokonano gumką winylową. 347 00:22:50,208 --> 00:22:52,417 Uczniowie takich nie mieli. 348 00:22:53,041 --> 00:22:56,333 Panie arbitrze, algorytm jest bezużyteczny. 349 00:22:56,417 --> 00:23:00,041 Opiera się na wynikach testów państwowych, 350 00:23:00,125 --> 00:23:02,208 ale, jak dowodzi kryminalistyka, 351 00:23:02,458 --> 00:23:04,959 niemal cała kadra je fałszowała. 352 00:23:05,041 --> 00:23:07,917 Z wyjątkiem jednego uczciwego nauczyciela, 353 00:23:08,000 --> 00:23:10,166 którego zwolniono – pana Coulsona. 354 00:23:11,291 --> 00:23:12,375 Pani Crozier? 355 00:23:15,667 --> 00:23:16,917 Ma pani odpowiedź? 356 00:23:20,667 --> 00:23:22,208 Są tam wyniki mojej córki? 357 00:23:29,834 --> 00:23:33,083 Odzyskał pan pracę. Płaca i etat bez zmian. 358 00:23:33,166 --> 00:23:36,792 - Świetne. - Malcolm bardzo się ucieszy. 359 00:23:36,875 --> 00:23:40,125 Tak się dziwnie złożyło, że dostałem ofertę pracy. 360 00:23:41,083 --> 00:23:43,959 - Poważnie? - W Akademii Dwighta, to szkoła prywatna. 361 00:23:44,041 --> 00:23:48,625 Usłyszeli o moim zwolnieniu i złożyli mi ofertę. Dzisiaj. 362 00:23:49,375 --> 00:23:52,750 Płacą więcej, więc muszę to rozważyć. 363 00:23:53,000 --> 00:23:54,834 Jeszcze raz dziękuję. 364 00:23:55,208 --> 00:23:58,083 Czyli straciliśmy kolejnego dobrego. 365 00:23:59,792 --> 00:24:01,625 Nadal wierzę w szkoły publiczne. 366 00:24:28,125 --> 00:24:29,917 2. SPRAWA LUKKI 367 00:24:32,500 --> 00:24:34,500 A, B, C. 368 00:24:36,417 --> 00:24:39,166 Absencja, Barykada, Czujność. 369 00:24:40,542 --> 00:24:42,750 W razie sytuacji ze strzelcem 370 00:24:42,834 --> 00:24:46,917 pierwszą linią obrony jest absencja. 371 00:24:48,750 --> 00:24:50,500 Gdzie to dać? 372 00:24:50,583 --> 00:24:52,125 - Co takiego? - Alkohol. 373 00:24:53,333 --> 00:24:54,875 Na końcu korytarza w prawo. 374 00:24:55,125 --> 00:24:56,959 - Dzięki. - Pada strzał. 375 00:24:57,458 --> 00:24:59,834 Na korytarzu widzicie człowieka z bronią. 376 00:25:00,291 --> 00:25:02,625 Może być zabójcą albo ochroniarzem... 377 00:25:04,250 --> 00:25:07,375 - Dwóch panów do ciebie. - Kto? 378 00:25:07,458 --> 00:25:08,917 Agenci FBI. 379 00:25:09,583 --> 00:25:12,709 Przerwało nam. Gdzie jesteś? 380 00:25:12,792 --> 00:25:13,792 W aucie. 381 00:25:14,959 --> 00:25:17,333 - Czego chcą? - Nie powiedzieli. 382 00:25:18,333 --> 00:25:19,458 Rozumiem. 383 00:25:21,333 --> 00:25:22,750 B. Barykada. 384 00:25:23,959 --> 00:25:25,333 Pada strzał... 385 00:25:25,417 --> 00:25:27,583 Marisso, zostań. 386 00:25:29,041 --> 00:25:31,083 Panowie, czym mogę służyć? 387 00:25:31,166 --> 00:25:34,500 Agenci Boggs i Horvath. Mamy do pani kilka pytań. 388 00:25:34,583 --> 00:25:35,417 Dotyczących? 389 00:25:36,125 --> 00:25:38,291 Pani brata, Dominica Quinna. 390 00:25:47,083 --> 00:25:48,750 Możemy zostać sami? 391 00:25:49,709 --> 00:25:53,083 To moja prawniczka i chcę, żeby była obecna. 392 00:25:54,625 --> 00:25:55,834 Marissa Gold. 393 00:25:56,792 --> 00:25:59,750 - Kiedy ostatnio widziała pani brata? - Cztery lata temu. 394 00:25:59,834 --> 00:26:02,250 - O co chodzi? - Tylko pytamy. 395 00:26:02,625 --> 00:26:04,583 Ani razu odkąd wyszedł z Vackerville? 396 00:26:04,667 --> 00:26:08,500 - Vacaville. Ani razu. - Kogo jeszcze zna w Chicago? 397 00:26:09,500 --> 00:26:12,542 - Powiecie, o co chodzi? - Nie możemy. 398 00:26:12,625 --> 00:26:14,917 Czy utrzymuje znajomości z więzienia? 399 00:26:15,125 --> 00:26:16,917 - Nie mam pojęcia. - Pisał do pani? 400 00:26:20,792 --> 00:26:24,959 - Jako prawnik Lukki muszę to przerwać. - To proste pytanie. 401 00:26:25,542 --> 00:26:28,625 Wyjaśnijcie, o co chodzi, to odpowiem. 402 00:26:31,417 --> 00:26:33,792 Jeśli znów się odezwie, proszę nas powiadomić. 403 00:26:33,875 --> 00:26:37,750 Nie odezwał się i nie pomogę, dopóki nie powiecie więcej. 404 00:26:37,834 --> 00:26:41,750 - Gdyby zmieniła pani zdanie... - Ono nie ma znaczenia. 405 00:26:47,041 --> 00:26:48,000 Jay? 406 00:26:50,125 --> 00:26:53,291 - Co jest? - Muszę znaleźć mojego wykolejonego brata 407 00:26:53,375 --> 00:26:55,709 i nie chcę, żeby ktoś o tym wiedział. Pomożesz? 408 00:26:56,208 --> 00:26:58,667 - Co masz? - Nazwisko, numer ubezpieczenia, 409 00:26:58,750 --> 00:27:01,625 adresy e-mailowe jego szemranych interesów. 410 00:27:01,709 --> 00:27:05,166 - Dobrze. Postaram się. - Ile to potrwa? 411 00:27:06,041 --> 00:27:07,208 Nie odchodź daleko. 412 00:27:08,542 --> 00:27:10,458 Jay, masz chwilę? 413 00:27:30,208 --> 00:27:33,166 - Patrzcie, kogo przywiało. - Co robisz w Chicago? 414 00:27:33,250 --> 00:27:34,709 Pracuję, widzisz? 415 00:27:37,000 --> 00:27:39,959 - Jak mnie znalazłaś? - Po numerze ubezpieczenia. 416 00:27:40,792 --> 00:27:44,250 Jasne. Plusy kancelarii. 417 00:27:44,333 --> 00:27:46,959 Owszem. Biedny Dominic, 418 00:27:47,333 --> 00:27:49,500 zawsze w cieniu starszej siostry. 419 00:27:49,583 --> 00:27:51,083 Tego nie powiedziałem. 420 00:27:54,834 --> 00:27:56,750 Nie rozdrapuj starych ran. 421 00:27:58,417 --> 00:28:00,417 Dziś odwiedzili mnie federalni. 422 00:28:02,250 --> 00:28:03,375 Właśnie. 423 00:28:04,458 --> 00:28:06,000 Co mówiłeś o starych ranach? 424 00:28:06,834 --> 00:28:11,083 - To nie ma nic wspólnego z tobą. - Więc dlaczego mnie wypytują? 425 00:28:12,750 --> 00:28:14,417 Zaraz zadzwonię do mamy. 426 00:28:19,417 --> 00:28:20,542 Pozwali mnie. 427 00:28:21,291 --> 00:28:22,291 Za? 428 00:28:22,375 --> 00:28:25,250 Moją aplikację, PrawoMamra.com. 429 00:28:25,333 --> 00:28:29,000 Twierdzą, że praktykuję prawo bez licencji. Chrzanią. 430 00:28:29,083 --> 00:28:31,250 - Kolejna ściema? - Nie. 431 00:28:31,333 --> 00:28:35,125 Trwają przesłuchania. Wyciągają brudy. Co im powiedziałaś? 432 00:28:35,792 --> 00:28:37,625 - Kto cię broni? - Nikt. 433 00:28:39,583 --> 00:28:40,834 Bronię się sam. 434 00:28:41,792 --> 00:28:42,875 Dobry Boże. 435 00:28:42,959 --> 00:28:44,875 Jasne, brat zawsze zawali. 436 00:28:44,959 --> 00:28:47,291 Besztanie mnie poprawia ci humor. 437 00:28:48,333 --> 00:28:50,000 Wal się. 438 00:28:50,083 --> 00:28:51,166 Wychodzę. 439 00:28:54,750 --> 00:28:56,417 Niczego im nie powiedziałam. 440 00:28:58,500 --> 00:29:00,834 Pytali, czy masz znajomych w więzieniu. 441 00:29:01,291 --> 00:29:03,250 Może chcą rozszerzyć zarzuty. 442 00:29:04,709 --> 00:29:05,625 Powodzenia. 443 00:29:11,208 --> 00:29:13,625 - Lucca Quinn? - O nie. 444 00:29:13,709 --> 00:29:16,875 Tak. Staram się być milszy. 445 00:29:17,500 --> 00:29:18,542 Wezwanie. 446 00:29:26,834 --> 00:29:29,125 - Co jest? - Nic. 447 00:29:31,083 --> 00:29:35,250 - Rodzina. - W tym jestem ekspertką. 448 00:29:36,208 --> 00:29:37,166 Racja. 449 00:29:37,834 --> 00:29:41,458 Mam brata, który całe życie chował do mnie urazę. 450 00:29:42,500 --> 00:29:47,250 Ja byłam dobrą uczennicą, a on był... nadpobudliwy i krnąbrny. 451 00:29:48,542 --> 00:29:50,667 Sądził, że rodzice woleli mnie. 452 00:29:51,417 --> 00:29:52,375 A woleli? 453 00:29:53,959 --> 00:29:54,917 Tak. 454 00:29:55,959 --> 00:29:58,542 To mnie posłali na studia prawnicze. 455 00:29:59,542 --> 00:30:02,792 On poszedł do wojska, gdzie aresztowali go za handel marihuaną. 456 00:30:04,041 --> 00:30:07,709 A teraz mam zeznawać przeciwko niemu 457 00:30:07,792 --> 00:30:10,959 w sprawie jego głupiej strony o nazwie Prawo Mamra. 458 00:30:12,500 --> 00:30:16,375 - PrawoMamra.com? - Chyba tak, a co? 459 00:30:16,458 --> 00:30:19,917 Znajomy z fundacji o niej mówił. Podobno jest świetna. 460 00:30:20,000 --> 00:30:22,875 Musiał się pomylić, to przekręt. 461 00:30:23,458 --> 00:30:24,291 PRAWO MAMRA 462 00:30:24,375 --> 00:30:26,083 - Ta strona? - Tak. 463 00:30:26,166 --> 00:30:28,834 Powiedział, że naprawdę pomaga osadzonym. 464 00:30:30,166 --> 00:30:34,500 - Za co pozwali brata? - Praktykowanie prawa bez licencji. 465 00:30:35,083 --> 00:30:40,041 - Zamierzają ją zdjąć? Szkoda. - Maiu, chciałaś mentorkę? 466 00:30:40,291 --> 00:30:42,709 - Tak. - Chodźmy więc. 467 00:30:47,417 --> 00:30:48,583 GDY ZAWODZI CIĘ SYSTEM 468 00:30:48,667 --> 00:30:50,709 ZAŁOŻYCIEL I DYREKTOR ZARZĄDZAJĄCY 469 00:30:58,750 --> 00:31:00,125 Cześć, tu Lucca. 470 00:31:01,667 --> 00:31:02,834 Co robisz? 471 00:31:05,875 --> 00:31:07,250 Gdzie się podziały meble? 472 00:31:07,333 --> 00:31:10,166 To chwilowe. Urządzamy otwarcie nowego piętra. 473 00:31:11,000 --> 00:31:14,458 - Pani do kogo? - Do Lukki Quinn. 474 00:31:14,542 --> 00:31:17,417 - Na dole, drugie drzwi po prawej. - Dzięki. 475 00:31:18,083 --> 00:31:22,458 - Drugi raz, jak na komunii. - Pozwał cię Departament Więziennictwa? 476 00:31:22,542 --> 00:31:24,667 - Tak, a co? - Chcą cię zrujnować. 477 00:31:24,750 --> 00:31:27,375 - Wiem. Co ci do tego? - Przejrzałam tę stronę. 478 00:31:27,458 --> 00:31:30,291 - No i? - Jest dobra. Ma słuszny cel. 479 00:31:30,792 --> 00:31:34,333 - Żałuję, że na to nie wpadłam. - Daruj sobie. 480 00:31:34,417 --> 00:31:37,291 Chryste, nie możesz uwierzyć w to, co mówię? 481 00:31:37,625 --> 00:31:41,834 Dziwisz się? Ostatnim razem zerwałaś kontakt. 482 00:31:41,917 --> 00:31:44,667 - Bo ukradłeś forsę. - Na kaucję. 483 00:31:44,750 --> 00:31:47,583 - Chcesz, żebym tam wrócił? - Dobra. Było, minęło. 484 00:31:48,500 --> 00:31:51,625 Nie możesz bronić się sam, potrzebujesz adwokata. 485 00:31:51,709 --> 00:31:55,834 - Dzięki, ale będziesz świadkiem, więc... - Nie mnie. 486 00:31:55,917 --> 00:31:58,709 Lucca, przepraszam. 487 00:31:58,792 --> 00:32:03,208 - Zabłądziłam, trudno tu trafić. - Kwestia bezpieczeństwa. 488 00:32:03,667 --> 00:32:06,333 Poznaj mojego brata, Dominica. 489 00:32:07,709 --> 00:32:09,917 Brata? Rany, cześć. 490 00:32:11,834 --> 00:32:15,333 To Elsbeth Tascioni, jedna z najlepszych prawniczek. 491 00:32:15,417 --> 00:32:19,083 Skądże, ja tylko... 492 00:32:22,542 --> 00:32:24,250 Dopiero się tu przeniosłaś? 493 00:32:25,834 --> 00:32:26,667 Tak. 494 00:32:28,166 --> 00:32:30,917 Departament Więziennictwa pozwał Dominica 495 00:32:31,000 --> 00:32:33,333 za automat prawniczy jego pomysłu. 496 00:32:33,417 --> 00:32:37,458 - Oboje będziemy zeznawać. - Serio? Automat? Do czego służy? 497 00:32:38,750 --> 00:32:41,375 Pomaga pokrzywdzonym więźniom wnieść oskarżenie. 498 00:32:44,333 --> 00:32:47,709 Kiedyś spędziłam długi weekend w areszcie 499 00:32:47,792 --> 00:32:50,166 i nie było miło. 500 00:32:50,458 --> 00:32:53,083 Nie, wróć, to była wycieczka nad Niagarę. 501 00:32:53,625 --> 00:32:58,542 Właśnie, mój miesiąc miodowy. Miało być romantycznie... 502 00:32:59,375 --> 00:33:02,083 Tak czy siak, jestem do dyspozycji. 503 00:33:06,917 --> 00:33:11,375 Proszę powiedzieć, jak działa pańska strona? 504 00:33:15,500 --> 00:33:18,458 Gdy osadzony skarży się 505 00:33:18,542 --> 00:33:21,417 na brak dostępu do lekarza, telewizji 506 00:33:21,500 --> 00:33:23,834 albo nękanie przez strażników, 507 00:33:23,917 --> 00:33:27,250 loguje się na stronie i odpowiada na góra 80 pytań 508 00:33:27,333 --> 00:33:29,000 zawężających naturę skargi. 509 00:33:30,417 --> 00:33:31,834 - To wszystko? - Nie. 510 00:33:32,792 --> 00:33:34,250 Strona wskazuje sąd, 511 00:33:34,333 --> 00:33:38,333 do którego należy złożyć skargę i potrzebne dokumenty. 512 00:33:38,959 --> 00:33:41,625 Czy studiował pan prawo? 513 00:33:42,834 --> 00:33:43,792 Nie. 514 00:33:43,875 --> 00:33:48,458 Ma pan licencję na praktykowanie prawa w którymkolwiek ze stanów? 515 00:33:49,125 --> 00:33:51,917 - Nie. - A udziela pan porad prawnych online. 516 00:33:52,000 --> 00:33:55,667 To było pytanie, panie Schmidt? Zabrzmiało jak uwaga. 517 00:33:57,458 --> 00:34:00,250 Postawmy na końcu pytajnik. 518 00:34:00,333 --> 00:34:02,333 Pomagam tylko złożyć papiery. 519 00:34:02,792 --> 00:34:06,917 Nikt nie ułatwia tego osadzonym. Ciekawe dlaczego? 520 00:34:07,333 --> 00:34:11,583 Moja strona tylko wskazuje im drogę. Nie twierdziłem, że jestem prawnikiem. 521 00:34:11,917 --> 00:34:16,542 A ja nie jestem rabusiem, ale gdy ukradnę panu portfel... 522 00:34:16,625 --> 00:34:20,166 Dziwna analogia. Tylko mnie zdziwiła? 523 00:34:20,250 --> 00:34:21,500 Skończyłem. 524 00:34:22,458 --> 00:34:23,375 Czy wie pan, 525 00:34:23,458 --> 00:34:26,291 dlaczego Departament Więziennictwa walczy z pańską stroną? 526 00:34:26,583 --> 00:34:31,083 Obstawiam, że dotąd otrzymywali góra tysiąc skarg rocznie, 527 00:34:31,166 --> 00:34:33,834 a teraz wpływa ich ponad 13 tysięcy. 528 00:34:33,917 --> 00:34:36,083 Nazywamy to „nadużyciem prawa”, 529 00:34:36,166 --> 00:34:39,208 stąd nasz pozew. To częsta praktyka... 530 00:34:39,291 --> 00:34:41,375 Lubię pana, 531 00:34:41,667 --> 00:34:45,250 a szczególnie pański krawat, ale pytanie nie było do pana. 532 00:34:46,041 --> 00:34:47,583 Pytałam Dominica. 533 00:34:49,709 --> 00:34:53,667 - Korzystałeś kiedyś z WebMD? - Tak. 534 00:34:53,750 --> 00:34:56,041 Czy myślałeś, że zastąpi ci lekarza? 535 00:34:57,333 --> 00:34:58,333 Nie. 536 00:34:58,417 --> 00:35:01,750 Różnica jest taka, że tę stronę prowadzą lekarze. 537 00:35:04,208 --> 00:35:07,041 Mam tu coś. 538 00:35:10,959 --> 00:35:13,166 - Sądzisz, że mogę ich pozwać? - Co to? 539 00:35:13,250 --> 00:35:15,834 Żartujesz? Znam ten sklep, 540 00:35:15,917 --> 00:35:18,834 - dawno powinni usunąć tę plamę. - Ale jak to zrobić? 541 00:35:18,917 --> 00:35:22,125 Pomogę ci wypełnić i złożyć papiery. 542 00:35:22,208 --> 00:35:24,792 - Jak się nazywasz? - Mary Ann Daley. 543 00:35:24,875 --> 00:35:28,834 Czy Mary Ann Daley jest pracownicą pańskiej kancelarii? 544 00:35:28,917 --> 00:35:32,333 - Litości. - To pańska sekretarka. 545 00:35:32,417 --> 00:35:34,750 Prawdziwy skarb. Bardzo miła. 546 00:35:36,041 --> 00:35:38,542 Wie pan może, czy ma licencję prawniczą? 547 00:35:40,375 --> 00:35:41,834 Rozumiem, że nie. 548 00:35:42,834 --> 00:35:45,250 Dominicu, czy strona przynosi ci zyski? 549 00:35:45,875 --> 00:35:47,750 Trudno zarobić na osadzonych, 550 00:35:47,834 --> 00:35:50,500 dlatego mają problem z dostępem do prawników. 551 00:35:52,083 --> 00:35:53,834 Zatem dlaczego to robisz? 552 00:35:58,709 --> 00:36:01,500 - Siedziałem w Kalifornii. - Owszem. 553 00:36:01,583 --> 00:36:04,875 O to zapytam jutro pańską siostrę. 554 00:36:14,750 --> 00:36:16,709 - Proszę. - Dzięki. 555 00:36:17,083 --> 00:36:18,375 Miałaś co do niej rację. 556 00:36:18,458 --> 00:36:22,208 Prawda? To jakiś sawancki talent. 557 00:36:24,166 --> 00:36:26,083 - Ładna kiecka. - Dzięki. 558 00:36:28,250 --> 00:36:30,458 Spodziewałam się więcej gości. 559 00:36:31,792 --> 00:36:32,750 Jesteś w ciąży? 560 00:36:35,208 --> 00:36:36,125 Co? 561 00:36:37,333 --> 00:36:40,959 Nie pijesz i inaczej się nosisz. 562 00:36:41,041 --> 00:36:43,875 - Nieprawda. - Prawda. 563 00:36:47,083 --> 00:36:48,208 Rodzice wiedzą? 564 00:36:52,041 --> 00:36:53,125 Kto jest ojcem? 565 00:36:56,834 --> 00:36:58,458 Ktoś nieobecny. 566 00:36:58,917 --> 00:37:00,959 - Chcesz, żeby był obecny? - Nie. 567 00:37:01,291 --> 00:37:02,291 To była wpadka? 568 00:37:02,375 --> 00:37:03,291 Cicho. 569 00:37:06,458 --> 00:37:10,125 - Możemy nie tak głośno? - Jasne. 570 00:37:10,417 --> 00:37:13,792 Tak, to wpadka. 571 00:37:13,917 --> 00:37:16,333 Jedna wspólna noc po rozstaniu. 572 00:37:18,291 --> 00:37:19,834 - Powiedziałaś mu? - Nie. 573 00:37:20,083 --> 00:37:22,458 - A zamierzasz? - Nie. 574 00:37:22,917 --> 00:37:25,000 - Trochę słabo. - Przeciwnie. 575 00:37:25,750 --> 00:37:27,583 Słabo byłoby, gdybym powiedziała. 576 00:37:29,250 --> 00:37:32,250 Dziwnie się z tobą o tym gada. Nikomu nie mówiłam. 577 00:37:33,917 --> 00:37:35,583 Od rodziny nie uciekniesz. 578 00:37:37,333 --> 00:37:41,083 Możesz próbować, ale zawsze cię znajdzie. 579 00:37:43,792 --> 00:37:46,959 To była szorstka miłość, nic więcej. 580 00:37:47,917 --> 00:37:49,709 Wtedy, gdy nie pożyczyłam ci kasy. 581 00:37:51,959 --> 00:37:52,959 Wiem. 582 00:37:54,542 --> 00:37:55,667 Byłem dupkiem. 583 00:37:56,000 --> 00:37:56,875 Tak. 584 00:37:57,875 --> 00:37:58,917 Ale ja też. 585 00:37:59,917 --> 00:38:01,500 Mam na ciebie dobry wpływ. 586 00:38:02,417 --> 00:38:03,333 Zmiękczam cię. 587 00:38:04,500 --> 00:38:07,792 - Nie sądziłam, że mnie lubisz. - Wiesz co? To moja wina. 588 00:38:08,125 --> 00:38:10,250 Potrafisz być twarda. 589 00:38:12,000 --> 00:38:13,417 Tęskniłem za tobą. 590 00:38:13,667 --> 00:38:14,625 Wiem. 591 00:38:17,083 --> 00:38:18,083 Ja za tobą też. 592 00:38:22,834 --> 00:38:26,125 - Hormony są straszne. - Tak. 593 00:38:26,667 --> 00:38:27,875 Whiskey z lodem. 594 00:38:29,458 --> 00:38:30,834 Co o mnie mówiłyście? 595 00:38:32,333 --> 00:38:33,166 Słucham? 596 00:38:33,542 --> 00:38:35,500 Wskazywałyście mnie palcem. 597 00:38:36,709 --> 00:38:41,500 Że wszyscy jesteśmy głównymi bohaterami własnych historii, 598 00:38:41,792 --> 00:38:44,083 dla której inni są tylko tłem. 599 00:38:45,041 --> 00:38:48,333 Kartezjański aposterioryzm. 600 00:38:49,542 --> 00:38:51,000 Proszę o wybaczenie, 601 00:38:51,083 --> 00:38:54,917 skończyłem filozofię ze specjalizacją w barmaństwie. 602 00:38:57,417 --> 00:39:00,542 - Masz boski śmiech. - Dziękuję. 603 00:39:01,125 --> 00:39:04,709 Mój jest okropny. Przeraża dzieci. 604 00:39:05,792 --> 00:39:06,792 Zaśmiej się. 605 00:39:10,709 --> 00:39:12,000 Powiedz coś śmiesznego. 606 00:39:15,125 --> 00:39:17,417 Kto lubi prawników spadochroniarzy? 607 00:39:18,375 --> 00:39:19,208 Kto? 608 00:39:19,750 --> 00:39:20,792 Strzelec. 609 00:39:23,291 --> 00:39:24,917 Faktycznie okropny. 610 00:39:29,166 --> 00:39:32,417 - Co robisz później? - A co? 611 00:39:33,709 --> 00:39:36,750 Idę zagazować wiec prawaków. 612 00:39:38,208 --> 00:39:41,458 Twój śmiech poprawia mi humor. 613 00:39:42,875 --> 00:39:45,667 Cóż. Przykro mi. 614 00:39:46,417 --> 00:39:48,959 Piękna dłoń do trzymania gazu łzawiącego. 615 00:39:50,291 --> 00:39:51,417 I nie tylko. 616 00:40:11,208 --> 00:40:13,709 GDZIE JESTEŚ? KURT SIĘ ZJAWIŁ! 617 00:40:23,041 --> 00:40:24,792 - Dokąd idziesz? - Do pracy. 618 00:40:25,417 --> 00:40:29,625 Olej pracę, nie służy ci. 619 00:40:29,709 --> 00:40:32,250 - Zapewnia mi pieniądze. - Nie potrzebujesz ich. 620 00:40:32,333 --> 00:40:36,000 Za dwa lata ich rolę zastąpi barter. 621 00:40:36,583 --> 00:40:38,083 Dwa lata to szmat czasu. 622 00:40:40,917 --> 00:40:41,834 Zadzwonisz? 623 00:40:42,667 --> 00:40:43,667 Nie. 624 00:40:48,500 --> 00:40:51,375 MIAŁAM CI NIE MÓWIĆ. UDAWAJ ZASKOCZONĄ. 625 00:40:58,375 --> 00:41:01,542 Brat ma bogatą przeszłość kryminalną, nieprawdaż? 626 00:41:03,291 --> 00:41:07,834 - Zależy, jak zdefiniować „bogatą”. - Podrabiał pani podpis na czekach? 627 00:41:09,750 --> 00:41:10,709 Tak. 628 00:41:10,792 --> 00:41:13,125 Wyrabiał karty kredytowe na pani nazwisko? 629 00:41:13,208 --> 00:41:14,083 Tak. 630 00:41:14,166 --> 00:41:18,291 Wziął pożyczkę, której dotąd nie zwrócił? 631 00:41:18,375 --> 00:41:21,333 Nie. Darowałam mu tę kwotę. 632 00:41:22,834 --> 00:41:23,875 Kiedy? 633 00:41:24,917 --> 00:41:25,834 Ostatnio. 634 00:41:27,750 --> 00:41:28,709 Wczoraj? 635 00:41:29,917 --> 00:41:30,834 Tak. 636 00:41:32,000 --> 00:41:36,834 Czy mogła pani wstawić się za nim na procesie o handel marihuaną? 637 00:41:38,083 --> 00:41:42,917 - Tak. - Ale pani tego nie zrobiła. Pytajnik. 638 00:41:44,166 --> 00:41:45,291 Powiem tak. 639 00:41:46,333 --> 00:41:48,208 Brat miał niełatwe życie. 640 00:41:49,208 --> 00:41:52,291 Kochał historię, przyjęto go na Uniwersytet Nowojorski. 641 00:41:53,917 --> 00:41:57,959 Ale rodzice nie mieli pieniędzy, bo wydali je na moją edukację. 642 00:41:58,583 --> 00:42:03,000 Potem miał kilka trudnych lat, których dotyczą pańskie pytania. 643 00:42:03,875 --> 00:42:06,208 Ale powinno się go oceniać za to, co robi teraz. 644 00:42:06,291 --> 00:42:08,625 Coś życzliwego i wspaniałego. 645 00:42:10,667 --> 00:42:11,625 Dobrze. 646 00:42:12,542 --> 00:42:13,583 Niezła mowa. 647 00:42:14,917 --> 00:42:18,375 - Przejdźmy do jego wyroku z 2012 roku. - Sprzeciw. 648 00:42:18,458 --> 00:42:22,792 - Nic z tego nie przejdzie w sądzie. - Może nie w cywilnym, ale w kryminalnym. 649 00:42:23,208 --> 00:42:24,458 Co pan wygaduje? 650 00:42:24,542 --> 00:42:27,917 Finansowanie i podżeganie do złośliwych pozwów. 651 00:42:28,125 --> 00:42:31,875 Pańska kartoteka przyda się prokuratorowi stanowemu. 652 00:42:31,959 --> 00:42:36,125 Czego tak się boicie? Propaguję jedynie literę prawa. 653 00:42:37,875 --> 00:42:39,667 Litości. 654 00:42:41,208 --> 00:42:45,625 Dorośnijcie wszyscy. Powinienem dać wam wygrać. 655 00:42:46,166 --> 00:42:49,792 Pomyśleliście, co się stanie, gdy ta strona odniesie sukces? 656 00:42:49,875 --> 00:42:53,125 Zastąpi panią i panią, i mnie. 657 00:42:53,959 --> 00:42:57,959 Walczę o nasz zawód, o to, by nie wygryzły nas roboty, 658 00:42:58,041 --> 00:43:00,458 a wy mówicie, że się nie liczymy. 659 00:43:01,458 --> 00:43:04,875 Ile lat nauk prawnych za nami stoi? 660 00:43:04,959 --> 00:43:08,667 Dekada studiów i 50 lat praktyki, 661 00:43:09,041 --> 00:43:11,917 a pan twierdzi, że komputer może nas zastąpić? 662 00:43:12,875 --> 00:43:13,959 Powodzenia. 663 00:43:14,959 --> 00:43:16,583 Ja wybieram ludzi. 664 00:43:17,250 --> 00:43:22,250 Przejdźmy ponownie do wyroku pani brata z 2012 roku. 665 00:43:26,291 --> 00:43:28,959 - Carter, co tu robisz? - Przesłuchanie wstępne. 666 00:43:29,041 --> 00:43:30,333 Idę odetchnąć. 667 00:43:31,291 --> 00:43:32,834 - W sprawie? - Nie wiesz? 668 00:43:34,000 --> 00:43:37,083 Twoja firma broni prawnego bota dla więźniów. 669 00:43:38,125 --> 00:43:40,917 Diane, wiesz coś o sprawie bota? 670 00:43:42,000 --> 00:43:42,834 Nie. 671 00:43:42,917 --> 00:43:44,375 Brat Lukki Quinn chce 672 00:43:44,458 --> 00:43:47,750 uczynić prawników zbędnymi niczym biura podróży. 673 00:43:47,834 --> 00:43:50,875 - Zabijacie nas. - Dobry plan. 674 00:43:53,583 --> 00:43:55,208 Zrób tu porządek. 675 00:43:55,291 --> 00:43:59,500 To katastrofa dla adwokatów, a z tego, co wiem, jesteś adwokatem. 676 00:43:59,583 --> 00:44:03,792 - Zajmę się tym. - Zrób to. Zanim będzie za późno. 677 00:44:07,125 --> 00:44:08,792 Dziękujemy za przybycie. 678 00:44:09,250 --> 00:44:11,834 Czy uważa się pan za eksperta w dziedzinie prawa? 679 00:44:18,250 --> 00:44:22,208 Panie Radosh, czy pańska strona PomocPrawna.com 680 00:44:22,834 --> 00:44:24,625 udostępnia klientom 681 00:44:24,750 --> 00:44:28,458 wzory testamentów, kontraktów, 682 00:44:28,542 --> 00:44:31,083 - a nawet umów najmu? - Zgadza się. 683 00:44:31,166 --> 00:44:34,083 Ekspert od ołówków był bardziej na miejscu. 684 00:44:34,166 --> 00:44:35,959 Od gumek. 685 00:44:38,291 --> 00:44:40,750 Z pańskiego serwisu korzysta cały kraj, 686 00:44:40,834 --> 00:44:43,375 ale czy to nie jest praktykowanie prawa? 687 00:44:43,458 --> 00:44:46,000 Skądże. Nie mówimy, co wypełnić. 688 00:44:46,083 --> 00:44:48,875 Ludzie sami wybierają formularze, które udostępniamy. 689 00:44:48,959 --> 00:44:51,875 Bo inaczej byłoby to praktykowanie prawa? 690 00:44:52,166 --> 00:44:53,166 Tak. 691 00:44:54,000 --> 00:44:56,834 Czy rozpoznaje pan ten język? 692 00:44:56,917 --> 00:44:59,458 „Niniejsza usługa internetowa 693 00:44:59,542 --> 00:45:02,208 nie zastępuje porady prawnej”. 694 00:45:02,291 --> 00:45:07,208 To informacja z naszej strony, mówiąca, że nie jesteśmy substytutem prawnika. 695 00:45:07,291 --> 00:45:11,500 To zdanie ze strony Prawo Mamra, które informuje klientów, 696 00:45:11,583 --> 00:45:13,834 że witryna nie zastępuje prawnika. 697 00:45:17,959 --> 00:45:20,792 Czy pański portal był pozywany? 698 00:45:20,875 --> 00:45:24,208 Wielokrotnie. Za praktykowanie prawa bez licencji, 699 00:45:24,291 --> 00:45:26,500 ale wygraliśmy każdą sprawę. 700 00:45:27,417 --> 00:45:28,458 Dziękuję. 701 00:45:28,709 --> 00:45:32,333 A czy zna pan różnicę między gumką a ołówkiem? 702 00:45:36,375 --> 00:45:37,500 To był żart. 703 00:45:40,375 --> 00:45:43,750 Przepraszam. Lucco, pozwolisz na chwilę? 704 00:45:44,583 --> 00:45:46,875 Właśnie się dowiedziałem, co jest grane. 705 00:45:48,375 --> 00:45:50,375 Mogę spytać o wynagrodzenie? 706 00:45:51,834 --> 00:45:54,917 Moje? To 50 tysięcy. 707 00:45:55,000 --> 00:45:58,375 - A mówiłaś, że pro bono. - Oto moja propozycja. 708 00:45:58,834 --> 00:46:02,041 Dominicu, twoja strona dobrze rokuje. 709 00:46:02,667 --> 00:46:04,000 Chcę ją kupić. 710 00:46:04,542 --> 00:46:07,792 Oferuję 50 tysięcy za stronę i opłacenie kosztów prawnych. 711 00:46:07,875 --> 00:46:09,792 Chce pan kupić moją stronę? 712 00:46:09,875 --> 00:46:11,500 Bota, aplikację, wszystko. 713 00:46:12,166 --> 00:46:15,041 Oraz prawa autorskie do programu. 714 00:46:15,291 --> 00:46:19,458 A ponieważ będzie prowadzona przez prawników, 715 00:46:19,542 --> 00:46:23,458 uniknie oskarżeń o praktykowanie prawa bez licencji. 716 00:46:23,542 --> 00:46:25,917 Tak, ale nie będziesz miał kontroli. 717 00:46:27,959 --> 00:46:28,959 Dobra. 718 00:46:30,125 --> 00:46:32,959 Czy zobowiązuje się pan wspierać osadzonych 719 00:46:33,041 --> 00:46:35,375 w walce o odszkodowania? 720 00:46:35,458 --> 00:46:38,083 Ta kancelaria robi to od dnia jej założenia. 721 00:46:38,166 --> 00:46:41,291 Jasne, ale czy utrzyma pan mój portal, 722 00:46:41,375 --> 00:46:44,125 żeby osadzeni mogli bronić się sami? 723 00:46:44,208 --> 00:46:48,375 Nie. Po zakupie strona przestanie istnieć. 724 00:46:50,333 --> 00:46:53,542 Panie Boseman, on się na to nie zgodzi. 725 00:46:57,041 --> 00:46:57,959 W porządku. 726 00:47:01,458 --> 00:47:02,583 Dacie 100 tysięcy? 727 00:47:11,583 --> 00:47:16,375 - Dziękuję. - No nie wiem. Jesteś pewny? 728 00:47:17,834 --> 00:47:20,500 Nie, ale to jakiś grosz. 729 00:47:20,667 --> 00:47:23,834 Przyda się na start nowego pomysłu. 730 00:47:24,583 --> 00:47:25,583 Fakt. 731 00:47:28,792 --> 00:47:30,667 - Odzywaj się. - Ty też. 732 00:47:32,375 --> 00:47:35,417 Chcesz być ojcem chrzestnym? 733 00:47:38,583 --> 00:47:41,667 Zajebiście. Daj znać kiedy. 734 00:47:50,625 --> 00:47:51,667 Pobawimy się? 735 00:47:54,000 --> 00:47:54,834 Tak. 736 00:48:10,250 --> 00:48:12,583 Proszę zaczekać! Przytrzymać drzwi! 737 00:48:21,166 --> 00:48:22,083 Dzięki. 738 00:48:25,625 --> 00:48:27,875 - Dzięki za speca od gumek. - Drobiazg. 739 00:48:38,834 --> 00:48:42,166 Miałem dość wideoczatów i gadania przez komórkę. 740 00:48:49,750 --> 00:48:51,250 - Przepraszam. - Co jest? 741 00:48:51,333 --> 00:48:52,667 Bardzo przepraszam. 742 00:48:55,166 --> 00:48:56,166 Za co? 743 00:48:58,250 --> 00:49:02,125 Boje się, że jeśli powiem, nie będziesz chciał mnie znać. 744 00:49:03,750 --> 00:49:05,166 To nie jest możliwe. 745 00:49:07,083 --> 00:49:08,166 Myślę, że jest. 746 00:49:16,792 --> 00:49:17,875 Co się stało? 747 00:49:22,542 --> 00:49:23,500 Ja... 748 00:49:28,667 --> 00:49:33,667 wpisałam klientów na weekend, bo nie sądziłam, że przylecisz. 749 00:49:43,458 --> 00:49:45,458 W porządku. Zobaczymy się wieczorem. 750 00:49:52,417 --> 00:49:56,000 Chcę tylko powiedzieć, że mam dość separacji. 751 00:49:59,166 --> 00:50:01,500 Powinniśmy wrócić do mieszkania razem. 752 00:50:46,125 --> 00:50:48,000 Napisy: Krzysztof Kowalczyk